„Pokój, chrześcijańskie korzenie, wyzwania etyczne”. Księstwo Monako czeka na papieża
21 marca 2026 | 17:59 | rj, Avvenire | Watykan Ⓒ Ⓟ
Fot. ANDREAS SOLARO/AFP/East NewsZa tydzień Leon XIV odwiedzi ostatnią katolicką twierdzę Europy. W Księstwie Monako spędzi niespełna dziewięć godzin. Lokalne media nazywają papieską podróż „błyskawiczną”. Ojciec Święty spotka się z księciem Albertem II, a następnie ze społecznością katolicką, młodzieżą i katechumenami, na zakończenie odprawi Mszę na monakijskim stadionie.
„Tutaj Ewangelia nadal kształtuje życie społeczne i polityczne” – mówi arcybiskup Dominique-Marie David, pytany o powody papieskiej wizyty. Przypomina, że jest to pielgrzymka długo oczekiwana, ponieważ Leon XIV będzie pierwszym papieżem w historii, który odwiedzi to najmniejsze państwo-miasto świata po Watykanie. Mieszka tam 38 tys. osób, jedna czwarta z nich ma mniej niż 24 lata. Odsetek praktykujących wynosi nieco poniżej 10 procent.
Słowo „laickość” nie jest tu powszechnie znane
Arcybiskup Monako zauważa, że dominujący w przekazie medialnym obraz kraju dobrobytu, w którym dobrze się żyje, jest powierzchowny. „Rzeczywistość Monako jest znacznie bardziej zróżnicowana i nie da się jej ująć w stereotypy” – mówi abp David. Zauważa, że dotyczy to również rzeczywistości Kościoła w tym kraju, w którym katolicyzm jest religią państwową. „W porównaniu z innymi krajami Europy Zachodniej wiele rzeczy może się tu zdawać anachronicznych. Przykładowo, słowo «laickość» nie jest tu powszechnie znane” – mówi 62-letni arcybiskup pochodzący z Francji, który od 2020 roku stoi na czele archidiecezji podlegającej bezpośrednio Stolicy Apostolskiej. Dodaje, że „silna więź między państwem a Kościołem nie oznacza fuzji, ale współpracę: zdrową, z pewnością harmonijną, raczej zrównoważoną, opartą na wierności naszej tożsamości”.
Temat pokoju w podzielonym świecie
Wizyta papieża następuje w czasie, gdy wojny wstrząsają sumieniami, począwszy od wojny na Ukrainie, która dotyka Europy, przez konflikt na Bliskim Wschodzie i w Zatoce Perskiej, oraz zapomniane wojny w Afryce. „Można by się zastanawiać, czy ta wizyta ma sens w momencie, gdy świat zmaga się z dramatycznymi sytuacjami, z których nie widać wyjścia – mówi francuski arcybiskup. – Jednak Monako nie żyje w bańce mydlanej: wszystko, co dzieje się na świecie, dotyczy nas. I sądzę, że właśnie stąd Papież otworzy nam oczy i serca na tragedie, które nas otaczają”. Arcybiskup Monako przypomina, że książę Albert II bardzo angażuje się w promowanie sprawiedliwości i pokoju. Monako jest hojne i solidarne z tymi, którzy cierpią z powodu przemocy i wrogości. „Myślę, że temat pokoju mocno wybrzmi w czasie pielgrzymki” – mówi abp David.
Odnowić katolicką tożsamość
Arcybiskup Monako wskazuje, że papieska wizyta, której tematem są słowa „Ja jestem drogą, prawdą i życiem”, może być doskonałą okazją spojrzenia na Księstwo z nowej perspektywy. „Od początku pontyfikatu Leon XIV prosił, abyśmy skierowali wzrok na Chrystusa – wskazuje hierarcha. – Stąd motyw przewodni podróży apostolskiej, który jest zaproszeniem do powrotu do tego, co istotne w życiu chrześcijańskim. «Droga» to obraz, który przemawia do wielu z nas. «Prawda» to wartość, o której mamy świadczyć. A «życie» mówi, że w rodzinie ludzkiej nie może przeważać kultura śmierci, którą podsycają wojny i brutalność”. Abp David zauważa zarazem, że zapisany w konstytucji katolicyzm potrzebuje odnowienia, by monakijska tożsamość nie sprowadzała się wyłącznie do elementu kulturowego czy tradycyjnego, ale nadal wyrażała się również w życiu społecznym i politycznym.
Chrześcijańskie korzenie Europy a kwestie etyczne
Książę Albert zablokował legalizację aborcji. W księstwie istnieją zaawansowane przepisy dotyczące opieki paliatywnej. Ustawodawstwo promuje rodzinę i małżeństwo. „Od dobrowolnego przerywania ciąży po koniec życia potrzebne są decyzje, które moim zdaniem powinny być podejmowane zgodnie z naszymi wartościami – mówi abp David. – Jeśli katolicyzm jest religią państwową, ma on obowiązek inspirować, kierować i wspierać nasz naród, nasze ustawodawstwo, nasze wybory etyczne”. Arcybiskup Monako wyraża przekonanie, że tematy etyczne znajdą mocny wydźwięk w papieskich słowach. „Jesteśmy narodem naznaczonym kulturą chrześcijańską i mamy wyjątkowy sposób jej przeżywania. Zdajemy sobie sprawę, że wiele sąsiednich krajów nie ma tak naturalnej i radosnej więzi ze swoimi chrześcijańskimi korzeniami, które tutaj są wciąż bardzo żywe – mówi arcybiskup Monako. – Nie zamierzamy jednak udzielać lekcji innym. Myślę jednak, że papież doświadczy, co to dla nas oznacza”.
70 dorosłych katechumenów
W programie papieskiej wizyty znalazło się spotkanie z katechumenami przygotowującymi się do przyjęcia chrztu. Arcybiskup wskazuje, że także w Monako, podobnie jak w sąsiedniej Francji, odnotowywany jest wzrost osób dorosłych proszących o sakramenty. „Zarówno ja, jak i moi współbracia z Francji, zdajemy sobie sprawę, że to, co się dzieje, nie wynika z przemyślanych ani dobrze zorganizowanych planów duszpasterskich. Katechumeni, zwłaszcza młodzi ludzie, dochodzą do wiary drogami, które czasami są nam obce – podkreśla abp David. – Wielu z nich nie odziedziczyło wiary w rodzinie ani w środowisku społecznym. Odkrywają ją jednak dzięki sieciom przyjaźni, a także mediom społecznościowym”. Arcybiskup zauważa, że są to młodzi ludzie i dorośli poszukujący sensu w chaotycznym świecie oraz stabilnych punktów odniesienia w historycznym momencie, w którym wszystko jest ulotne. „Kiedy zbliżają się do Kościoła, nie skupiają się na skandalach czy trudnościach, ale na spotkaniu z tym, co transcendentne, na mocy modlitwy, na liturgii, która otwiera na tajemnicę. Wyzwaniem jest umiejętność ich przyjęcia i towarzyszenia im”. W tym roku 70 dorosłych uczestniczy w programie formacyjnym przygotowanym przez diecezję, aby towarzyszyć im w drodze do przyjęcia chrztu i pozostałych sakramentów.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

