Drukuj Powrót do artykułu

Oświęcim: nowa wystawa żydowska „Szoa” w Muzeum Auschwitz-Birkenau

13 czerwca 2013 | 11:39 | rk Ⓒ Ⓟ

W bloku 27 byłego obozu Auschwitz I powstała nowa wystawa „Szoa” poświęcona zagładzie Żydów. Przygotował ją Instytut Yad Vashem w Jerozolimie we współpracy z Państwowym Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu. Zastąpiła ona dotychczasową pt. „Męczeństwo i walka Żydów w Europie w latach 1933-1945” otwartą ponad 30 lat temu. Prace nad powstaniem nowej wystawy trwały około czterech lat.

Wystawę obejrzeli najpierw dziennikarze, a 13 czerwca w jej oficjalnym otwarciu udział wezmą m.in. premier Izraela Benjamin Netanyahu oraz minister kultury i dziedzictwa narodowego RP Bogdan Zdrojewski.
Kuratorem wystawy jest dyrektor Yad Vashem, Avner Shalev, który wyjaśniał w środę, że instalacja, na którą składa się kilka sal wystawowych, ujmuje kwestię Zagłady całościowo i nie ogranicza się jedynie do losów Żydów w Auschwitz-Birkenau czy w Polsce. W ten sposób, jak zaznaczał, historia największego niemieckiego obozu koncentracyjnego, stała się elementem – choć centralnym i niezwykle ważnym – umieszczonym na tle szerszej historii Szoa.

Shalev zwrócił też uwagę, że w tym kontekście przesłanie wystawy musi zostać zintegrowane z miejscem, jakim jest jeden z bloków na terenie największej na świecie „fabryki śmierci”. Głównym bohaterem wystawy, która bardziej niż do historii, odnosi się do kwestii etycznych, jest człowiek – ofiara walcząca o swe człowieczeństwo i godność w nieludzkich warunkach i sytuacji. Wystawa posługuje się nowoczesnym językiem multimediów i muzyki, niosąc jednocześnie prosty, ascetyczny i czytelny przekaz o cierpieniu, ale też o tych, którzy ocaleli z Holokaustu

„Wystawa odwołuje się do sfery wizualnej, by zwiedzający jak najwięcej z niej wynieśli i zastanowili się nad tym, co zobaczyli” – mówił kurator i zaznaczał, że twórcy nic nie zmienili z surowych wnętrz obozowego bloku, musieli się natomiast do nich dostosować.

W pracach nad powstaniem ekspozycji, udział wzięli liczni eksperci: historycy, filmowcy, reżyserzy dźwięku, światła, wizualizacji, filozofowie oraz muzycy. Na czele międzynarodowego komitetu doradczego koordynującego działania stał laureat Pokojowej Nagrody Nobla, ocalały z Zagłady, prof. Elie Wiesel.
Ekspozycję otwierają słowa żydowskiej modlitwy Ani Ma’amim (Ja Wierzę), która ma być, według pomysłodawców przedsięwzięcia, uniwersalnym wyrazem ludzkiego ducha i przekazywać wiarę w lepszą przyszłość. Tekstowi modlitwy towarzyszy specjalna instalacja wideo, zapraszająca niejako do wejścia do środka.

Pierwszą salę wypełniają obrazy przedstawiające życie Żydów w przedwojennej Europie i Afryce Północnej. Na wszystkich ścianach zaciemnionego prostokątnego pokoju wyświetlane są archiwalne filmy i zdjęcia. W kolejnej sali na serii ekranów zawieszonych pod sufitem prezentowane są założenia ruchu nazistowskiego w Niemczech, stanowiącego siłę napędową antysemityzmu, który miał doprowadzić do całkowitego wyniszczenia Żydów. Pojawiają się fragmenty wystąpień czołowych ideologów niemieckiego nazizmu, a z umieszczonych w dwóch szeregach głośników sączą się ich złowróżbne przemówienia, których tłumaczenia w języku polskim, hebrajskim i angielskim wyświetlane są symultanicznie na ekranach. Shalev wyjaśniał, że to miejsce szczególne, bo ukazuje założenia „ideologii, która była oparta na rasistowsko-antysemickiej wizji świata”.
Kolejna sala, z olbrzymią mapą ilustrująca „geografię zbrodni”, pokazuje zdjęcia z deportacji do obozu Auschwitz II-Birkenau, a w kolejnej przestrzeni wystawowej prezentowana jest opowieść, złożona z relacji filmowych i zdjęć o tym, jak miliony poszczególnych osób próbowało w piekle obozowym zachować swą godność i człowieczeństwo.

W następnej zaś sali „Ślady życia” w niezwykle oryginalny i przejmujący sposób przybliżony został los 1,5 mln zamordowanych żydowskich dzieci. Na białych ścianach odwzorowano autentyczne rysunki dzieci – ofiar Zagłady. Dokonała tego artystka z Izraela, Michal Rovner. Sama podkreśla, że chciała przybliżyć widzom, kim były te dzieci, co odczuwały, o czym myślały przed śmiercią. „One nic po sobie nie pozostawiły. Jakby zostały wymazane ze świata. Szukałam po nich śladów, by dać im tu miejsce do istnienia" – mówiła Rovner.
W kolejnej sali umieszczono monumentalną i niespotykaną nigdzie dotąd „Księgę Imion”. Specjalnie na tę wystawę wydrukowano na białych, wielkoformatowych kartach „Księgi” zidentyfikowane imiona i nazwiska zgładzonych 4,2 mln zamordowanych podczas Szoa Żydów. Zaznaczono też, gdzie zginęli.
Na końcowej ścianie wystawy zawieszono zdjęcia współczesnych, uśmiechniętych i pełnych życia rodzin żydowskich. Optymistyczny akcent kończący ekspozycję ma zachęcać do wiary w przyszłość dla człowieka.
W bloku znalazł się też pokój, w którym ma być miejsce do wspólnej dyskusji, analiz, pytań i szukania odpowiedzi.

Dotychczasowa wystawa żydowska w bloku nr 27 została otwarta w Muzeum Auschwitz po raz pierwszy w kwietniu 1968 r., jej zmiana i otwarcie nowej wystawy o tej tematyce nastąpiło w kwietniu 1978 r. w 35. rocznicę wybuchu Powstania w Getcie Warszawskim. W 2006 r. Międzynarodowa Rada Oświęcimska zgodziła się, by to Instytut Yad Vashem zajął się nowelizacją tej ekspozycji. Specjalną uchwałę w tej sprawie podjął także izraelski parlament. 25 stycznia 2010 r. w Jerozolimie podpisano w tej sprawie list intencyjny, którego konsekwencją była umowa pomiędzy Muzeum Auschwitz i Yad Vashem.

W Auschwitz-Birkenau hitlerowcy niemieccy więzili ponad 1,3 mln osób. Życie tu straciło ponad 1,1 mln ludzi – w zdecydowanej większości polskich i europejskich Żydów, a także Polaków, Romów i jeńców radzieckich.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.