Drukuj Powrót do artykułu

Pielgrzymka śladami św. Stanisława Kostki z udziałem KSM diecezji ełckiej

20 lipca 2026 | 12:45 | mr/Ełk | Wiedeń/Rzym Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Diecezja Płocka

Sztafeta pielgrzymkowa śladami św. Stanisława Kostki rozpoczęła się 3 lipca 2026 r. w Wiedniu. Pomysłodawcą tego ogólnopolskiego wydarzenia jest bp Szymon Stułkowski, biskup płocki. Ten tydzień, czyli trzeci etap, który zaczął się w sobotę 18 lipca należy do grupy, w której bierze udział Aleksandra Izbicka, prezes KSM diecezji ełckiej. Przejdą 164 km, z  Altötting do Hammerschmiede.

Szlak odtwarza historyczną ucieczkę św. Stanisława Kostki. Dlatego też bierze swój początek w Wiedniu, gdzie uczył się święty, prowadzi przez Dillingen w Bawarii i zakończy się we wrześniu w Rzymie przy jego grobie św. Stanisława w kościele św. Andrzeja na Kwirynale.

Forma sztafety, jak wyjaśnia pani Aleksandra, pozwala na udział większej ilości chętnych, a przede wszystkim daje poczucie, jedności. – Każda z grup odpowiada za przejście wyznaczonego odcinka tego szlaku. Wspólne pokonamy ok. 1700 km. w 10 tygodniowych etapach naszej sztafety. Biorę udział w trzecim tygodniu pielgrzymki – wyjaśnia pani prezes KSM diecezji ełckiej.

Pielgrzymce towarzyszy wspólna intencja, którą jest modlitwa o  powołania kapłańskie i zakonne oraz o odwagę dla młodych ludzi w podejmowaniu życiowych decyzji. – Na początku byłam sceptyczna wobec tej inicjatywy, ponieważ to jest coś nowego, miałam bardzo mało informacji na ten temat. Ale kiedy podjęłam decyzję to nie mam już wątpliwości, że chcę zmierzyć się z tymi wszystkimi wyzwaniami. Myślę, że będzie to również dobry czas, żebym jeszcze bardziej poznała św. Stanisława – zapewnia pani Aleksandra.

Zapewnia również, że św. Stanisław nadal imponuje młodzieży. – Ujmuje mnie swoją postawą. Był gotowy oddać się w pełni Chrystusowi, poszedł za Nim nie zważając na przeciwności, których nawet na tej drodze do Rzymu miał mnóstwo. On nie bał się wyznawać swojej wiary i był przekonany o słuszności tego co robił. Jest patronem Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży. Jego wiara, jego służba i poświęcenie może być dla nas przykładem jak iść za Jezusem. Jak przedkładać i wybierać to co w życiu jest najważniejsze, nad tym co wygodne. Był też konsekwentny. To jest także wydarzenie o charakterze duchowym, dlatego z ufnością liczę na owoce w tym wymiarze – dodaje prezes KSM.

Młodzież, która pielgrzymuje, jest w podobnym wieku, jak ich patron, podczas swojej wędrówki. – Jestem tegoroczną maturzystką, trudno powiedzieć, że podobnie poszukuję swojej drogi, jak św. Stanisław. Myślę, że ani czasy, ani sytuacje nie wymagają ode mnie tego, żeby porzucić wszystko co mam. Ale przekładając ten jego trud i wysiłek na aktualne czasy, mogę powiedzieć, że pielgrzymowanie jest to również pewien sposób wspierający moje rozeznawanie co dalej, jaką podjąć decyzję, a przede wszystkim jest drogą umocnienia wiary – przyznaje Aleksandra Izbicka.

To już trzeci dzień pielgrzymowania – Nasza grupa sztafetowa liczy 23 osoby. Idą z nami księża i bp Adam Bab, biskup pomocniczy diecezji lubelskiej. Jako grupa osób z różnych stron Polski swój punkt startu wyznaczyliśmy w domu naszej Matki na Jasnej Górze, skąd wspólnie dotarliśmy do  Altötting. W poniedziałek 20 lipca 2026 r. dotrzemy do Haag in Oberbayern. Ta pielgrzymka ma inny wymiar niż znane mi do tej pory pielgrzymki, w których brałam udział. Ta forma pielgrzymowania odbywa się po raz pierwszy i nie jesteśmy w stanie wszystkiego przewidzieć. Dodatkowo trudnością, lub czymś co może dostarczać większego niepokoju jest fakt, że przemierzamy po terenach obcych krajów. Jednak to wszystko zawierzamy Matce Bożej i oddajemy św. Stanisławowi – dzieli się swoimi oczekiwaniami pątniczka.

Do końca grudnia 2026 r. KSM przeżywa Rok św. Stanisława Kostki, jako dziękczynienie za 300 lat jego kanonizacji. Kostka pokazał, że można odważnie odpowiedzieć na wezwanie Boże i niekiedy trzeba podjąć radykalne kroki, by rozeznać autentyczność tego głosu i otrzymać akceptację ze strony Kościoła.

Jak zapewniają pielgrzymi, modlą się, by młodzi ludzie, których Pan Bóg powołuje do służby w Kościele, mieli odwagę odpowiedzieć pozytywnie na to zaproszenie oraz za ich rodziców, by potrafili zaakceptować pragnienie czy decyzję swoich dzieci.

Pielgrzymom towarzyszy tzw. walizka powołaniowa czyli drewniany kufer zawierający obraz wzorowany na dziele Caravaggia Powołanie Mateusza. Jest to dzieło francuskiego malarza Bruno Desroche, który umieścił w tej scenie współczesne postaci. Przy stole siedzą młodzieńcy, którzy piją wino, wpatrzeni w smartfony. Obok nich stoi św. Carlo Acutis. Przed siedzącymi widzimy Jezusa, który palcem wskazuje na jednego z nich. Ten, ze zdziwioną twarzą pokazuje palcem na siebie, jakby pytał: czy o mnie myślisz? Obok Jezusa stoi ksiądz, który też palcem wskazuje na chłopaka. Tak wygląda powołanie do służby w Kościele. Muszą się spotkać trzy wole: wola Boga, wola człowieka, którego Bóg powołuje i wola Kościoła, który potwierdza autentyczność powołania. Malarz również z tej okazji namalował ikonę św. Stanisława. Jest to pierwsza taka walizka na świecie, pobłogosławiona przez papieża Leona XIV, która pielgrzymuje z misją  modlitwy o powołania. W walizce są również relikwie świętych Stanisława i Carla. Drewniany kufer wykonał przyjaciel Bruna, Nicolas Genetier. Jest ona rozkładana i stojąc na ażurowych nóżkach przypomina otwarty komputer lub paletę malarską.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.