Drukuj Powrót do artykułu

Ostatnie życzenie papieża Franciszka wciąż niespełnione – ofiarowana przez niego mobilna klinika nie może wjechać do Strefy Gazy

30 kwietnia 2026 | 18:25 | rj, La Nación | Gaza Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Nacho Arteaga / unsplash.com

Papamobil, z którego Franciszek korzystał podczas wizyty w Ziemi Świętej w 2014 roku, został przebudowany na mobilną klinikę dla dzieci ze Strefy Gazy. Została ona wyposażona w sprzęt do diagnostyki i leczenia, testy na infekcje, szczepionki, zestawy do zszywania ran i środki ratujące życie.

Niestety ponad rok od śmierci papieża, który pragnął, by ta mobilna klinika ratowała zdrowie i życie najmłodszych, pojazd wciąż nie otrzymał zgody izraelskich władz na wjazd na teren Strefy Gazy, gdzie panuje katastrofalna sytuacja humanitarna.

Izrael blokuje pomoc

O zablokowaniu mobilnej kliniki pediatrycznej poinformowała Elisabetta Piqué, która tuż po pierwszej rocznicy śmierci Franciszka odwiedziła Betlejem. Argentyńska watykanistka była zaprzyjaźniona z papieżem i w czasie swych licznych podróży na Bliski Wschód często bezpośrednio informowała go o tragicznej sytuacji w tym zapalnym regionie świata. „Mobilna klinika pediatryczna, której powstanie było jednym z ostatnich życzeń Jorge Bergoglio stoi zablokowana 200 metrów od Bazyliki Narodzenia Pańskiego” – napisała dziennikarka na łamach „La Nación”. Wskazała, że „chociaż pojazd został już wyposażony we wszystko, co niezbędne dla ratowania zdrowia i życia dzieci, nadal nie uzyskał zezwolenia na wjazd do Gazy od władz izraelskich”.

Znak nadziei

Od momentu wybuchu wojny w Gazie w 2013 roku, papież był mocno związany z jedyną w tej enklawie katolicką parafią, w której schronienie znalazły setki palestyńskich rodzin, nie tylko katolików. Praktycznie do ostatnich chwil życia Franciszek dzwonił każdego wieczoru do tamtejszego proboszcza, by dowiedzieć się o ich sytuacją i udzielić wszystkim swego błogosławieństwa. „Miejmy nadzieję, że ten papamobil będzie mógł wreszcie wjechać, to znak, jego dziedzictwo i wierzę, że pomogłoby to sprawie sprawiedliwego pokoju między Palestyną a Izraelem oraz zapewniłoby konkretną, absolutnie niezbędną, prostą pomoc charytatywną dla dzieci” – powiedział proboszcz parafii Świętej Rodziny, którym jest argentyński ksiądz Gabriel Romanelli.

Dramatyczna sytuacja humanitarna

Kapłan, który na terenie parafii wciąż udziela wsparcia około 500 osobom, wskazał, że chociaż sytuacja w Gazie jest „lepsza” od czasu zawieszenia broni w październiku ubiegłego roku, to sytuacja humanitarna nadal jest dramatyczna. „Sytuacja jest bardzo zła. Brakuje wszystkiego, ponieważ zniszczenia są ogromne, a potrzeby w Gazie są palące – powiedział ks. Romanelli w rozmowie z „La Nación”. – Tysiące dzieci potrzebuje pomocy żywnościowej i medycznej, zwłaszcza że większość z nich mieszka w prowizorycznych namiotach i cierpi na różnego rodzaju choroby, infekcje spowodowane brakiem higieny, wody pitnej i podstawowego wyżywienia”. Kapłan podkreślił, że „wjazd mobilnej kliniki byłby oczywiście kroplą w morzu potrzeb, ale stanowiłaby ogromną pomoc i wysłał ważny sygnał, że jest jeszcze jakaś nadzieja dla mieszkańców Strefy Gazy”. Tymczasem, jak pisze Elisabetta Piqué, papamobil, który mógłby udzielić pomocy dwustu dzieciom dziennie bezczynnie stoi na ulicy Betlejem, nie stanowiąc nawet atrakcji turystycznej, ponieważ z powodu kolejnej wojny miasto zupełnie opustoszało z pielgrzymów.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.