Opinie
Kochać czy współczuć?
Miłosierny Samarytanin. Człowiek, którego nie obchodziły zasady. Faryzeusze opuścili pobitego człowieka, który leżał na drodze, bo bali się prawa. Wiedzieli, że kiedy dotkną chorego, staną się nieczyści. Nie będą mogli wejść do świątyni. Oni zachowują prawo. Samarytanin omija prawo, zajmuje się człowiekiem. Bo miłość stoi ponad prawem.
Tu i teraz
14.30 to idealny czas na drzemkę. Tymczasem o tej porze grupa dzieci, jak czekoladowa fala zalewa kawałek spieczonej słońcem ziemi tuż obok naszej placówki misyjnej. Nie sposób ją okiełznać. Dzieci uciszają się jedynie na krótko na czas modlitwy. Złożone rączki dotykają wtedy pobrudzonych bród. Czekoladowe buzie zamykają oczy, a ja tym szerzej je otwieram i zawstydzona uczę się modlitwy.
Happy Birthday
Dziś nieśmiało oglądam się za siebie. Pierwszy misyjny miesiąc dobiegł końca. Pierwsze misyjne zaskoczenie, pierwsze podskoki radości, pierwsze łzy wzruszenia, pierwsze łzy bezsilności i tęsknoty. Spodziewałam się afrykańskiej gorączki radości, a po pierwszym miesiącu w mojej głowie, jak sęp krąży pytanie: I po co to wszystko? Krąży i poluje na moją motywację do pracy.
Dziś jadę na wstecznym. Do pierwszych podsumowań misyjnych dołączam te życiowe. Dziś zostawiam za sobą pierwsze ćwierć wieku życia.
Nadzieja dla Europy
Przemówienia Ojca Świętego w Strasburgu można nazwać wielkim aktem „europeizacji Europy”. Papież z Argentyny doskonale rozumie, na czym polega istota pojęcia Europy, i w znakomity sposób potrafi przekazać to współczesnym.
6 tygodni minęło
Przepływ nowej informacji jest niebywały i wydaje się niemożliwym opisanie wszystkich myśli, które pojawiają się i wirują w głowie. Dzisiaj spróbuję przedstawić kilka obrazków, które najbardziej utkwiły mi w pamięci. Możliwe, że pomogą wam przynajmniej trochę odczuć tutejszą atmosferę, gorsze i lepsze strony medalu.
Gorzka pigułka dla Europy
Europejscy parlamentarzyści otrzymali od papieża Franciszka „gorzką pigułkę” chrześcijańskiego realizmu – ocenia papieskie przemówienia w Strasburgu dominikanin o. Maciej Zięba.
„Dobro wspólne” słowem kluczowym w wystąpieniu Franciszka do polityków
Papież Franciszek położył nacisk na kwestię dobra wspólnego, jedną z najbardziej zapomnianych kategorii w Europie nastawionej na indywidualny sukces. Ten przekaz jest kluczowy – powiedział KAI Paweł Kowal, komentując przemówienie Ojca Świętego w Parlamencie Europejskim. Były europoseł, polityk Polska Razem zauważył przy tym podobieństwa z wystąpieniami Jana Pawła II w PE przed ćwierćwieczem oraz w polskim Sejmie w 1999 r.
Szpital domowy
Kraków, stolica Miłosierdzia Bożego i miasto tylu świętych, coraz bardziej staje się symbolem wyuzdania – napisał w specjalnym przesłaniu kard. Stanisław Dziwisz. Modlitewna akcja „Szpital domowy”, która potrwa do 18 grudnia, ma służyć obronie godności i wierności, zagrożonych przez rojące się w tym mieście nocne kluby. Zebrane pieniądze mają zaś wspomóc ludzi wykorzystywanych i poranionych.
Dlaczego księża o tym nie mówią?
– Proszę księdza, blisko mojego domu znajdują się małe mieszkania, nowoczesne, dobre wyposażone, i tam żyją studenci. Sprawa polega na tym, że we wielu z tych apartamentów chłopiec z dziewczyną mieszkają razem, i wiadomo, że bez ślubu. Dlaczego księża w kazaniach nie mówią, że to jest zło, że to jest grzech, że to obraża godność człowieka i Boga?
Ku jedności prawosławia
Jeśli dziś pada nazwa „Ukraina”, niemal odruchowo kojarzymy ją z wojną na wschodzie kraju, może z kijowskim Majdanem, a więc raczej z płynącymi stamtąd złymi wieściami. Tymczasem w ostatnich dniach otrzymaliśmy sygnał świadczący o tym, że dzieją się tam również rzeczy pomyślne, a przynajmniej budzące nadzieje.


