Nuncjusz: nawrócenie, pokora i zaufanie istotą objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie
13 września 2026 | 11:51 | tk, lk | Gietrzwałd Ⓒ Ⓟ
Fot. Archidiecezja WarmińskaTreść przesłania, jakie Maryja przekazała w Gietrzwałdzie można streścić w trzech słowach: nawrócenie, pokora i zaufanie – powiedział nuncjusz apostolski. Abp Antonio Guido Filipazzi przewodniczył dziś Mszy św. w Sanktuarium Matki Bożej Gietrzwałdzkiej w 149. rocznicę objawień maryjnych. Objawienia z 1877 roku przyczyniły się nie tylko do odnowy wiary, ale też ożywienia polskości w pozostającym pod zaborami społeczeństwie.
– Chcemy, aby ta rocznica nie była jedynie wspomnieniem wydarzeń sprzed lat, ale okazją do odnowienia naszej wiary i głębszego odkrycia gietrzwałdzkiego orędzia – apelował przed uroczystością abp Józef Górzyński, metropolita warmiński.
Nuncjusz apostolski w Polsce powiedział w homilii, że treść przesłania, jakie Maryja przekazała w Gietrzwałdzie można streścić w trzech słowach, które są zarazem programem życia chrześcijańskiego: nawrócenie, pokora i zaufanie.
Hierarcha zaznaczył, że objawienia w Gietrzwałdzie wydały obfite owoce w życiu wiernych, przyczyniając się do głębokiej odnowy moralnej, czego wyrazem było między innymi porzucenie nadużywania alkoholu. “Nasza pielgrzymka do tego błogosławionego miejsca wyda owoce, jeśli umocni w naszych rodzinach miłość do modlitwy, szczególnie do różańca, i jeśli w każdym z nas wzrośnie ta wewnętrzna wolność, która pozwala przezwyciężać grzech, wady i uzależnienia oraz wybierać dobro” – powiedział nuncjusz.
Wskazując na wartość pokory abp Filipazzi wskazał, że nie jest ona słabością, ale warunkiem jedności w Kościele i źródłem zgody w życiu społecznym. “Jak bardzo Kościół i świat potrzebują dziś tej cnoty, aby przezwyciężyć tak wiele bolesnych podziałów i zgubnych polaryzacji!” – powiedział nuncjusz.
Zwrócił też uwagę na wciąż aktualne znaczenie zaufania w świecie, w którym wojny, podziały, samotność i zagubienie naznaczają życie wielu ludzi. “Maryja nie usuwa tych trudności w sposób cudowny, lecz uczy nas stawiać im czoła, kierując nasze spojrzenie ku Chrystusowi. Dlatego nieustannie zachęca do modlitwy, a szczególnie do modlitwy różańcowej” – powiedział abp Filipazzi. Przekonywał też, że “kto modli się na różańcu, nie ucieka od historii, lecz wkracza w nią z cichą, a zarazem potężną siłą Ewangelii”.
Abp Filipazzi wskazał, że misją Maryi jest przygotowywać ludzi na spotkanie z Chrystusem. Maryja niczego nie zatrzymuje dla siebie, lecz zawsze prowadzi do swojego Syna, mówił nuncjusz dodając, że ta prawda pozwala lepiej zrozumieć znaczenie tego i wszystkich innych sanktuariów maryjnych, a także autentycznych objawień.
Objawienia nie wnoszą niczego nowego do Ewangelii, lecz pomagają Kościołowi głębiej nią żyć – zwrócił uwagę watykański hierarcha Dlatego, sanktuaria maryjne nieustannie prowadzą do tego, co w życiu chrześcijańskim najważniejsze: do modlitwy, sakramentów i nawrócenia. Takie jest także przesłanie Matki Bożej przekazane przez nią w Gietrzwałdzie – zaznaczył.
Od XIV w. w Gietrzwałdzie rozwijał się kult maryjny: początkowo związany z Pietą, a od XVI w. z obrazem Matki Bożej z Dzieciątkiem, umieszczonym w miejscowym kościele.
27 czerwca 1877 r. 13-letnia Justyna Szafryńska, przygotowująca się do I Komunii Świętej, wracając z kościoła, zobaczyła na klonie obok plebanii niezwykłą jasność i postać kobiety w bieli, siedzącej na złocistym tronie. Obok niej pojawił się anioł w białej szacie ze złotymi skrzydłami. Po odmówieniu „Pozdrowienia Anielskiego” postacie uniosły się ku niebu. Tak rozpoczęły się objawienia, które trwały do 16 września.
Już następnego dnia wizjonerka zobaczyła Maryję ponownie – tym razem z Dzieciątkiem Jezus na kolanach i otoczonymi aniołami. 30 czerwca do Justyny dołączyła 12-letnia Barbara Samulowska, która również doznała widzenia.
Od lipca 1877 r. obie wizjonerki doświadczały codziennych objawień podczas nabożeństw różańcowych. W sumie Maryja ukazała się 160 razy, mówiąc o potrzebie nawrócenia, modlitwy i życia zgodnie z Ewangelią, a także odpowiadając za ich pośrednictwem na pytania pielgrzymów. Objawienia przyczyniły się nie tylko do odnowy wiary, ale też ożywienia polskości w pozostającym pod zaborami społeczeństwie.
W marcu br. papież Leon XIV zezwolił na promulgację dekretu o heroiczności cnót służebnicy Bożej s. Stanisławy Barbary Samulowskiej. To kluczowy moment w procesie kanonizacyjnym szarytki. Do jej beatyfikacji niezbędne pozostaje zatwierdzenie przez Kościół cudu, który wydarzył się za jej wstawiennictwem.
Barbara Samulowska urodziła się 21 stycznia 1865 r. we wsi Woryty na Mazurach. W 1883 r. wstąpiła do zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia św. Wincentego a Paulo. Podobnie uczyniła Justyna Szafryńska. Większość życia zakonnego s. Samulowska spędziła w Gwatemali, gdzie była m.in. mistrzynią nowicjatu, pracownicą szpitala i kierowniczką sierocińca. Zmarła w Gwatemali, 6 grudnia 1950 r., wskutek złośliwego nowotworu jamy ustnej.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

