Papież: niespokojne jest serce człowieka, sztuka daje temu wyraz
02 października 2026 | 17:36 | Krzysztof Bronk, Vatican News PL | Watykan Ⓒ Ⓟ
Dla Kościoła sztuka nigdy nie była czymś drugorzędnym. Potrafi ona bowiem ukazać to, co niewidzialne i wyrazić pragnienia ludzkiego serca, poszukującego prawdy i Boga – mówił Leon XIV na audiencji dla artystów zaproszonych do Watykanu przez Dykasterię ds. Kultury i Edukacji. Wskazał na znaczenie kultury w dobie sztucznej inteligencji. Algorytmy powielają to, już zostało stworzone, brak im ludzkiej iskry. Wraz z wami – powiedział do artystów Papież – chcemy strzec wspaniałego człowieczeństwa.
Wielkie pytania ludzkiego serca
Papież zauważył, że sztuka przechwytuje wielkie pytania ludzkiego serca – czasem podobne do krzyku, a częściej do szeptu – i sprawia, że można je usłyszeć, zobaczyć i nimi się dzielić. Leon XIV odwołał się do słynnych słów św. Augustyna: „niespokojne jest nasze serce, dopóki w Tobie nie spocznie”. Jest to, jak zauważył, „nieśmiertelne świadectwo niepokoju ludzkiego serca poszukującego prawdy”.
Kościół nigdy nie lekceważył autentycznej sztuki
„Sztuka, gdy jest autentyczna – mówił Papież – jest ożywiana tym niepokojem. Dlatego dla Kościoła sztuka nigdy nie była czymś drugorzędnym, lecz fundamentalnym miejscem słuchania, gdzie można poznać aspiracje i rany ludzkości, jej pragnienie piękna, sprawiedliwości i pokoju, jej poszukiwanie sensu”.
Wyrazić to, co niewidzialne
Przywołując słynne słowa Pawła VI ze spotkania z artystami podczas Soboru Watykańskiego II, Papież potwierdził, że Kościół nadal potrzebuje sztuki, aby świat ducha, tego, co niewidzialne i niewysłowione, stał się dostępny, zrozumiały i poruszający.
Leon XIV wskazał też na szczególne znaczenie sztuki i kultury w naszych czasach, w dobie sztucznej inteligencji. Zauważył, że żyjemy w epoce wyszukiwarek, które w ciągu sekundy oferują nam tysiące odpowiedzi. Nie dają nam jednak nic nowego i mówią to, co chcemy usłyszeć.
Zagrożeniem nie tylko cenzura, ale też spłaszczenie
„W erze techniki i konsumpcji wielkim zagrożeniem nie jest już tylko cenzura, ale spłaszczenie; nie tylko narzucona cisza, ale hałas, który uniemożliwia słuchanie” – powiedział Ojciec Święty. Podkreślił, że sztuka jest innym rodzajem „wyszukiwarki”. Nie indeksuje, lecz ma stawiać pytania, skupiać uwagę, nie zadowalać się zwykłą sumą faktów, lecz drążyć głębiej i „szukać wątku, który łączy”. Taka sztuka, gdy nie godzi się na „spłaszczanie”, gdy przykuwa wzrok i zmusza do zatrzymania się przed tym, czego nie da się skonsumować, jest formą kulturowej i duchowej regeneracji.
Sztucznej inteligencji brak iskry człowieczeństwa
Papież zauważył, że pilną sprawą jest też dzisiaj jasne odróżnienie sztuki będącej dziełem człowieka od wytworów sztucznej inteligencji, wygenerowanych na podstawie milionów obrazów stworzonych przez innych. Między dziełami człowieka i sztucznej inteligencji istnieje różnica ontologiczna, a nie tylko estetyczna. Algorytmom brak iskry człowieczeństwa. A kultura i sztuka, gdy są autentyczne, strzegą tej iskry.
Strzeżmy człowieczeństwa
Leon XIV zapewnił na zakończenie, że Kościół szanuje artystów i chce z nimi współpracować, aby wspólnie strzec wspaniałego człowieczeństwa, które zostało nam powierzone.
Artyści obecni na dzisiejszej audiencji to uczestniczy watykańskiej konferencji „Sztuka możliwości: wspólne tworzenie”, zorganizowanej przez Dykasterię ds. Kultury i Edukacji. Brali oni udział w przygotowaniu pawilonów Stolicy Apostolskiej na Biennale w Wenecji.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

