Drukuj Powrót do artykułu

„Pojedynek” – zapomniana historia polskich jeńców NKWD wkrótce na ekranach kin

12 lutego 2026 | 14:34 | Monolith Films, rl | Warszawa Ⓒ Ⓟ

Sample fot. Jarosław Sosiński/Monolith Films

Nowy film Łukasza Palkowskiego („Bogowie”, „Najlepszy”) opowiada opartą na prawdziwych wydarzeniach, mało znaną historię polskich oficerów więzionych przez NKWD po 17 września 1939 roku. Twórcy podkreślają, że dramat sprzed dekad wybrzmiewa dziś z niepokojącą aktualnością – jako opowieść o indoktrynacji, manipulacji i moralnych wyborach w starciu z totalitarnym systemem.

Akcja „Pojedynku” rozgrywa się w 1939 roku, po agresji Związku Sowieckiego na Polskę. Tysiące polskich oficerów i przedstawicieli inteligencji trafiają do niewoli NKWD. Film inspirowany jest prawdziwą historią jeńców przetrzymywanych m.in. w obozie w Kozielsku – miejscu, które miało sprawiać wrażenie względnie bezpiecznego, niemal normalnego, a w rzeczywistości było przestrzenią długotrwałej presji psychologicznej i prób ideologicznego złamania więźniów.

W centrum opowieści znajduje się światowej sławy pianista Karol Grabowski (w tej roli Jakub Gierszał), postać wzorowana na losach Zbigniewa Grzybowskiego – wybitnego muzyka, oficera Wojska Polskiego i przedstawiciela przedwojennej elity. Jego autorytet wśród współwięźniów sprawia, że staje się celem operacji prowadzonej przez sowieckiego agenta Wasilija Zarubina (Aidan Gillen). Stawką nie jest jedynie los jednego człowieka, lecz możliwość podporządkowania całej grupy jeńców.

Opowiadamy o wojnie, która nie toczy się na pierwszej linii frontu. To starcie dwóch światów i dwóch systemów wartości, rozegrane w gabinecie, poprzez rozmowę, obietnicę i manipulację – podkreślają twórcy filmu. Ich zdaniem historia sprzed lat brzmi dziś jak ostrzeżenie, bo „mechanizmy indoktrynacji i presji wobec jednostki pozostają niezmiennie aktualne”.

Reżyser Łukasz Palkowski zaznacza, że impulsem do realizacji filmu było odkrycie mało znanego fragmentu historii.

Mało kto wie, że celem działań NKWD wobec polskich oficerów nie było początkowo fizyczne unicestwienie, lecz próba zwerbowania i podporządkowania sobie przyszłych elit kraju – wskazuje. To właśnie ta strategia – oparta na iluzji bezpieczeństwa i długotrwałej presji psychologicznej – stanowi historyczne tło „Pojedynku”.

Film nie unika kontekstu współczesnego. Twórcy i aktorzy podkreślają, że mentalność i metody działania sowieckiego aparatu represji, pokazane w filmie, nie należą wyłącznie do przeszłości.

– Dziś echo tych wydarzeń słyszymy nawet wyraźniej niż wtedy, kiedy pracowaliśmy na planie. Ta historia powinna zabrzmieć jak ostrzeżenie – wyjaśnia Gillen.

Natomiast Jakub Gierszał zwraca uwagę na ludzki wymiar opowieści. – Mój bohater nie jest pomnikiem. To człowiek, który zakłada maskę, żeby przetrwać. Muzyka staje się w filmie czymś w rodzaju sacrum zderzonego z brutalną rzeczywistością obozu – zauważa.

„Pojedynek” to międzynarodowa produkcja z udziałem m.in. Bogusława Lindy, Julii Pietruchy, Tomasza Kota, Wojciecha Mecwaldowskiego, Anny Próchniak, Mateusza Kościukiewicza, Antoniego Pawlickiego i Paula Freemana.

Twórcy świadomie odchodzą od patosu, koncentrując się na doświadczeniu jednostki i dramatycznych wyborach, przed którymi stają ludzie postawieni wobec systemu, który próbuje odebrać im godność, sumienie i wolność.

Podkreślają też, że „Pojedynek” nie jest filmem historycznym w klasycznym sensie. Pod kostiumem z epoki kryje się thriller psychologiczny, który stawia pytania o granice kompromisu, cenę przetrwania i odpowiedzialność jednostki wobec innych. Mechanizmy manipulacji, indoktrynacji i presji psychologicznej pokazane w filmie odnoszą się nie tylko do doświadczeń sprzed lat, lecz także do współczesności, w której podobne strategie wciąż są wykorzystywane wobec ludzi i całych społeczeństw.

Ważną rolę w powstawaniu scenariusza odegrała Agatha Dominik, polska scenarzystka pracująca w Stanach Zjednoczonych, która dołączyła do projektu po śmierci Dżamili Ankiewicz, autorki pierwszych wersji scenariusza. Jak podkreśla producent Marek Nowowiejski, jej „podwójna perspektywa – kogoś z zewnątrz, a jednocześnie rozumiejącego polską historię – okazała się kluczowa” dla uczynienia opowieści bardziej czytelną także dla widzów spoza Polski.

W trakcie researchu Dominik natrafiła m.in. na odtworzony plan klasztoru w Kozielsku z okresu funkcjonowania obozu, co zmieniło rozumienie realiów tamtych wydarzeń i miało istotny wpływ na ostateczny kształt filmu.

Światowa i polska premiera „Pojedynku” odbędą się tego samego dnia, 27 lutego, co ma podkreślić globalny wymiar tej opowieści.

Zdaniem twórców film jest nie tylko przypomnieniem zapomnianego fragmentu historii, ale również przestrogą aktualną dziś – opowieścią o starciu jednostki z bezwzględnym systemem i o wyborach, które pozostają uniwersalne niezależnie od czasu i miejsca.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.