Drukuj Powrót do artykułu

Polacy bardziej niż Czesi otwarci na przyjęcie uchodźców

09 kwietnia 2016 | 10:06 | mip / mz Ⓒ Ⓟ

W Czechach stosunek do przyjmowania uchodźców z regionów objętych konfliktem jest bardziej nieprzychylny niż w Polsce – wynika z opublikowanego w piątek badania ośrodka CBOS.

Podobnie jak w polskim badaniu, tak i u Czechów, opinie różnią się w zależności od kraju pochodzenia uchodźców. Większym uznaniem cieszą się migranci pochodzący z Ukrainy.

Według najnowszego badania ośrodka CBOS nieco ponad połowa Polaków (53 proc., o 4 proc. mniej niż w lutym) uważa, że Polska nie powinna przyjmować uchodźców z krajów objętych konfliktami zbrojnymi. Wzrosła natomiast grupa badanych akceptujących udzielanie im schronienia w Polsce do czasu, kiedy będą mogli wrócić do kraju, z którego pochodzą (40 proc., o 5 proc. więcej niż w lutym). Wielkość grupy wyrażającej pełne poparcie dla przyjmowania i osiedlania się uchodźców pozostaje bez zmian i wynosi 4 proc.

„Opinie na temat przyjmowania uchodźców istotnie różnicuje wiek. Osoby najmłodsze (od 18 do 34 roku życia) częściej niż pozostałe wyrażają negatywny stosunek do przyjmowania uchodźców. Mieszkańcy miast powyżej 500 tys. ludności są bardziej, niż inni przychylni udzielaniu im schronienia do momentu, kiedy będą mogli wrócić do kraju, z którego pochodzą. Podobnie badani o wyższych dochodach na osobę w gospodarstwie domowym deklarują większą otwartość w stosunku do uchodźców. Sprzeciw wobec udzielenia uchodźcom schronienia w Polsce maleje wraz ze wzrostem poziomu wykształcenia” – czytamy w komunikacie CBOS.

Niechęć do przyjmowania mieszkańców krajów objętych konfliktami zbrojnymi częściej wyrażają osoby identyfikujące się z prawicą (54 proc.) niż z lewicą lub centrum (po 44 proc.). Na stosunek do uchodźców nie wpływa częstość praktyk religijnych. Wśród respondentów praktykujących i niepraktykujących opinie na temat przyjmowania uchodźców są podzielone.

Jednocześnie zmniejszyła się grupa zdecydowanych przeciwników przyjęcia uchodźców z Bliskiego Wschodu i Afryki przybywających do Unii Europejskiej (36 proc., o 4 proc. mniej niż w lutym), a zwiększyła osób, które są raczej temu przeciwne. Ponad jedna czwarta badanych (29 proc.) opowiada się za przyjęciem uchodźców z Bliskiego Wschodu i Afryki.

Polacy dwukrotnie częściej deklarują, że są skłonni przyjąć uchodźców z terenów objętych konfliktem na Ukrainie niż uchodźców spoza Europy. W marcu akceptację udzielenia schronienia ukraińskim sąsiadom wyrażało prawie dwie trzecie badanych (62 proc., o 3 proc. więcej niż w lutym), jedna trzecia była przeciwnego zdania (33 proc.).

Autorzy badania porównali wyniki przeprowadzonego w Polsce badania do danych opisujących stosunek uchodźców w Czechach. Według CBOS-u stosunek Czechów do przyjmowania uchodźców jest bardziej negatywny niż postawy Polaków. Podobnie jak w polskim badaniu, opinie różnią się w zależności od kraju pochodzenia uchodźców.

W marcu jedynie 3proc. Czechów deklarowało, że jest gotowych przyjąć uchodźców i pozwolić im się osiedlić, jedna trzecia (32 proc.) akceptowała udzielenie im schronienia do czasu, kiedy będą mogli wrócić do kraju, z którego pochodzą, a 61 proc, uważało, że Czechy nie powinny przyjmować uchodźców.

Czesi mają również bardziej niechętny niż Polacy stosunek do uchodźców z Bliskiego Wschodu i Afryki przybywających do Unii Europejskiej. Są też w mniejszym stopniu niż Polacy skłonni zaakceptować przyjęcie uchodźców z Ukrainy.

Badanie „Aktualne problemy i wydarzenia” przeprowadzono metodą wywiadów bezpośrednich wspomaganych komputerowo w dniach 2–9 marca 2016 roku na liczącej 1034 osoby reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców. Sondaże w Czechach realizowano w dniach: 11–18 stycznia 2016 roku, 8–15 lutego 2016 roku oraz 7–14 marca 2016 roku na zbliżonej ilościowo grupie respondentów.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.