Drukuj Powrót do artykułu

ONZ: co najmniej 106 migrantów zmarło lub zaginęło w drodze do Mauretanii

22 lipca 2026 | 13:16 | Cecilia Seppia, Piotr Kowalczuk, Vatican News PL | Nowy Jork Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Vatican Media

Co najmniej 106 migrantów zmarło lub zaginęło w drodze do Mauretanii. Jak ocenia Matthew Saltmarsh, rzecznik wysokiego komisarza Narodów Zjednoczonych do spraw uchodźców (UNHCR), ta tragedia powinna być przestrogą i przypomnieniem, że trasa atlantycka, łącząca Afrykę Zachodnią z Wyspami Kanaryjskimi, pozostaje jedną z najbardziej śmiercionośnych tras migracyjnych na świecie.

„To zagrożenie wynika przede wszystkim z dużych odległości, nieprzewidywalnych warunków oceanicznych, przepełnionych i niezdatnych do żeglugi statków”  – wyjaśnił rzecznik UNHCR, apelując o stworzenie bezpiecznych korytarzy humanitarnych.

Odyseja migrantów

Podróż pirogą, która wypłynęła z Bufalo w Gambii, trwała 25 dni. Migranci chcieli dopłynąć do Hiszpanii na Wyspy Kanaryjskie. Na pokładzie znajdowało się łącznie 144 pasażerów, w tym kobiety i dzieci, ale tylko 38 osób przeżyło. Pozostali zmarli  lub zaginęli.

Jak mówią uratowani, płynęli niemiłosiernie stłoczeni, pod koniec podróży bez jedzenia i wody pitnej. Z rekonstrukcji porażających wydarzeń wynika, że silnik statku zepsuł się po kilku dniach pozostawiając pirogę na łasce nieprzewidywalnych i gwałtownych prądów oceanicznych.

W miarę upływu tygodni sytuacja stawała coraz bardziej dramatyczna. Pasażerowie, wyczerpani upałem i zmęczeniem, skończyli wodę pitną. Musieli pić słoną wodę morską, aby przeżyć. Wielu zmarło z  głodu, odwodnienia i wyczerpania.

Nawazibu – centrum pomocy humanitarnej

W końcu dotarli do wybrzeży Mauretanii nieopodal portu w Nawazibu. Migrantami zajęła się straż przybrzeżna, która od 14 do 18 lipca w sumie uratowała 390 migrantów, przybyłych na pokładzie kilku łodzi i statków.

Port w Nawazibu stał się de facto logistycznym epicentrum pomocy humanitarnej, mimo że brakuje wystarczających zasobów, aby zagwarantować adekwatną opiekę medyczną. Lekarze z lokalnego szpitala zajęli się ocalałymi z gambijskiej pirogi, organizując hospitalizację dla najbardziej cierpiących osób. Od początku roku do Mauretanii przypłynęło 17 statków z migrantami, w sumie 2147 osób.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.