Nowy Targ: Św. Doroty 26. Nowy dom i przedszkole sióstr serafitek
22 sierpnia 2026 | 19:37 | jg | Nowy Targ Ⓒ Ⓟ
W stolicy Podhala są od ponad 100 lat, opiekują się dziećmi i na dobre wpisały się w historię miasta i regionu. 22 sierpnia siostry serafitki otworzyły kolejną ważną kartę historii. Metropolita krakowski kard. Grzegorz Ryś poświęcił im nowy dom z kaplicą i nowoczesnym przedszkolem.
Pierwszym punktem uroczystości w nowym domu sióstr serafitek była Msza św., której przewodniczył metropolita krakowski kard. Grzegorz Ryś. Hierarcha mówił m.in. o wizji św. Franciszka z Asyżu, która spowodowała jego nawrócenie. – Jezus objawił mu we śnie, że musi się nauczyć odwracać porządek – to, co słodkie nazwać gorzkim i to, co gorzkie nazwać słodkim. Jak dokona tego odwrócenia porządku, to zacznie Go poznawać – mówił kard. Ryś.
Mówił też o roli nauczyciela. – Jak ktoś chce być największy, to ma być sługą. Jak ktoś się wywyższa, będzie poniżony. Możesz być nauczycielem i panem, ale wtedy, kiedy stajesz się dla ludzi bratem, siostrą i sługą. To jest odwrócenie porządku. W tym kontekście trzeba powiedzieć jasno, że w tym przedszkolu dzieci są najważniejsze. Nie siostra dyrektor i nawet nie przyjeżdżająca od czasu do czasu matka generalna – zaznaczył kard. Ryś i podziękował za obecność na Mszy św. dzieciom z przedszkola prowadzonego przez siostry serafitki.
W imieniu zakonnic głos zabrała siostra prowincjalna Benigna Gacek. Wyraziła wielką wdzięczność za „ojcowską troskę” wszystkim duchownym, matce generalnej i zarządowi zgromadzenia, architektom, inżynierom, wykonawcom i budowniczym, wszystkim dobrodziejom, władzom samorządowym, siostrze przełożonej i wszystkim siostrom ze wspólnoty w Nowym Targu oraz pracownikom przedszkola.
W uroczystej Mszy św. modlili się wraz z kardynałem Rysiem nowotarscy duchowni na czele z ks. dziekanem i proboszczem parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa Piotrem Mozdyniewiczem, ks. Zbigniewem Płachtą, proboszczem parafii św. Katarzyny. Obecny był także ks. prałat Mieczysław Łukaszczyk, emerytowany proboszcz parafii św. Katarzyny, wspierający od lat posługę sióstr serafitek w Nowym Targu. Do nowego obiektu przybył też nowotarski burmistrz Grzegorz Watycha. Z poświęcenia nowego domu cieszyli się również obecni na uroczystościach rodzicie przedszkolaków.
Po Eucharystii kard. Ryś poświęcił kaplicę i wszystkie pomieszczenia nowego domu sióstr oraz część budynku z przedszkolem. Hierarcha zażartował przy klatce z ptaszkiem, że trzeba uważać, by nie dopadły go koty albo rysie.
S. Sancja, dyrektor Przedszkola Niepublicznego Zgromadzenia Sióstr Serafitek pod wezwaniem Dzieciątka Jezus w Nowym Targu cieszy się z nowego budynku dla dzieci. – Od września będziemy mieć dwie grupy, łącznie 51 dzieci. Najmłodsze ma 2,5 roku, a najstarsze 7 lat – mówiła s. Sancja. Najmłodsi mają do dyspozycji nowoczesne sale, szatnię, a nawet salę gimnastyczną, są też prowadzone dodatkowe zajęcia, m.in. z języka angielskiego. Wychowankowie mogą również korzystać z placu zabaw. Cały teren jest ogrodzony.
Łączny metraż nowego obiektu to 7000 metrów sześciennych, a powierzchnia użytkowa to 1237 metrów kwadratowych. Jego budowa trwała dwa lata. Poświęcenie ziemi przed rozpoczęciem inwestycji miało miejsce we wspomnienie św. Józefa w 2024 r. Dokonali tego ks. proboszcz Zbigniew Płachta z parafii św. Katarzyny w Nowym Targu i emerytowany proboszcz ks. Mieczysław Łukaszczyk.
W domu sióstr serafitek przebywa 7 sióstr, z czego 3 pracują w przedszkolu. W codziennych obowiązkach związanych z przedszkolem siostrom pomaga jeszcze około 10 osób świeckich.
S. Benigna Gacek uważa, że otwarcie nowego domu i nowego przedszkola dla dzieci w Nowym Targu to ważna karta w historii Zgromadzenia Sióstr Serafitek. – W Nowym Targu jesteśmy obecne od ponad 100 lat, a przedszkole prowadzimy od ponad 50 lat. Otwarcie nowego domu i przedszkola dla dzieci daje nowe możliwości. Cieszę się ze współpracy z rodzicami naszych dzieci. Możemy wspólnie stawiać na wartości chrześcijańskie w procesie wychowania najmłodszych, wpajać im wartości patriotyczne – dodaje s. Benigna. – Oczywiście, że pięknym następstwem po przedszkolu byłoby otworzenie szkoły, ale to dla nas stanowiłoby zupełnie nowe doświadczenie. Raczej z uwagi na różne okoliczności nie będziemy się tego podejmować – dodała siostra serafitka.
Siostry serafitki w Nowym Targu miały dotychczas swój dom na ul. Długiej, gdzie mieszkały, posiadały tam także kaplicę i pomieszczenia na przedszkole. Jak zapowiadają cały obiekt zostanie przeznaczony wkrótce na sprzedaż.
Siostry serafitki przez lata wpisały się bardzo dobrze w krajobraz miasta i regionu. W Nowym Targu prowadzą katechezę w szkołach, pomagają osobom chorym i samotnym, współpracują z różnymi instytucjami i organizacjami, m.in. nowotarskim oddziałem Związku Podhalan. Jego prezes Janusz Kubowicz był obecny na otwarciu nowego obiektu. Pomagają w duszpasterstwie w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa, bo w granicach tej parafii znajdował się stary dom, a nowy obiekt to już parafia św. Katarzyny.
Siostry serafitki na Podhalu prowadzą także Dom Pomocy Społecznej dla Dzieci i Młodzieży Niepełnosprawnych Intelektualnie oraz powiązany z nim Ośrodek Rewalidacyjno-Wychowawczy. Mieszczą się one w Białce Tatrzańskiej. W tym roku przypada setna rocznica pracy sióstr tam właśnie.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.


