Drukuj Powrót do artykułu

Oświęcim: pielgrzymi ŚDM zwiedzają były obóz Auschwitz-Birkenau (jest wyżej)

20 lipca 2016 | 16:54 | rk Ⓒ Ⓟ

Pierwsze grupy pielgrzymów ŚDM odwiedzają były niemiecki obóz Auschwitz-Birkenau. W czasie od 20 do 28 lipca oraz 1 i 3 sierpnia Muzeum Państwowe w Oświęcimiu zamierza zobaczyć prawie 300 tys. pielgrzymów z całego świata. Teren byłego obozu niemieckiego w tych dniach jest zarezerwowany wyłącznie dla młodych ludzi, którzy przed spotkaniem z papieżem Franciszkiem w Krakowie chcą zobaczyć Miejsce Pamięci.

Wśród odwiedzających Miejsce Pamięci pielgrzymów ŚDM była w środę, 20 lipca, prawie stuosobowa grupa z diecezji Lincoln-Nebraska w USA, która zatrzymała się w drodze do Legnicy, gdzie zamierza spędzić Dni w Diecezji. Mający polskie korzenie, ks. Harlan Woskowiak jest jednym z 11 księży w tej grupie. Przyznał, że był już tutaj 10 lat temu, przy okazji ŚDM w Kolonii.

„Dla tych dzieci, które dziś odwiedzają obóz, to okazja, by zobaczyć to miejsce i miejmy nadzieję zrozumieć okropieństwa, do których tu doszło. W ten sposób mogą docenić wolność, którą otrzymali” – zauważył i podkreślił, że miejsce to uświadamia także wagę każdego życia, „że warto się starać i szanować jego dar”.
Uczestnicy pielgrzymki z Nebraski ubrani byli w pomarańczowe koszulki z wizerunkiem słynnej Góry Rushmore w Black Hills w stanie Dakota Południowa. Jednak zamiast oryginalnych głów prezydentów USA młodzież umieściła w swoim pielgrzymkowym logo głowy papieży: Jana Pawła II, Benedykta XVI i Franciszka, a także św. Piotra. Na koszulkach jest też zdanie po angielsku: „Na tej skale zbuduję mój Kościół”.
Jeff Schinstock, lider grupy z Nebraski, uważa, że każdy powinien zobaczyć to miejsce, by zrozumieć, do czego zdolna jest ludzkość, gdy odchodzi od Boga. „Tutaj ciężko się nawet modlić, gdy się widzi, do czego ludzie byli zdolni” – dodał.

Kate, jedna z amerykańskich nastolatek, przyznaje, że obecność w tym miejscu jednocześnie zdumiewa i zasmuca. Jej koleżanka, Monica Womare zauważa, że mając w pamięci to, co się tu niegdyś wydarzyło, doświadczenie staje się „trochę nierealne”. „Czytałam dużo książek o Holokauście. Mieliśmy w szkole lekcje historii o tym. Wiem, że ci ludzie byli niewinni, a mimo wszystko zostali zgładzeni” – dodała.
Według Marissy DeWispelare, kolejnej kilkunastoletniej uczestniczki pielgrzymki z diecezji Lincoln-Nebraski, o byłym obozie można czytać i wiedzieć dużo, ale dopóki się tu nie przyjedzie, trudno zrozumieć skalę zbrodni.
„I nawet, gdy tu jesteś, to zastanawiasz się, tak jak to było w moim przypadku – w Auschwitz I, słyszysz, jak śpiewają ptaki, świeci słońce. I zastanawiasz się: czy tak też było wtedy, gdy szli na śmierć? Czy wtedy też było takie błękitne niebo?” – zwierza się.

Alina Castillo z pielgrzymki ŚDM organizowanej przez amerykańską archidiecezję Newark w stanie New Jersey podkreśliła w rozmowie z KAI, że ludzie wiary muszą pamiętać przez co przeszła ludzkość. „To także składa się na ludzki gatunek. A jednocześnie widząc tyle zła wokół siebie, warto pamiętać, że jest też dużo dobra. Myślę, że należy pamiętać, iż niebo jest realne. Powinniśmy mieć nadzieję” – zaznaczyła dziewczyna, która wspólnie ze swoim towarzyszem pielgrzymki ze Zgromadzenia Braci Szkół Chrześcijańskich przyglądała się przez dłuższy czas ruinom po krematorium na terenie byłego obozu Auschwitz II-Birkenau.

Podczas zwiedzania byłego obozu pielgrzymi nie mają możliwości wchodzenia do środka budynków. Przygotowana jest specjalna trasa zwiedzania oraz wystawa w plenerze, która ma zastąpić wystawę główną. Wielu pielgrzymów wyrażało chęć bliższego zapoznania się z obiektami na terenie obozu. Nie kryli też rozczarowania, że nie mogli zobaczyć więcej.
Od 20 do 28 lipca oraz 1 i 3 sierpnia Muzeum odwiedzać będzie około 30 tys. osób dziennie. Większość z nich przyjeżdża do Oświęcimia autokarami.

Tymczasem pielgrzymów ŚDM, którzy przyjeżdżają do Oświęcimia, zapraszają także franciszkanie z pobliskich Harmęż, wioski sąsiadującej z Brzezinką. Znajduje się tu kościół, klasztor i duży parking i kościół gotowy pomieścić jednocześnie nawet do 350 pielgrzymów.
„Posiadamy jedyną wystawę autorstwa Mariana Kołodzieja, byłego więźnia obozów koncentracyjnych, która pomieści nawet do 500 pielgrzymów na godzinę. Może to być istotnym i dobrym doświadczeniem zarówno dla tych, którzy zwiedzili obóz w Auschwitz, jak i dla tych, którzy tej możliwości nie mieli” – zachęca gwardian klasztoru o. Piotr Cuber OFMConv.

Franciszkańska parafia gości 42 pielgrzymów ŚDM z Niemiec. W klasztorze pracuje wielu wolontariuszy gotowych do pomocy od godzin porannych do późnych godzin wieczornych, mówiących 5 językami: włoskim, angielskim, niemieckim, ukraińskim i polskim. Franciszkanie oferują możliwość spowiedzi w 4 językach: niemieckim, angielskim, polskim i włoskim.

Były niemiecki obóz Auschwitz-Birkenau odwiedzi papież Franciszek, który przybędzie tam w piątek, 29 lipca. Papież będzie się modlił pod Ścianą Śmierci, w celi o. Maksymiliana Kolbego, a także przed pomnikiem upamiętniającym ofiary obozu. Będzie to wizyta w ciszy. Ojciec Święty nie wygłosi w tym miejscu żadnego przemówienia.

Wizyta papieża odbywać się będzie w dniu, w którym najprawdopodobniej przypada 75. rocznica apelu, podczas którego o. Maksymilian Kolbe ofiarował swoje życie za Franciszka Gajowniczka, wybranego przez Niemców na śmierć głodową po ucieczce jednego z więźniów.

Obóz Auschwitz został utworzony przez Niemców w połowie 1940 r. na przedmieściach Oświęcimia, włączonego przez nazistów do terytorium Trzeciej Rzeszy. Początkowo miał to być kolejny z obozów koncentracyjnych, tworzonych przez nazistów już od początku lat trzydziestych. Funkcję tę Auschwitz spełniał przez cały okres swego istnienia, także gdy – od 1942 r. – stał się równocześnie jednym z ośrodków "ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej" – nazistowskiego planu wymordowania Żydów zamieszkujących okupowane przez III Rzeszę tereny.
W ciągu niespełna 5 lat funkcjonowania w Auschwitz zginęło jak szacują historycy od 1 do 1,3 miliona ludzi. Wśród nich większość stanowili Żydzi. Drugą pod względem liczebnym grupą byli Polacy około 70-75 tys., trzecią Cyganie – około 20 tys.
Obóz został wyzwolony 27 stycznia 1945 r. przez żołnierzy Armii Czerwonej.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.