Drukuj Powrót do artykułu

Piekary Śląskie: 350. Tarnogórska Pielgrzymka Ślubowana

06 lipca 2026 | 15:19 | diecezja.gliwice.pl, ar | Gliwice Ⓒ Ⓟ

Tarnogórzanie po raz 350. pielgrzymowali do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich. Jubileuszowej Eucharystii przewodniczył biskup gliwicki Sławomir Oder, który przestrzegał przed „współczesną dżumą” egoizmu, relatywizmu, samotności i kryzysu odpowiedzialności.

Tegoroczna Tarnogórska Pielgrzymka Ślubowana do Matki Bożej Piekarskiej miała szczególnie uroczysty charakter. Złożyły się na to dwa jubileusze: 350-lecie pielgrzymowania oraz 500-lecie miasta Tarnowskie Góry. Pielgrzymi wyruszyli pieszo z różnych miejsc miasta bardzo wcześnie rano. Pątnicy ze Strzybnicy rozpoczęli drogę już o godz. 5.30. Do Piekar przybyli także rowerzyści i osoby zmotoryzowane. W pielgrzymce uczestniczyli nie tylko mieszkańcy Tarnowskich Gór, ale również wierni m.in. z Bytomia i Zbrosławic.

W homilii bp Sławomir Oder nawiązał do epidemii sprzed ponad trzech wieków. Podkreślił, że Tarnogórzanie w dramatycznych okolicznościach zrozumieli, iż bez Boga człowiek nic nie może uczynić.

– Przychodząc do Piekar, do tronu Matki, chcemy i my lepiej poznać Boga, uleczyć naszą relację z Nim i głębiej zrozumieć Jego plany wobec każdego z nas. Chcemy podjąć zaproszenie Maryi, która jest przecież najdoskonalszą uczennicą Pana – mówił biskup gliwicki.

Nawiązując do odczytanej Ewangelii, w której Jezus wysławia Ojca za to, że zakrył swoje tajemnice przed mądrymi i roztropnymi, a objawił je prostaczkom, bp Oder wskazał, że pielgrzymka jest doświadczeniem prostoty. Jak mówił, na pątniczym szlaku nie mają znaczenia tytuły, stanowiska ani stan konta, bo wszyscy idą tak samo zmęczeni i w tym samym kurzu drogi.

– Tutaj, przed obliczem Matki, uczymy się prostoty życia i odnajdujemy pokój serca. To właśnie serce pokorne i proste potrafi usłyszeć cichy głos Boga. Życie nieskomplikowane pychą, a pełne świętej, Bożej bojaźni, jest jedyną drogą, którą On bezpiecznie chce nas prowadzić przez meandry niebezpieczeństwa, mroki współczesnego świata – wyjaśnił.

Biskup gliwicki mówił również o współczesnych zagrożeniach, które porównał do zarazy. Wskazywał na egoizm, pychę, żądzę dominowania nad innymi, bezwzględne dążenie do posiadania dóbr materialnych, relatywizm, kryzys małżeństw, samotność, kulturę tymczasowości oraz brak odpowiedzialności i wierności.

– To ta współczesna dżuma, morowy luft zamyka ludzkie spojrzenie w ekranach telefonów, a w naszych domach otwiera bolesną przepaść samotności i kryzysu rozpadających się małżeństw. To zaraza relatywizmu, która mąci ludzkie sumienie, odbiera młodym sens życia i wmawia nam, że prawda nie istnieje. To wreszcie kultura tymczasowości, która każe uciekać od krzyża, od stałych zobowiązań, od odpowiedzialności i wierności – wyliczał bp Oder.

Hierarcha zwrócił uwagę, że skutkiem tej „chorej tkanki człowieczeństwa” są kolejne dramaty: zamach na życie nienarodzonych, brak szacunku dla osób starszych, obojętność wobec samotności i krzywdy innych, wyzysk osób szukających bezpieczeństwa i pokoju, a także dzielenie ludzi według przynależności partyjnej czy statusu materialnego. Wskazał również na zanik etosu pracy dla dobra wspólnego na rzecz partykularnych interesów.

Wobec tych zagrożeń bp Oder zachęcał pielgrzymów, by szukali ratunku u Matki Bożej. – Niech ten jubileusz 350-lecia nie będzie tylko wspomnieniem z kart historii, ale momentem prawdziwego odrodzenia naszych serc. Wróćmy do naszych domów odmienieni tą lekcją prostoty i pokory. Wróćmy z sercami pełnymi pokoju, śpiewając z zachwytem za prorokiem Zachariaszem, który nas dzisiaj uczy, co jest prawdziwą wielkością – zachęcił.

Po Mszy św. pielgrzymi udali się na Kalwaryjskie Wzgórze, zwieńczeniem pielgrzymki były Różaniec, Nieszpory oraz uroczyste błogosławieństwo na drogę powrotną, którą część pątników, w miarę sił, również podjęła pieszo.

Tradycja Tarnogórskiej Pielgrzymki Ślubowanej związana jest z modlitwą o ustanie epidemii, która pochłonęła setki ofiar. W 1676 r. pielgrzymkę z prośbą o zatrzymanie zarazy zorganizowali jezuici, którzy przez wiele dekad mieli znaczący wpływ na życie religijne miasta. Po wielkiej modlitwie epidemia, najprawdopodobniej dżumy, ustała. Tarnogórzanie postanowili wówczas organizować coroczne pielgrzymki dziękczynne.

Pielgrzymki odbywają się w niedzielę po 2 lipca, czyli według dawnego kalendarza liturgicznego po święcie Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny. Tradycja była podtrzymywana także w czasie wojen i zawirowań politycznych. Gdy władze zakazywały wspólnego pielgrzymowania, mieszkańcy Tarnowskich Gór chodzili do Piekar indywidualnie.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.