Drukuj Powrót do artykułu

Papież poruszony brutalną śmiercią dwóch zakonnic w Południowym Sudanie

17 sierpnia 2021 | 23:15 | st (KAI) | Watykan Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. CPP / Polaris/East News

O swojej modlitwie i głębokim poruszeniu brutalnym morderstwem dwóch zakonnic w Południowym Sudanie zapewnił Ojciec Święty w telegramie kondolencyjnym skierowanym na ręce chargé d’affaires, a.i. Nuncjatury Apostolska w Południowym Sudanie, ks. prał. Marka Kadimy.

Oto treść papieskiego przesłania w tłumaczeniu na język polski:
Jego Świątobliwość Papież Franciszek z głębokim smutkiem przyjął wiadomość o brutalnym ataku na grupę sióstr Najświętszego Serca Jezusowego w minioną niedzielę, w wyniku którego zginęły siostra Mary Abud i siostra Regina Roba. Składa szczere kondolencje ich rodzinom i ich wspólnocie zakonnej w związku z tym bezsensownym aktem przemocy. Mając nadzieję, że ich ofiara przyczyni się do pokoju, pojednania i bezpieczeństwa w regionie, Jego Świątobliwość modli się o ich wieczny odpoczynek i pocieszenie dla tych, którzy opłakują ich stratę. Modląc się dla wszystkich biorących udział we Mszy Świętej pogrzebowej o pocieszenie i siły zmartwychwstałego Pana, zwycięzcy nad grzechem i śmiercią, Ojciec święty serdecznie udziela swojego apostolskiego błogosławieństwa.

Kardynał Pietro Parolin
Sekretarz Stanu

Siostra Mary Abbud i siostra Regina Roba, ze Zgromadzenia Sióstr Najświętszego Serca Jezusowego, zostały zabite w zasadzce przy drodze, która łączy stolicę Sudanu Dżubę z Nimule, na granicy z Ugandą. Zakonnice, wraz z kilkoma siostrami i wiernymi, wracały do Dżuby po udziale w obchodach stulecia powstania parafii w Loa, w diecezji Torit, gdzie kościół nosi tytuł Matki Bożej Wniebowziętej, a zgromadzenie ma swoją misję.

 

Podróżowały autobusem, który został zaatakowany przez niezidentyfikowanych uzbrojonych mężczyzn. Siostra Mary, siostra Regina i trzy inne osoby zostały zabite, a kilka innych zostało rannych. Poinformował o tym w oficjalnym oświadczeniu sekretarz generalny archidiecezji Dżuba, ksiądz Samuel Abe. Wiadomość ta została potwierdzona przez właściwe organy południowo sudańskie.

Nie po raz pierwszy na drodze łączącej Dżubę z Nimule doszło do poważnych wypadków, które pociągnęły za sobą wiele ofiar i miały poważne konsekwencje dla ludności środkowej Ekwatorii, a zwłaszcza dla mieszkańców stolicy Południowego Sudanu, Dżuby. Większość towarów, w tym artykułów spożywczych, które zaopatrują stołeczne rynki, najważniejsze w kraju, przechodzi właśnie tą drogą – jedyną utwardzoną drogą w Sudanie Południowym, porównywalną z autostradą.

W Sudanie Południowym produkcja nawet podstawowych artykułów żywnościowych jest niewielka, zupełnie niewystarczająca, aby zaspokoić potrzeby ludności. Zamachy na konwoje ciężarówek jadących z Kampali, stolicy Ugandy, oraz ciężarówki załadowane kontenerami przybywającymi z kenijskiego portu Mombasa stały się tak częste i brutalne, że w kwietniu ubiegłego roku kierowcy ciężarówek rozpoczęli strajk, blokując pojazdy w punkcie celnym Elegu, przed przekroczeniem granicy z Sudanem Południowym w Nimule. Domagali się uzbrojonej eskorty po tym, jak w kilku incydentach w poprzednich dniach zginęło kilkunastu kolegów, Ugandyjczyków i Kenijczyków, skradziono przewożone towary i podpalono ciężarówki. Widać jednak, że jazda na drodze Dżuba-Nimule jest nadal bardzo niebezpieczna.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.