Drukuj Powrót do artykułu

Panneton: różaniec „symbolem katolickiego ekstremizmu”

16 sierpnia 2022 | 16:58 | st (KAI) | Boston Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. AP/East News

Różaniec stał się symbolem brutalnego, prawicowego ekstremizmu w Stanach Zjednoczonych – twierdzi Daniel Panneton na łamach magazynu. „The Atlantic”.

Autor oparł swoją tezę na obserwacjach dotyczących używania różańca w mediach społecznościowych i różańców sprzedawanych online. „Różaniec nabrał militarystycznego znaczenia dla radykalnych tradycyjnych katolików” – twierdzi Daniel Panneton. Jego zdaniem odwołania militarystyczne i lęki maskulinistyczne stały się filarami skrajnej prawicy w USA – a radykalni katolicy znaleźli się w tym towarzystwie”. Panneton przytacza trzy linki do sklepu internetowego sprzedającego różańce – Roman Catholic Gear. Opisuje zdjęcia paciorków różańca „zrobionych z łusek po nabojach i zakończonych metalowymi krucyfiksami”, wraz z memami o tematyce wojennej i treściami skierowanymi do survivalowców.

Poproszony o komentarz do artykułu, Robert P. George, profesor teorii politycznej na Uniwersytecie Princeton i były przewodniczący Komisji Stanów Zjednoczonych ds. Międzynarodowej Wolności Religijnej (USCIRF), powiedział agencji CNA, że jego zdaniem człowiekiem, który upolitycznia różaniec i traktuje go jako broń w wojnie kulturowej jest … autor artykułu – Daniel Panneton. „Nie wiem o nim nic poza tym, co pisze w tym tekście. Nie słyszałem o nim wcześniej. Chociaż trudno nie zauważyć w tym artykule klasycznych stereotypów antykatolickich” – zauważył.

O. Pius Pietrzyk, OP, dominikanin z Prowincji św. Józefa, powiedział CNA: „Artykuł jest długim ciągiem nieścisłości, błędów logicznych i wypaczeń”. Przypomniał, że „pojęcie walki duchowej istnieje w Kościele od niepamiętnych czasów, a tradycyjny pogląd na temat bierzmowania mówi, że czyni ono człowieka «żołnierzem dla Chrystusa» … Problem polega na tym, że The Atlantic zdaje się nie rozumieć, co oznacza metafora. Pojęcie różańca jako «walki» nie implikuje przemocy fizycznej” – dodał amerykański dominikanin.

Panneton wyraźnie zaznacza w swoim artykule, że nie chodzi tylko o różaniec. W trakcie swojego wywodu odnosi się do katolickich przekonań jako dowodu na „ekstremizm”. W wierze katolickiej dostrzega skrajne poglądy na męskość. Pisze: „Militaryzm gloryfikuje również mentalność wojownika oraz pojęcia męskości i męskiej siły. Ta zbitka męskości i wojowniczości jest zakorzeniona w szerszych niepokojach dotyczących katolickiej męskości”. Zdaniem Pannetona dowodem na powiązania z prawicowymi ekstremistami jest także obrona przez Kościół prawa nienarodzonych do życia.

Jak zaznaczył o. Pius Pietrzyk: „Autor traktuje to, co jest podstawowym stanowiskiem katolickim na temat natury Kościoła, moralności chrześcijańskiej i tym podobnych, i twierdzi, że są one w jakiś sposób «ekstremistyczne». Jest to klasyczne pomylenie pojęć” – podkreślił dominikanin.

Od 1571 roku papieże wzywali katolików do odmawiania różańca. Czyniąc to, często używali wojskowych określeń dla tego modlitewnego „oręża”. W 1893 roku papież Leon XIII widział w różańcu antidotum na zło nierówności zrodzone z rewolucji przemysłowej. Do odmawiania różańca zachęcali wielokrotnie św. Jan Paweł II, papież Benedykt XVI i papież Franciszek, wskazując, iż jest on wielkim narzędziem walki duchowej.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.