Opinie
Wygrana w totolotka
Kawałek zwykłego sznurka, a daje tyle radości! Zwykła gumowa piłka, wywołuje taki uśmiech na twarzy, jakby się wygrało przynajmniej samochód! Czasem tak niewiele trzeba, aby uszczęśliwić innych.
Dzieci w naszej szkole nie maja dostępu do takich zabawek. Podczas przerw musi im wystarczyć piłka zrobiona własnoręcznie z torebek foliowych, gazet, czy traw, rozpadająca się zaledwie po kilku rzutach. Dziewczynki chcąc poskakać sobie przez gumę muszą zadowolić się kilkunastoma powiązanymi sznurkami, czy fragmentami materiałów.
W poszukiwaniu słońca
Godzina 5.24. Ledwo zwlekłam się z łóżka. Nic nie widać. Słońce nie wychyliło jeszcze nosa spod pierzyny chmur. Budzę chłopaków. Idziemy na bazar zrobić zakupy. Worek ziemniaków, pół worka marchwi. Tyle samo cebuli. Sto bananów. Piętnaście ananasów. Lista jest długa. Przed domem parkuje triciclo. Zabieramy ze sobą worek kawy. Zielonej. Trzeba ją wypalić. Z zamkniętymi oczami przemierzamy ulice Calki. Wokół tętni życie. A ja marzę tylko o tym, żeby wrócić do łóżka. Zimno. Z nieba leniwie spadają krople deszczu.
Gorzkie żale radosne
Człowiek żyjący na początku 2012 r. w Polsce może mieć wrażenie, że różne wiadomości o relacjach kościoła z państwem umieszczane na pierwszych stronach naszych gazet, w internecie, telewizji czy w radiu, są zdumiewające i przerażające. Wobec tego typu opinii wolę zachować umiar, mieć trochę dystansu do spraw gdzie wkrada się polityka i zadać sobie pytanie: jakie wydarzenie naszego dzisiejszego dnia będzie ważne w życiu Kościoła za sto lat, lub, jakie zdarzenie sprzed stu lat w naszej ziemi, kiedy nie było państwa polskiego, jest aktualne także dzisiaj? Czytelnik już zna odpowiedź: Gorzkie żale. Pierwszy raz podczas mojego już wieloletniego pobytu w tej ziemi miałem okazję uczestniczyć w Gorzkich żalach i głosić kazania pasyjne. Kiedy w moim domu mówiłem o tym, ktoś obok mnie dodał: proszę księdza, jestem Polakiem z krwi i kości, i nigdy nie byłem na gorzkich żalach! Nie komentowałem nic, ale było mi żal, że wielu chrześcijan mieszkających w naszym kraju może tak samo powiedzieć: nie zna ani przeżyło uczuć związanych z rozważaniem męki Pańskiej.
Biskupi przeciw krzyżowaniom
Przeciwko krzyżowaniu ludzi w czasie wielkopiątkowych misteriów opowiedziała się stanowczo Konferencja Episkopatu Filipin.
Dlaczego papież odbył długą rozmowę z F. Castro?
Papież musi brać pod uwagę prośbę władz kraju, które są gospodarzami i umożliwiają wizytę – uzasadnił ks. Federico Lombardi SI.
Benedykt XVI zaskoczony serdecznym przyjęciem
Benedykt XVI jest zaskoczony serdecznym przyjęciem i dużą liczbą osób, które na niego oczekiwały na Kubie – stwierdził podczas briefingu z dziennikarzami rzecznik prasowy Stolicy Apostolskiej, ks. Federico Lombardi.
Śniło mi się
Od dawna – to znaczy od wielu lat – nie mam snów. Może lepiej powiedzieć, by technicznie zachować prawdę, że może i mam sny, ale nie pamiętam w ogóle, ponieważ według moich ostatnich dociekań wszyscy je mamy, tylko, że o nich nie pamiętamy. Wczoraj miałem bardzo wyraźny sen i zapamiętałem nawet najmniejsze szczegóły. Dlaczego tak jest? Nie do końca potrafię rozumieć, a starzy filozofowie greccy mówili po swojemu: tylko wiem, że nic nie wiem. Ja, po zastanowieniu się, potrafiłem odkryć odrobinę tajemnicy własnego snu. Może i to prawda, że Bóg przemawia również do nas kiedy śpimy?
Życie i woda
Woda umywa, odświeża, gasi pragnienie. Jest bezcennym życiodajnym darem. Jezus Chrystus sam siebie nazywa żywą wodą. Czytając Pismo święte poznajemy przy okazji również dzieje wody i w ten sposób przypominamy sobie historię naszego zbawienia. Warto to sobie uzmysłowić, gdy zanurzmy dłoń w wodzie na znak naszego oczyszczenia i robimy znak krzyża.
Josef z Nazaretu, człowiek pracy i modlitwy
– Niech będzie pochwalony Adonai! – Josef, słysząc słowa powitania syna, wzruszył się. Odłożył na chwilę kawałek sosnowego drewna i strug klinowy. Popatrzył na Jeszuę i zrozumiał, że coś leży mu na sercu. Jego jasne oczy piętnastolatka były przepełnione dojrzałą mądrością.
– Na wiek wieków niech będzie pochwalony. Amen – odpowiedział, dodając: – Jeszua, co ci jest?
Chrześcijaństwo fundamentem Europy
„Chrześcijaństwo, jego wartości i idee leżą u podstaw Europy” – mówił podczas IX Zjazdu Gnieźnieńskiego prof. Jerzy Kłoczowski, dyrektor Instytutu Europy Środkowo-Wschodniej w Lublinie.


