Opinie
Wolę umrzeć na zewnątrz
To był zwykły piątkowy dzień w estudio dirigido. Całkiem nawet spokojny jak na tutejsze warunki. Dopóki jedna z animatorek nie przybiegła po klucze do naszego oratoryjnego biura, bo potrzebowała alkohol etylowy dla jakiegoś chłopaka. Oczywiście nie miałam zielonego pojęcia co się mogło stać. Wszystkie dzieci były już na górze w jadalni, a w oratorium została tylko grupa taneczna. Pomyślałam, że może któryś z nich nabawił się jakiejś kontuzji.
Dzień Mamy
„Mama czuwa, Mama wie, czego każde dziecko chce, Mama kocha, Mama wie najlepiej…” /Arka Noego/.
Mamuś!!! W tym szczególnym dniu chciałam Ci życzyć, abyś pomimo tej odległości jaka nas dzieli, tych kilkuset tysięcy kilometrów i tych prawie 250 dni nie widzenia się, wiedziała i czuła, że nadal kocham Cię tak samo mocno!!! Życzę Ci uśmiechu na każdy dzień i tego, abyś czuła się szczęśliwa!!! Dziękuję Ci za to, że jesteś. Za Twoją troskę, Twoje wsparcie, Twoją miłość. Dzięki temu, że pokazałaś mi co to znaczy być kochanym, mogę teraz dzielić się tą miłością z moimi czekoladowymi szkrabami.
Milky Way
W Afryce nie warto nic planować. Po ponad pół roku w Zambii dochodzę do wniosku, że i tak nigdy nic z tego nie wychodzi. Tutaj trzeba dostosować się do tutejszego życia, do jego trybu, prędkości i zmienności. Jednym słowem, trzeba żyć spontanicznie.
Szare eminencje
Klimat w pracy, atmosferę w szkole, tworzą ludzie. To oni są najważniejsi. Podobnie w Bosconii. Ksiądz Dyrektor, bracia, wolontariuszki. Ale oni się zmieniają, przychodzą i odchodzą. A Bosconia to także szereg osób, które pracują tu od wielu lat i, mimo że czasem przechodzą niezauważone, bez nich to dzieło nie byłoby takie samo.
Rodzinka z księżyca
Miałam nie pisać tego posta, ale jednak nie mogę się powstrzymać. W końcu wspólnota zakonna, w której przyszło mi żyć przez ponad 9 miesięcy to bardzo ważna część mojej misji. Jak to powiedział ostatnio ksiądz Daniel Coronel, misjonarz, który nas odwiedził i pomagał przez miesiąc: „wspólnota jest krzyżem twojej misji”.
Decyzja ws. preambuły doktrynalnej za 7-10 dni
Rzecznik Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X zapowiedział, że jego przełożony, bp Bernard Fellay ma kilka dni na złożenie podpisu pod tekstem preambuły doktrynalnej, której ostateczną wersję z uwagami Benedykta XVI otrzymał podczas spotkania w Kongregacji Nauki Wiary. – Kolejne kroki nastąpią za 7-10 dni – oświadczył ks. Alain Lorans.
Dobrego dialogu z amerykańskimi zakonnicami jeszcze nie ma
Wciąż mam nadzieję, że reforma amerykańskich zakonnic może się powieść. Bardzo się o to modlę – powiedział kard. William Levada po spotkaniu 12 czerwca z przedstawicielkami Konferencji Zakonów Żeńskich w USA (LCWR).
10 lat eko-deklaracji Jana Pawła II i Bartłomieja I
Religia, nauka i środowisko – to hasło wywoławcze dialogu inicjowanego przez kościoły chrześcijańskie. Jest to również temat „pływających kongresów” organizowanych od wielu lat pod patronatem Patriarchy Ekumenicznego Bartłomieja I. Dziesięć lat temu kongres zakończył się w Wenecji podpisaniem przez Patriarchę i Ojca Świętego Jana Pawła II deklaracji o ochronie stworzenia. Napisali tam m.in. „niepokoją nas negatywne skutki, jakie niesie dla ludzkości i całego stworzenia zniszczenie podstawowych zasobów naturalnych, takich jak woda, powietrze i ziemia, będące wynikiem ekonomicznego i technicznego postępu, który nie uznaje ograniczeń ani się z nimi nie liczy. Wszechmogący Bóg zapragnął stworzyć świat pełen piękna i harmonii; takim go też uczynił, a każda cząstka stworzenia jest wyrazem Bożej wolności, mądrości i miłości”.
Quo vadis Watykanie?
Prosty człowiek z ulicy nie do końca rozumie, co się dzieje w świecie ekonomii. Dlaczego istnieje tak głęboki kryzys w strefie euro? Potrafimy znaleźć kilka szybkich odpowiedzi, ale trudno dokładnie zrozumieć przyczyny tego problemu. Może, rzeczywiście kryzys ekonomiczny związany jest bezpośrednio z kryzysem moralności i wizji człowieka. Można coś podobnego powiedzieć kiedy czytamy przerażające wiadomości pod tytułem – skandal w Watykanie. Czy zwykły chrześcijanin może coś zrozumieć? Może tutaj również dotykamy pewnego zjawiska moralnego: brak uczciwości, brak wiary.
Gospodarka przestrzenią bez Boga
Stoimy w obliczu alternatywy: albo postrzeganie gospodarki i finansów jako miejsc bez Boga, a zatem w końcu nieludzkich, albo pojmowanie ich jako okazji do przeżywania prawdy Ewangelii, która ożywia społeczeństwo.


