Drukuj Powrót do artykułu

Opactwo benedyktynów ostrzega przed fałszywymi wideo z o. Anselmem Grünem

05 lutego 2026 | 13:57 | ts | Münsterschwarzach Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. YouTube/Anselm Grün

Opactwo benedyktynów Münsterschwarzach w Dolnej Frankonii w Niemczech ostrzega przed kanałem YouTube, który publikuje fałszywe filmy z wizerunkami ojca Anzelma Grüna, autora wielu książek bestsellerów. „Materiał sugeruje, że filmy i ich treść pochodzą bezpośrednio od niego. Jednak nagrania audio to głos sztucznej inteligencji” – napisano w środę na stronie internetowej klasztoru. Podkreślono, że filmy zostały nakręcone bez zgody opactwa: „zdecydowanie dystansujemy się od zawartych w nich treści, czy wypowiedzi”.

Platforma wideo nie odpowiedziała jeszcze na prośby o usunięcie, poinformowało opactwo. W związku z tym rozważane jest podjęcie kroków prawnych. „Ubolewamy z powodu niepewności, jaką te filmy wywołują u wielu osób” – napisali benedyktyni. „Dlatego prosimy o krytyczną ocenę wszelkich zdjęć i filmów pochodzących spoza kanałów mediów społecznościowych ojca Anzelma Grüna lub opactwa w Münsterschwarzach”. 

81-letni mnich benedyktyński o. Anselm Grün znany jest przede wszystkim ze swoich książek. Zakonnik z opactwa w Münsterschwarzach opublikował ich już ponad 300 o łącznym nakładzie ok. 20 milionów egzemplarzy. Książki o. Grüna należą do najczęściej czytanych pozycji literatury chrześcijańskiej. Pierwszą – „Czystość uczuć” – wydał w 1976 roku. Jego książki są przetłumaczona na ok. 30 języków, w tym wiele na polski, a 50 przetłumaczono na chiński. 

Nakłady wzrosły znacznie w ciągu ostatnich lat. „Świadczy to o tym, że jako mnich cieszę się większym zaufaniem niż inni autorzy” – żartuje, przypominając, że „przez długi czas było inaczej”. Honoraria za książki o. Grüna oraz za jego wykłady i seminaria, stanowią znaczną część wpływów opactwa w Münsterschwarzach.

Popularność książek o. Grüna bierze się niewątpliwie stąd, że odpowiadają one na potrzeby czasu – uważają recenzenci. Zwracają uwagę, że książki jego pisane są prostym, ale zarazem niebanalnym językiem. „Sądzę, że ludzi chwyta za serce fakt, iż przemawia do nich ktoś nie z góry, nie z poziomu ambony” – zastanawia się nad swoją popularnością o. Grün. „Nie chcę być tym, który wie lepiej, chcę towarzyszyć im w życiu codziennym” – dodaje.

Zawsze podkreśla, że pisze o sprawach, o które pytają go ludzie i nie kieruje się „abstrakcyjnymi figurami słownymi”, ale stara się wyjaśniać problemy w sposób przystępny, a jednocześnie głęboko zakorzeniony w teologii. „Nie mogę mówić ludziom, dlaczego Bóg dopuszcza cierpienie, ale mogę tylko szukać odpowiedzi, w jaki sposób ludzie mogą podchodzić do cierpienia i mimo wszystko dalej żyć” – twierdzi najpopularniejszy benedyktyn niemiecki.

W 2007 roku o. Grün za całokształt pisarski został uhonorowany Nagrodą Księgarzy Niemieckich na targach książki we Frankfurcie nad Menem i okrzyknięty „teologiczną gwiazdą”. Największa niemiecka gazeta „Frankfurter Allgemeine Zeitung” określiła o. Grüna mianem „managera z sercem mnicha”. A „Bild-Zeitung” apelował: „Ojcze Anzelmie, wskaż nam drogę do szczęścia!”.

W Polsce książki o. Grüna wydają m. in. takie oficyny jak: „W Drodze”, Wydawnictwo Św. Wojciecha, Salwator, Jedność, WAM. Ukazało się już ponad 30 przekładów jego tytułów.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.