Drukuj Powrót do artykułu

Papież zasłużony dla zbliżenia między żydami i chrześcijanami

17 stycznia 2010 | 14:01 | ml (KAI Rzym) / kw Ⓒ Ⓟ

„Niewielu było katolików w XX wieku, którzy uczyli tak wiele, jak Joseph Ratzinger (…) dla zbliżenia między Żydami i chrześcijanami” – pisze naczelny redaktor „L’Osservatore Romano” Giovanni Maria Vian.

„Niewielu było katolików w XX wieku, którzy uczyli tak wiele, jak Joseph Ratzinger – jako teolog, jako biskup, jako odpowiedzialny za instytucję czuwającą nad katolicką doktryną, a teraz jako papież – dla zbliżenia między Żydami i chrześcijanami” – pisze naczelny redaktor „L’Osservatore Romano” Giovanni Maria Vian, w artykule zatytułowanym „Wizyta historyczna (ale też normalna)”, który watykański dziennik zamieszcza w związku z Benedykta XVI w rzymskiej synagodze.

Vian przypomina, że żydzi pojawili się w stolicy Cesarstwa Rzymskiego przed chrześcijanami, a dzieje ich koegzystencji to „historia rywalizacji i sporów, naznaczona przez waśnie i przyjaźnie, zainteresowanie i cierpienia, wzajemny pociąg i wzajemną nieznajomość”. „Jak zresztą bywa między tymi, którzy należą do tej samej rodziny, a nawet wśród braci, jakimi są Żydzi i chrześcijanie, czy nam się to podoba, czy nie” – pisze redaktor naczelny „L’Osservatore Romano”.

Podkreśla następnie, że „chrześcijański antyjudaizm” był czymś „radykalnie odmiennym od pogańskiego antysemityzmu świata starożytnego oraz od tego z czasów nowożytnych i współczesnych, który doprowadzi do tragedii Szoah”. „Której Kościół katolicki Piusa XII przeciwstawił, jak mógł, cichy – i czasem heroiczny – opór miłości, ratując liczne istnienia ludzkie. I właśnie ofiarom straszliwych prześladowań Benedykt XVI odda hołd w getcie rzymskim, jak wielokrotnie w jednoznaczny sposób już uczynił, w szczególności w Auschwitz i wiele razy w Izraelu” – dodaje G. M. Vian.

„O tym, jaki jest wkład obecnego papieża w dialog z judaizmem, przypomniał on sam w liście do biskupów, w którym tłumaczył decyzję cofnięcia ekskomuniki nałożonej na lefebrystów” – przypomina naczelny watykańskiego dziennika, cytując fragment tego dokumentu: „Gest pojednania z grupą kościelną wplątaną w proces oddzielania się przekształcił się w jego antytezę: pozorne cofnięcie się w odniesieniu do wszystkich kroków pojednania, jakie miały miejsce między chrześcijanami a żydami począwszy od Soboru – kroków, w których osobiście uczestniczyłem i które propagowałem jako teolog”.

A także słowa, z którymi podczas inauguracji swego pontyfikatu zwrócił się „do braci narodu żydowskiego z którymi jesteśmy związani wielką spuścizną duchową, zakorzenioną w nieodwracalnych tajemnicach Boga”. „Oto tło, na jakim należy interpretować wizytę papieża Ratzingera w rzymskiej wspólnocie żydowskiej. Do której dochodzi po licznych spotkaniach z przedstawicielami światowego żydostwa, a w szczególności po wizytach w synagogach w Kolonii i Nowym Jorku oraz podróży do Izraela podczas pielgrzymki do Ziemi Świętej. Jest to zatem wizyta historyczna, ale również normalna” – kończy swe uwagi Giovanni Maria Vian.

Artykuł ten ukazał się już wcześniej w nowym miesięczniku włoskiego Związku Żydów „Pagine ebraiche”, a niebawem przedrukowany zostanie przez ukazujące się co dwa miesiące czasopismo katolickiego Uniwersytetu Sacro Cuore w Mediolanie „Vita e pensiero”.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.