Drukuj Powrót do artykułu

Parlament Europejski upamiętnia pojednanie biskupów Polski i Niemiec

22 stycznia 2026 | 15:19 | ts | Strasburg Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Pixabay

Wystawa w Parlamencie Europejskim upamiętnia historyczną wymianę listów między biskupami Polski i Niemiec sprzed 60 lat. Kopie tych listów są w tym tygodniu wystawione w Strasburgu i są uważane za kamienie milowe w pojednaniu między Niemcami a Polakami po II wojnie światowej. Przewodnicząca Parlamentu Roberta Metsola otworzyła wystawę w środę wraz z posłami, gośćmi i przedstawicielami Kościoła.

Wystawa „Pojednanie dla Europy” pokazuje fundamentalne dla zjednoczonej Europy dokumenty – orędzie biskupów polskich do biskupów niemieckich z 1965 roku ze słynnymi słowami „przebaczamy i prosimy o przebaczenie”, odpowiedź strony niemieckiej, a także kontekst historyczny procesu pojednania polsko-niemieckiego oraz jednoczenia Europy po II wojnie światowej.

„Patrząc na historię, jasno widać, że pojednanie wymaga odwagi, wytrwałości i konkretnych działań” – powiedziała Beate Gilles, sekretarz generalna Konferencji Episkopatu Niemiec. „Szczególnie w czasach narastających napięć w Europie, ta wystawa przypomina, że ​​porozumienie jest możliwe i że trzeba o nie nieustannie walczyć na nowo”. Biskup Drezna-Miśni, Heinrich Timmerevers, w przemówieniu podkreślił odwagę polskich biskupów, którzy 60 lat temu wyciągnęli rękę do pojednania.

Wystawa w Parlamencie Europejskim została zainicjowana przez niemieckiego europosła CDU Olivera Schenka i europosła Andrzeja Halickiego oraz Centrum Historii Zajezdnia z Wrocławia.

Ekspozycja była już prezentowana w Rzymie, Warszawie, Görlitz, Berlinie i Watykanie.

Przed 60. laty, 18 listopada 1965 r., biskupi polscy obecni na II Soborze Watykańskim wystosowali listy do episkopatów 56 krajów z zaproszeniem do udziału w obchodach 1000-lecia Chrztu Polski. W liście podpisanym przez 36. biskupów polskich znajdują się znamienne słowa przebaczenia Niemcom i prośba o podobny gest wobec Polaków.

Słynny fragment listu polskich biskupów brzmi: „W tym jak najbardziej chrześcijańskim ale i bardzo ludzkim duchu wyciągamy do Was, siedzących tu na ławach kończącego się soboru, nasze ręce oraz udzielamy wybaczenia i prosimy o nie. A jeśli Wy – biskupi niemieccy i Ojcowie Soboru po bratersku wyciągnięte ręce ujmiecie, to wtedy dopiero będziemy mogli ze spokojnym sumieniem obchodzić nasze Millennium w sposób całkowicie chrześcijański”.

Kilkanaście dni później treść listu ujawniła w Niemczech katolicka agencja informacyjna KNA. Do dziś nie wiadomo, czy stało się to na polecenie episkopatu, czy też przez niedyskrecję.

Biskupi niemieccy odpowiedzieli 5 grudnia 1965 r. „Wiele okropności doznał polski naród od Niemców i w imieniu niemieckiego narodu. Wiemy, że dźwigać musimy skutki wojny, ciężkie również dla naszego kraju (…) Jesteśmy wdzięczni za to, że w obliczu milionowych ofiar polskich owych czasów pamięta się o tych Niemcach, którzy opierali się demonowi i w wielu wypadkach oddawali za to swoje życie (…) Tak więc i my prosimy o zapomnienie, więcej, prosimy o przebaczenie. Zapomnienie jest sprawą ludzką, natomiast prośba o przebaczenie jest apelem skierowanym do tego, który doznał krzywdy, by spojrzał na tę krzywdę miłosiernym okiem Boga i wyraził zgodę na nowy początek. (…) Z braterskim szacunkiem przyjmujemy wyciągnięte dłonie” – napisali biskupi niemieccy.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.