Drukuj Powrót do artykułu

Olsztyn: Misterium pełne nadziei

02 kwietnia 2026 | 09:12 | bg | Olsztyn Ⓒ Ⓟ

Za nami premiera misterium przygotowanego przez kleryków Wyższego Seminarium Duchownego „Hosianum” w Olsztynie, we współpracy ze studentami Wydziału Teologii UWM i z warmińską młodzieżą. Misterium pod tytułem „Nadzieja” to nieco inna niż zwykle, wizja Męki Pańskiej. Tu do głosu oprócz samej męki, dochodzą także problemy współczesnej młodzieży.

Pomysł na realizację misterium pod tytułem Nadzieja, narodził się w ubiegłym roku. Głównym zamysłem było ukazanie męki Chrystusa wplecionej w nasze codzienne sprawy. – Chcieliśmy ukazać, iż męka Chrystusa, Jego cierpienie jako dowód miłości dla każdego z nas, wiąże się też z tym, że każdy z nas, każdy człowiek też przeżywa swój krzyż i swoje cierpienie. I nie jest to abstrakcja, nie jest to wydarzenie tylko sprzed dwóch tysięcy lat, ale pasja, całe misterium paschalne Chrystusa uobecnia się w jakiś sposób w życiu każdego z nas. Ważne, żeby było, żeby się nie zatrzymało to na krzyżu, a właśnie by było pełne nadziei jaką jest zmartwychwstanie. W naszym życiu też jest zmartwychwstanie. Taki jest jakby temat tego misterium, czyli nadzieja, że to nie krzyż i na krzyżu się kończy, ale jest nadzieja – mówi ks. Paweł Jakubowski, reżyser misterium.

Głównymi bohaterami są Piotrek i Magda. On – zwyczajny chłopak z osiedla, który wychowuje się w alkoholowej rodzinie i ona – wymarzona córeczka rodziców, którzy ciągle oczekują od niej efektów i wyników nie patrząc na jej pragnienia. A to wszystko wplecione w chrystusową mękę.

– Te misteria zbawcze, one są przekładane na język często takich prostych przedstawień, które włączają nasze życie i pokazują, że ono koresponduje z tym, co dokonał Pan Jezus. I dlatego te przedstawienia o charakterze teatralnym, które przywoływały wydarzenia zbawcze i odnosiły właśnie do naszej codzienności, do życia, stają się bardzo pomocne, jeśli chodzi o rozumienie wiary, o wprowadzanie nas w tajemnicę właśnie w misterium. To są rzeczy, które są praktykowane, czy przedstawienia są praktykowane od wieków, miały swoją popularność w wiekach średnich. One teraz wracają i bardzo nas cieszy, bo to jest język, który służy, który pomaga, a jeśli tak, to czemu ma być niestosowany? – mówi abp Józef Górzyński, metropolita warmiński

Misterium adresowane było głównie do młodzieży, ponieważ porusza tematy bardzo im bliskie. Nastoletnia miłość i związane z nią rozterki, osamotnienie, poczucie braku wartości, problemy w domu, bunt wobec rzeczywistości oraz walka z oczekiwaniami rodziców, którzy mają swoje plany na przyszłość dzieci. – To jest bardzo współczesny spektakl i to jest bardzo widoczne. Chcieliśmy pokazać, że współczesna młodzież ma ogromne trudności w relacjach. Pokazujemy to w mocny sposób, ale być może ktoś też taką historię ma – mówi Wiktoria Brzóska, studentka Wydziału Teologii UWM. Ale w tym wszystkim jest tytułowa nadzieja – czyli Chrystus, któremu warto zaufać. – Chcemy pokazać, że jest nadzieja. Oczywiście czasem potrzeba specjalistycznej pomocy, żeby była jasność, pomocy psychologa, psychiatry, terapeuty. Natomiast z wiarą jest łatwiej, z Jezusem jest łatwiej. Także myślę, że to w jakiś sposób pokazujemy też w tym misterium, że warto w tym, z czym wszystkim się zmagają, jeszcze zwrócić się do Jezusa – dodaje ks. Paweł Jakubowski, reżyser misterium.

Na scenie oprócz kleryków olsztyńskiego i elbląskiego seminarium, wystąpili także studenci Wydziału Teologii UWM, młodzież z Warmińskiego Duszpasterstwa Młodzieży i Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży. Łącznie ponad 30 osób.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.