Pokutujcie! Pokutujcie! Pokutujcie! – sanktuarium w Lourdes
27 września 2026 | 00:53 | pb | Lourdes Ⓒ Ⓟ
Fot. Nick Castelli / UnsplashO leżącym u stóp Pirenejów miasteczku Lourdes zrobiło się głośno dzięki Matce Bożej. Maryja ukazała się tam w 1858 r. Bernardzie Marii Soubirous, zwanej przez bliskich Bernadetą. Rodzina dziewczyny klepała biedę. Sześć osób (rodzice i czworo dzieci) mieszkało w dawnej celi więziennej. Ojciec był bez pracy. Zdarzało się, iż młodszy brat Jean-Marie zdrapywał w kościele wosk ze świec i go zjadał…
Bernadeta była ładną dziewczyną. Jednak po przebytej cholerze nie urosła, miała tylko 140 cm wzrostu. Chora na astmę, wiecznie kaszląca, nie umiała czytać ani pisać, mówiła tylko miejscowym dialektem. Od paru tygodni chodziła do szkoły razem z siedmiolatkami, aby lepiej poznać katechizm, którego zapamiętanie sprawiało jej trudności, inaczej nie zostałaby dopuszczona do pierwszej Komunii.
Biała Pani
11 lutego Bernadeta z siostrą i koleżanką poszła zbierać gałęzie na opał. Przy grocie Massabielskiej zobaczyła unoszącą się nad krzakiem śliczną dziewczynę w białej sukni, która w prawej dłoni trzymała różaniec. Tak jak ona, Bernadeta uczyniła znak krzyża i zaczęła odmawiać różaniec. Biała Pani włączała się w modlitwę tylko na „Chwała Ojcu”, kończące każdą dziesiątkę. Potem – zniknęła.
Już wieczorem o dziwnym zjawisku wiedziało niemal całe miasteczko. Matka nie wierząc Bernadecie, orzekła, że pewnie był to diabeł. – Diabeł nie odmawia różańca – odpowiedziała rezolutnie dziewczyna.
Na kolejnych spotkaniach z Białą Panią towarzyszyły Bernadecie setki, a potem tysiące mieszkańców Lourdes. Podpowiadali jej, o co ma pytać zjawę. Bernadeta nawiązała z nią dialog.
18 lutego Biała Pani wypowiedziała znamienne słowa: „Nie obiecuję ci szczęścia na tym świecie, ale w przyszłym”. Trzy dni później wezwała: „Módlcie się za grzeszników”, a po kolejnych trzech dniach: „Pokutujcie! Pokutujcie! Pokutujcie!”. Prosiła też, by księża wybudowali przy grocie kaplicę, i aby przychodzono tam w procesji. Miejscowy proboszcz jednak domagał się cudu, chciał też poznać imię Białej Pani. Odpowiedź padła 25 marca: „Jestem Niepokalane Poczęcie”.
Biała Pani wskazała Bernadecie miejsce, z którego wytrysnęło źródło. Wkrótce wydarzył się pierwszy cud: mieszkanka Lourdes umoczyła w wypływającej ze źródła wodzie sparaliżowaną rękę i odzyskała zdrowie.
18 spotkań Bernadety z Białą Panią zakończyło się 16 lipca. Już 12 dni później miejscowy biskup powołał komisję, która miała zbadać sprawę rzekomych objawień Matki Bożej. 18 stycznia 1862 r. w imieniu Kościoła orzekł o ich autentyczności.
Trzy lata później Bernadeta rozpoczęła nowicjat u sióstr posługujących chorym (Soeurs de la Charité et de l’Instruction Chrétienne de Nevers). W 1866 r. na zawsze opuściła Lourdes, przenosząc się do domu zgromadzenia w Nevers. „Moja misja w Lourdes jest skończona” – oświadczyła. Rok później złożyła śluby zakonne. Została pomocnicą pielęgniarki w klasztornej infirmerii. Z pokorą znosiła upokorzenia ze strony współsióstr, którym nie mieściło się w głowie, że Matka Boża mogła ukazać się prostej dziewczynie. Jej stan zdrowia stale się pogarszał. Ostatnie pół roku spędziła w łóżku, które nazywała „białą kaplicą”. Umarła 16 kwietnia 1879 r. Miała zaledwie 35 lat.
Po beatyfikacji w 1925 r. jej nienaruszone ciało zostało umieszczone w relikwiarzu, w kaplicy klasztoru Saint-Gildard w Nevers. Kanonizowana została w 1933 r.
72 cuda
Od pierwszego uzdrowienia, 1 marca 1858 r., chorzy napływają do Lourdes, spodziewając się uzdrowienia ciała lub szukając sił do znoszenia cierpienia. Kościół katolicki uznał oficjalnie 72 cuda i około 7 tys. innych uzdrowień nie dających się wyjaśnić naukowo. Siedem pierwszych cudów odegrało rolę w uznaniu objawień za prawdziwe.
Od 1905 r. działa w sanktuarium biuro lekarskie, przyjmujące zgłoszenia przypadków uzdrowień i przeprowadzające wstępną konsultację wśród lekarzy obecnych w Lourdes. Jeśli wynik wstępnego dochodzenia jest pozytywny, sprawa jest przekazywana komitetowi medycznemu, który istnieje od 1947 r. Po przeprowadzeniu własnego dochodzenia wydaje on orzeczenie, że dany przypadek jest (lub nie jest) niewytłumaczalny według aktualnego stanu wiedzy medycznej.
Związek chorych z pirenejskim sanktuarium spowodował, że gdy w 1992 r. Jan Paweł II ustanowił Światowy Dzień Chorego, na jego datę wybrał dzień pierwszego objawienia Matki Bożej w Lourdes. Tam też, w 1993 i 2004 r. odbyły się centralne obchody tego Dnia. Sam Papież odwiedził sanktuarium 14 i 15 sierpnia 1983 r. Jego następca, Benedykt XVI odwiedził to miejsce w dniach 13-15 września 2008 r. Obecnie, od 16 do 28 września, przebywa w sanktuarium Leon XIV.
Do Lourdes przybywają nie tylko chorzy. Od 1873 r. odbywa się francuska pielgrzymka narodowa organizowana z inicjatywy ojców asumpcjonistów. W pierwszej pielgrzymce wzięły udział 492 osoby. Dziś pątników jest zwykle 6-8 tys.
Od niemal pół wieku do Lourdes przybywa też międzynarodowa pielgrzymka wojskowa. W pierwszej, w 1958 r., uczestniczyli wyłącznie żołnierze francuscy i niemieccy. W następnych latach do udziału w pielgrzymce zapraszani byli żołnierze z innych krajów europejskich oraz Ameryki Północnej i Australii. Polska była w 1991 r. pierwszym krajem z byłego bloku komunistycznego, którego żołnierze uczestniczyli w pielgrzymce.
Na 52 hektarach w sanktuarium znajdują się 22 miejsca kultu. Do najczęściej odwiedzanych należą: grota, górujące nad nią bazyliki: Niepokalanego Poczęcia i Różańcowa, oraz podziemna bazylika św. Piusa X. Tę ostatnią poświęcił w 1958 r. legat papieski kard. Angelo Giuseppe Roncalli, który kilka miesięcy później został papieżem. Wymagane przez liturgię trzy okrążenia świątyni wykonał w odkrytym samochodzie. Gdy dziennikarze poprosili go o kilka słów do Francuzów, bez wahania powtórzył słowa Matki Bożej: „Pokutujcie! Pokutujcie! Pokutujcie!”.
Paweł Bieliński
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

