Drukuj Powrót do artykułu

Papież poruszony historią Pabla, którego spotkał w Madrycie

06 listopada 2026 | 21:28 | Salvatore Cernuzio, Vatican News PL | Montevideo Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Vatican Media

Podczas lotu do Montevideo Leon XIV otrzymał fotografię młodego mężczyzny, Pabla Reneo, który zmarł we wrześniu z powodu bardzo agresywnego nowotworu kości. Zdjęcie przedstawia ich spotkanie w Movistar Arena w Madrycie podczas czerwcowej wizyty papieskiej. Papież podpisał fotografię i przekazał błogosławieństwo rodzinie.

Wzruszenie i błogosławieństwo

Bez słów, ale ze wzruszeniem widocznym w spojrzeniu – tak zareagował Papież, słuchając historii Pabla Reneo. Zobaczył również zdjęcie młodego mężczyzny, który zmarł na raka we wrześniu. Na fotografii Pablo, wraz ze swoją narzeczoną Teresą, ściska dłoń samego Papieża w Movistar Arena, gdzie podczas czerwcowej wizyty papieskiej w Madrycie podzielił się swoim świadectwem.

Leon XIV w samolocie do Ameryki Południowej złożył dedykację na fotografii, którą przekazała mu hiszpańska dziennikarka Eva Fernández.

„Con mi bendición, Leo PP. XIV” – napisał. Było to błogosławieństwo skierowane przede wszystkim do rodziców chłopaka, Alberta i Nieves, którzy opłakują stratę syna, określonego w liście przekazanym Papieżowi jako „prostego i pełnego życia”.

Choroba jako kielich ofiarowany Bogu

Pablo miał 18 lat i należał do Drogi Neokatechumenalnej, gdy w lipcu 2024 roku zdiagnozowano u niego kostniakomięsaka blastycznego prawej kości piszczelowej – bardzo agresywny nowotwór kości. Dopiero zaczynał planować swoją przyszłość: chciał studiować farmację na uniwersytecie i założyć rodzinę z Teresą. Zamiast tego przez kolejne dwa lata jego życie wypełniły chemioterapia, radioterapia i dwie operacje. Bardzo ciężkie leczenie obejmowało około dziesięciu różnych protokołów terapeutycznych, jednak choroba nadal postępowała.

Osoby, które były blisko Pabla, wspominają jego uśmiech i pogodne usposobienie. Rzadko skarżył się na ból, a często to on dodawał otuchy tym, którzy byli przy nim. Każdego dnia odmawiał z rodziną Różaniec i mówił, że przyjął chorobę jako „kielich, który należy ofiarować Bogu”.

Prosił Boga tylko o jedną rzecz, a właściwie o dwie: o siłę do wypełnienia Jego woli oraz o to, by jego bliscy po tych trudnych doświadczeniach nie utracili wiary.

Spotkanie z Leonem XIV

W czerwcu ubiegłego roku, będąc już w bardzo ciężkim stanie i tuż po wyjściu ze szpitala, zdołał na krótko spotkać się z papieżem Leonem XIV podczas jego podróży do Hiszpanii. Było to pragnienie, które wyraził samemu Papieżowi w liście napisanym ze szpitalnego łóżka. Po tym spotkaniu Pablo opowiadał, że przeżył „niezapomnianą chwilę”.

Być może właśnie poczucie spełnienia, wynikające z tego daru, dzięki któremu Bóg nadał jego życiu jeszcze większą pełnię, oraz głęboka wiara w życie wieczne sprawiły, że Pablo zdecydował się przerwać leczenie. Jego organizm nie był już zresztą w stanie go znosić.

Ostatnie słowa: wyznanie wiary

W ostatnich miesiącach otaczała go prawdziwa fala miłości: rodzina, przyjaciele, wspólnota i Teresa. Zmarł 20 września 2026 roku w swoim domu, mając przy sobie najbliższych, którzy modlili się za niego. Tak właśnie, jak sobie tego życzył.

Zanim został poddany sedacji, jego ostatnimi słowami było wyznanie wiary zawarte w Credo. Wielkie świadectwo wiary, złożone w krótkim życiu, które dziś zostało przedstawione Leonowi XIV.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.