Drukuj Powrót do artykułu

Patriarchat Moskiewski miesza się w sprawy Czarnogóry?

22 września 2021 | 16:21 | kg (KAI/C.P) | Podgorica Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. TATYANA ZENKOVICH/AFP/East News

Prezydent Czarnogóry Milo Đukanović zarzucił Rosji bezpośrednie mieszanie się w wewnętrzne sprawy jego kraju. Powodem tych oskarżeń, zamieszczonych 19 września na oficjalnej stronie głowy państwa, były wypowiedzi ministra spraw zagranicznych Rosji Siergieja Ławrowa i prawosławnego metropolity Hilariona nt. niedawnych protestów w dawnej stolicy Czarnogóry – Cetynii (Cetinje) w związku z intronizacją nowego metropolity czarnogórskiego Joannicjusza.

„Ostatnie oświadczenia Hilariona i Ławrowa potwierdzają jedynie otwartą ingerencję Rosji w nasze sprawy wewnętrzne, i to w bardzo grubiańskiej formie, która nie przystoi tak wysokiemu hierarsze kościelnemu” – stwierdził Đukanović. Dodał, że również „komentarz ministra do niedawnych wydarzeń w Cetynii jest poniżej poziomu szefa służby dyplomatycznej Rosji”.

Wcześniej obaj wymienieni funkcjonariusze wyrazili przypuszczenie, że sprzeciwy wobec intronizacji Joannicjusza mogło zorganizować kierownictwo Czarnogóry, aby utrzymać się przy władzy. I właśnie w odpowiedzi na te słowa szef państwa oświadczył, że są one dowodem na to, że Kościół rosyjski służy państwowym interesom Rosji za granicą”.

Zdaniem prezydenta i Hilarion, i Ławrow nastawieni są przeciw jego krajowi i przeciw prawosławiu w ogóle, a rząd Federacji Rosyjskiej i Rosyjski Kościół Prawosławny (RKP) usiłują zdestabilizować sytuację w Czarnogórze i zepchnąć ją z drogi integracji europejskiej.

Sam Hilarion – przewodniczący Wydziału Zewnętrznych Kontaktów Kościelnych Patriarchatu Moskiewskiego (OWCS) – 20 bm. próbował zbagatelizować wypowiedź Đukanovicia ironiczną uwagą, że jest mu „bardzo przyjemnie”, iż prezydent Czarnogóry ogląda jego cotygodniowy program telewizyjny, w którym wypowiedział słowa, skrytykowane przez szefa państwa. Jednocześnie w rozmowie z rosyjską agencją prasową RIA „Nowosti” podkreślił, że RKP nie może inaczej zareagować na wydarzenia w Czarnogórze jak tylko negatywnie. W program „Kościół i świat” metropolita nazwa je „hańbą Czarnogóry”. „Gdy widzimy, jak patriarcha serbski i metropolita przylatują tam śmigłowcem a na miejscu ochraniają ich tarczami, aby nie zastrzelili ich snajperzy, to sądzę, ze nasz Kościół może zareagować tylko w ten sposób” – powiedział s swym programie przewodniczący (OWCS).

W dniach 4-5 bm. w Cetynii doszło do starć zwolenników i przeciwników intronizacji metropolity Joannicjusza, powołanego na swój urząd przez Patriarchat Serbski, któremu formalnie podlega większość prawosławnych Czarnogóry. Wicepremier Dritan Abazović zamieścił w internecie nagranie wideo, na którym widać, jak doradca ds. bezpieczeństwa prezydenta, były naczelny dowódca policji Veselin Veljović bierze udział w walce z pracownikami MSW, po czym zatrzymano go z podejrzeniem o „napaść na osobę wykonującą obowiązki służbowe”.

Premier Zdravko Krivokapić obciążył odpowiedzialnością za zajścia Demokratyczną Partię Socjalistów prezydenta Đukanovicia. Podobne oskarżenia wysunął też nowy metropolita czarnogórski. Szef państwa odparł na te zarzuty, iż to, co się stało, jest hańbą Serbskiego Kościoła Prawosławnego i nowego (od końca 2019) rządu Czarnogóry.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.