Drukuj Powrót do artykułu

„Porozmawiajmy o demonie, czyli o tajemnicy zła” – ekumeniczna debata w Lublinie

27 maja 2026 | 10:22 | Ks. dr Andrzej Konachowicz | Lublin Ⓒ Ⓟ

„Porozmawiajmy o demonie, czyli o tajemnicy zła” – pod takim tytułem w Lubelskim Instytucie Kultury Prawosławnej 26 maja odbyła się debata ekumeniczna. Spotkanie zainaugurowało projekt „Lublin Ekumeniczny – Wspólne Tajemnice”, gromadząc przedstawicieli tradycji katolickiej, prawosławnej i protestanckiej. Uczestnicy podjęli refleksję nad naturą zła, nauczaniem Kościołów o demonologii oraz praktyką egzorcyzmów.

Jednym z głównych tematów debaty było podkreślenie, że chrześcijaństwo odrzuca dualistyczne rozumienie świata, w którym dobro i zło byłyby równorzędnymi siłami. Ks. ihumen dr Pantelejmon Karczewski z Prawosławnego Seminarium Duchownego w Warszawie zaznaczył, że demon jest stworzeniem – upadłym aniołem, który odrzucił Boga. „Diabeł nie jest przeciwnikiem Pana Boga. Nie ma dualizmu w chrześcijaństwie. On może być jedynie przeciwnikiem ludzi” – powiedział duchowny. Przywołał również obrazowe porównanie św. Paisjusza Hagioryty, który określał demona jako „psa na łańcuchu”, mogącego zaszkodzić człowiekowi tylko wtedy, gdy ten sam się do niego zbliży.

Z tą interpretacją zgodził się ks. dr hab. Sławomir Pawłowski SAC, kierownik Sekcji Ekumenizmu Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego i sekretarz Rady ds. Ekumenizmu Konferencji Episkopatu Polski. Odwołując się do Katechizmu Kościoła Katolickiego podkreślił, że moc szatana „nie jest nieskończona”, ponieważ pozostaje on jedynie stworzeniem działającym w granicach dopuszczonych przez Bożą Opatrzność. Zwrócił także uwagę na nieodwołalny charakter wyboru dokonanego przez upadłe anioły, co – według św. Jana Damasceńskiego – czyni ich grzech nieprzebaczalnym.

Perspektywę protestancką przedstawił dr hab. Andrzej Kluczyński z Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej w Warszawie. Wskazał, że w najstarszych tekstach biblijnych zło symbolizowały siły chaosu, takie jak Lewiatan czy Behemot, a postać Szatana w Starym Testamencie nie zawsze była ukazywana jako przeciwnik Boga, lecz także jako „oskarżyciel” wystawiający człowieka na próbę lub sługa Boży testujący wierność człowieka, co widać w Księdze Hioba. Moderujący spotkanie ks. dr Grzegorz Brudny zaznaczył, że tradycja ewangelicka kładzie duży nacisk na to, że chrześcijanin nie musi żyć w lęku, będąc „wyłączną własnością Boga”. Jednocześnie zauważono, że współczesny protestantyzm często unika filozoficznych pytań o genezę zła, skupiając się na praktyce pobożności i uświęceniu.

Znaczną część dyskusji poświęcono praktyce egzorcyzmów. Ks. Pawłowski zwrócił uwagę na konieczność odróżnienia opętania od zaburzeń psychicznych oraz zachowania daleko idącej ostrożności w rozeznawaniu przypadków nadzwyczajnego działania zła. Prezentując aktualny rytuał rzymski, podkreślił konieczność zachowania maksymalnej roztropności i odróżnienia opętania od chorób psychicznych. Wskazał na konkretne kryteria, takie jak mówienie nieznanymi językami, nadludzka siła czy gwałtowna nienawiść do symboli religijnych. „Egzorcysta musi mieć moralną pewność, że ma do czynienia z działaniem nadzwyczajnym demona, a nie z zaburzeniem psychicznym” – zaznaczył. W tradycji prawosławnej – jak wyjaśnił ks. Pantelejmon – nie funkcjonuje formalny urząd egzorcysty diecezjalnego, a pomoc osobom cierpiącym duchowo odbywa się przede wszystkim w monasterach, poprzez modlitwę, post i ascezę. Przypomniał również o symbolicznym geście wyrzeczenia się szatana obecnym w rycie sakramentu Chrztu.

Podczas debaty poruszono również temat zbiorowego wymiaru zła, przejawiającego się m.in. w wojnach i ludobójstwach. W kontekście refleksji nad nadzieją zbawienia wszystkich ludzi przywołano postać zmarłego sześć lat temu w tym dniu o. prof. Wacława Hryniewicza, jednego z głównych przedstawicieli „teologii nadziei” w Polsce. Uczestnicy podkreślili, że choć apokatastaza nie stanowi oficjalnej doktryny Kościołów, to w duchu myśli ks. Hryniewicza chrześcijanin może „ośmielać się mieć nadzieję”, że miłosierdzie Boże obejmie ostatecznie całe stworzenie, szanując jednocześnie wolną wolę człowieka, który ma prawo odrzucić Boga.

Debacie towarzyszyła wystawa ikon prawosławnych przygotowana przez ks. dr. Andrzeja Konachowicza – dyrektora Lubelskiego Instytutu Kultury Prawosławnej. Głównym motywem ekspozycji były przedstawienia Sądu Ostatecznego, w których – jak wyjaśniał autor wystawy – postać demona pojawia się najczęściej w ikonografii chrześcijańskiego Wschodu. Zaprezentowano m.in. symbolikę rzeki ognistej, komór śmierci oraz scen ukazujących ostateczne zwycięstwo Chrystusa nad złem. Wybór tematyki miał głębokie uzasadnienie liturgiczne i edukacyjne. Tradycyjnie ikona Sądu Ostatecznego jest umieszczana w cerkwiach nad wejściem (na zachodniej ścianie), co ma przypominać wiernym opuszczającym świątynię o odpowiedzialności za ich czyny oraz o ostatecznym zwycięstwie Chrystusa nad złem. Oprócz scen sądu, podczas debaty wspomniano także o znaczeniu ikon przedstawiających Dobrego Łotra, który jako pierwszy wszedł do raju, oraz o specyfice ikon ukazujących przemienioną rzeczywistość, gdzie zło jest wyraźnie oddzielone od samej natury człowieka.

Projekt „Lublin Ekumeniczny – wspólne tajemnice” jest współfinansowany przez Miasto Lublin oraz Województwo Lubelskie. Partnerami inicjatywy są m.in. Sekcja Ekumenizmu KUL oraz Lubelski Odział Polskiej Rady Ekumenicznej. Kolejne spotkanie z cyklu, poświęcone tematyce zbawienia, zaplanowano na czerwiec.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.