Drukuj Powrót do artykułu

Nuncjusz w Urugwaju: obecność papieża pomoże młodym ludziom

04 listopada 2026 | 22:09 | Antonella Palermo, Silvonei Protz, Piotr Kowalczuk, Vatican News PL, red. bz | Montevideo Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Vatican News

Abp Gianfranco Gallone, nuncjusz apostolski w Urugwaju ma nadzieję, iż podczas swojej wizyty „papież da odczuć osobom, które czują się opuszczone i bezbronne, że nie są same, przywracając im wiarę w lepszą przyszłość”. Leon XIV przyjedzie do Urugwaju 6 listopada.

Abp Gallone zwraca uwagę, że Kościół w Urugwaju należy do najsłabszych pod względem materialnym i personalnym, jeśli chodzi o wspólnoty kościelne w Ameryce Południowej. Brakuje zarówno środków, jak i nowych powołań do życia konsekrowanego.

Arcybiskup podkreśla potrzebę wsparcia finansowego katolickich instytucji edukacyjnych. Wśród nich wymienił Fundację Sofia, utworzoną w 2014 r. z inicjatywy arcybiskupa Montevideo, kard. Daniela Sturli. Organizacja ta wspiera sieć katolickich placówek oświatowych, dbając o ich stabilność finansową, sprawne zarządzanie i rozwój metod nauczania, szczególnie w najuboższych środowiskach.

Niewiele powołań, ale rosnące zainteresowanie wiarą

Zdaniem abp. Gallone Urugwaj oczekuje na papieskie przesłanie. Podkreśla, że w ostatnich tygodniach stale rośnie zainteresowanie wizytą Leona XIV. Liczy, że jego obecność pomoże wiernym na nowo odkryć Ewangelię, a także przyczyni się do wzrostu powołań kapłańskich i zakonnych.

„Sytuacja jest trudna. Zgromadzenia, które powstały pod koniec XIX i na początku XX wieku, stopniowo wykruszają się.  Ich członkowie starzeją się i brakuje młodych gotowych kontynuować ich misję” – mówi.

Obojętność religijna

Abp Gallone wskazuje, że w Urugwaju większość społeczeństwa nie interesuje się religią, a katolicy stanowią zaledwie 33 proc. mieszkańców, ale mimo niewielkiej liczebności wspólnota zachowuje entuzjazm i żywotność.

Zauważa również nowe zjawisko: coraz więcej młodych ludzi odkrywa chrześcijaństwo dopiero w dorosłym życiu, niekiedy przyjmując chrzest, mimo że ich rodzice nie byli chrześcijanami. Zdaniem nuncjusza wizyta papieża może poruszyć sumienia Urugwajczyków i zachęcić ich do ponownego zastanowienia się nad wiarą.

Z kolei kard. Daniel Sturla, arcybiskup Montevideo, w rozmowie z Vatican News podkreśla, że w Urugwaju przynależność do Kościoła katolickiego nie wynika z tradycji czy społecznego przyzwyczajenia, lecz jest świadomym wyborem. Wyraźny rozdział państwa i Kościoła sprawia, że decyzja o zaangażowaniu religijnym ma szczególny charakter.

Samobójstwa – dramatyczne wyzwanie społeczne

Zdaniem nuncjusza mieszkańcy Urugwaju potrzebują dziś przede wszystkim przesłania nadziei. Choć skutki wojen i niestabilności gospodarczej docierają do tego kraju z opóźnieniem, młode pokolenie boleśnie odczuwa kryzys współczesnego świata.

Jednym z najpoważniejszych problemów społecznych pozostaje wysoka liczba samobójstw. To właśnie w tym kontekście abp Gallone widzi szczególne znaczenie papieskiej wizyty. „Wojna i niestabilność gospodarcza docierają tu z pewnym opóźnieniem, ale kraj zmaga się z bardzo poważnym problemem samobójstw. Mam nadzieję – mówi nuncjusz –  że papież da odczuć osobom, które czują się opuszczone i bezbronne, że nie są same, przywracając im wiarę w lepszą przyszłość”.

Papamobile przygotowane

Jak informuje kard. Sturla, samochód, którym Leon XIV będzie się przemieszczał po kraju, został zbudowany przez 35-osobowy zespół pracowników i techników firmy Nordex. Bazą konstrukcji był furgon Fiat Titano, odpowiednio przystosowany do tego, aby papież mógł podróżować w pozycji stojącej.

Pojazd będzie wykorzystywany podczas wizyt w Montevideo, Paysandú i Floridzie. Po zakończeniu papieskiej pielgrzymki samochód zostanie przekazany nuncjaturze apostolskiej, która udostępni go lokalnemu Kościołowi.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.