Powązki Wojskowe: modlitwa w intencji Żołnierzy Wyklętych
01 marca 2026 | 17:30 | kos | Warszawa Ⓒ Ⓟ
Fot. Mikołaj Bujak / KPRPPrzed Panteonem-Mauzoleum Żołnierzy Niezłomnych–Wyklętych w kwaterze „Ł” na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach z udziałem Prezydenta Karola Nawrockiego odbyła się uroczystość w hołdzie żołnierzom podziemia antykomunistycznego. W okresie powojennym w kwaterze „Ł” potajemnie chowano ofiary zbrodni komunistycznych. Modlitwę w intencji żołnierzy niezłomnych poprowadził ks. Tomasz Trzaska, kapelan Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL. Dziś obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych.
Prezydent Karol Nawrockim w liście skierowanym do organizatorów i uczestników obchodów, odczytanym przez swego doradcę – Jana Józefa Kasprzyka podkreślił, że kwatera „Ł” jest jednym z najmocniejszych symboli powojennej historii Polski – świadectwem „bohaterstwa Żołnierzy Wyklętych–Niezłomnych, o ich męczeństwie oraz ostatecznym dziejowym triumfie”. Zapewnił o łączności w modlitwie i hołdzie dla tych, którzy sprzeciwili się „sowieckiej okupacji i komunistycznemu zniewoleniu”.
Karol Nawrocki wskazał na moralny wymiar walki Niezłomnych, którzy – jak napisał– potrafili być „sumieniem całego narodu pragnącego wolności”, walczyli „do końca, do ostatniego tchnienia”, dając świadectwo, że „jeszcze Polska nie zginęła”. Przypomniał także skalę antykomunistycznego oporu (ponad 150 tys. zaangażowanych w konspirację i ok. 20 tys. żołnierzy oddziałów leśnych) oraz to, jak brutalnie potraktowała ich władza komunistyczna: prześladowaniami, torturami i pokazowymi procesami, których celem miały być „pogarda i zapomnienie” – by na zawsze pozostali „wyklęci”.
Prezydent podkreślił, że „Łączka” jest zarazem miejscem bólu i zobowiązania. Przywołał hasło „Wracamy po swoich” jako istotę wspólnej misji państwa i społeczeństwa: nie wolno zostawić poległych bez imienia i grobu. Zapowiedział konsekwencję w poszukiwaniach i identyfikacjach: „nie ustaniemy w wysiłkach, aż odnajdziemy i zidentyfikujemy wszystkich zamordowanych Żołnierzy Wyklętych”. Wyraził nadzieję na odnalezienie m.in. płk. Łukasza Cieplińskiego „Pługa”, rtm. Witolda Pileckiego i gen. Augusta Fieldorfa „Nila”, podkreślając potrzebę godnego pochówku i przywrócenia ich tożsamości i godności.
Prezydent wyraził wdzięczność rodzinom Niezłomnych za pielęgnowanie pamięci, a także organizacjom społecznym – szczególnie Fundacji „Łączka” – za konsekwentne działania edukacyjne i upowszechniające dziedzictwo.
Przypomniał również, że Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych jest świętem państwowym obchodzonym od 15 lat, ustanowionym z inicjatywy prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Zwrócił uwagę na szczególną wartość oddolnego, społecznego charakteru obchodów na „Łączce”, które – jak zaznacza – były dla niego ważnym przeżyciem, gdy uczestniczył w nich jako prezes IPN, dziś jako prezydent sprawuje nad nimi honorowy patronat.
Na koniec Karol Nawrocki złożył wyrazy uznania osobom szczególnie zasłużonym dla upamiętnienia kwatery „Ł”: prof. Krzysztofowi Szwagrzykowi i Tadeuszowi Płużańskiemu, wspomniał też zmarłego trzy miesiące temu śp. Witolda Mieszkowskiego, syna kmdr. Stanisława Mieszkowskiego, straconego w 1952 r. w wyniku sfingowanego procesu politycznego, który co roku brał udział w uroczystościach na „Łączce”.
Wiceprezes IPN Karol Polejowski przypomniał, że w kwaterze „Ł” obok siebie spoczywają członkowie, dowódcy, oficerowie i żołnierze AK, Narodowych Sił Zbrojnych i Narodowego Zjednoczenia Wojskowego. – Są oni wszyscy tutaj razem. Przytuliła ich Polska ziemia. Naszym obowiązkiem jest o nich pamiętać. Naszym obowiązkiem jest ich odszukać, zidentyfikować, oddać rodzinom i pochować w poświęconej ziemi. To nasz święty obowiązek, tak jak ich świętym obowiązkiem była walka o wolną i niepodległą Polskę – powiedział. Dodał, że dziś „traktujemy ofiarę polskich żołnierzy i oficerów, jako dowód, że pozostali do końca wierni Bogu i Ojczyźnie, a w konsekwencji odnieśli zwycięstwo”. – Naszym wspólnym zadaniem, jest bronić czci i honoru polskich oficerów i żołnierzy, walczących z obcą sowiecką okupacją i komunistycznymi zdrajcami i sprzedawczykami – powiedział.
Karol Polejowski zwrócił uwagę, że i dziś, w wolnej Polsce trzeba wskazywać kto był prawym uczciwym polskim bohaterem, a kto był zdrajcą i sprzedawczykiem, zakuwającym polski naród w kajdany komunistycznej niewoli. – Oddajemy więc dzisiaj hołd prawdziwym polskim bohaterom. Stoimy razem z nimi ramię przy ramieniu. Oni zostawili nam testament, który my musimy wypełnić – powiedział.
Prezes Fundacji „Łączka” Tadeusz Płużański nawiązał do konieczności obrony dobrego imienia Niezłomnych i zwrócił uwagę, że dzisiaj rozmywana jest odpowiedzialność za zbrodnie dokonywane przez aparat komunistycznych represji. Jako przykład podał książkę „Stygmat”, której autorka stara się wybielić postać prokurator Heleny Wolińskiej, nadzorującej śledztwo m.in. gen. Augusta Emila Fieldorfa „Nila”, a także projekt lewicy zakładający wypłatę odszkodowań dla ofiar Żołnierzy Wyklętych. – To jest kolejne naplucie w twarz naszym bohaterom. To jest kolejne naplucie w twarz Żołnierzom Niezłomnym. To jest hańba. W tym momencie, drodzy Państwo, obok hasła, tego zawołania, które nam towarzyszy „Cześć i Chwała Bohaterom”, powinniśmy bardzo mocno zakrzyknąć „Precz z komuną” – powiedział.
Jan Józef Kasprzyk odczytał wiersz Tadeusza Płużańskiego – seniora, „Z innego świata”, wstrząsające świadectwo przeżywania kolejnych dni w celi śmierci.
Modlitwę w intencji Żołnierzy Niezłomnych odmówił ks. Tomasz Trzaska, kapelan Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL. Wspominając pracę archeologów, pracowników IPN i wolontariuszy przesiewających ziemię z „Łączki”, powiedział, że nadal trzeba traktować to miejsce jak ziemię świętą. – Dzisiaj kiedy po raz kolejny świętujemy zwycięstwo drugiej konspiracji, choć po ludzku przegranej, to wiemy, że w tym miejscu, żadna część nie pozostała, że wszyscy, którzy tutaj byli uniknęli śmierci na wieki. Budujmy ten pomnik, trwalszy od spiżu, nie pozwólmy im umrzeć, aby chociaż zabici, trwali w naszej pamięci. Bo jak pisał Jan Paweł II; „A jednak nie cały umrę, to co we mnie niezniszczalne, trwa” (Tryptyk rzymski) – powiedział rozpoczynając modlitwę. Zebrani odmówili Ojcze nasz, Zdrowaś Mario oraz Modlitwę za zmarłych.
Obecni na uroczystości byli także: Jarosław Wyrembak, sędzia Trybunału Konstytucyjnego, marszałek Sejmu – senior Antoni Macierewicz, przedstawiciele parlamentu, członkowie rodzin bohaterów podziemia niepodległościowego, wojsko, a także młodzież ze szkół którym patronują Niezłomni, organizacje strzeleckie i grupy rekonstrukcyjne. Uczestnicy obchodów złożyli kwiaty i znicze przy Panteonie oraz pod symbolicznymi krzyżami znajdującymi się w kwaterze „Ł”.
***
Mianem Żołnierzy Wyklętych i Żołnierzy Niezłomnych określani są członkowie podziemia niepodległościowego i antykomunistycznego, stawiający opór próbie sowietyzacji Polski i podporządkowania jej ZSRR w latach 1944–1963. Do podziemia antykomunistycznego przeszli m.in. żołnierze AK, NSZ, NZW oraz osoby, które nie chciały zgodzić na sowiecką dominację w kraju. W walkach zginęło ponad 8,5 tys. żołnierzy podziemia, 5 tys. skazano na karę śmierci.
Ponad 20 tys. poniosło śmierć w obozach i więzieniach. Część z ofiar nadal nie doczekała się pogrzebu. Według szacunków historyków walkę z komunistami mogło podjąć nawet 200 tys. osób. Ostatni z Żołnierzy Niezłomnych – Józef Franczak ps. „Lalek” zginął w obławie w Majdanie Kozic Górnych w woj. lubelskim, 21 października 1963 r.
Inicjatywę ustawodawczą w zakresie uchwalenia święta upamiętniającego żołnierzy podziemia niepodległościowego podjął w 2010 r. prezydent Lech Kaczyński. Po jego śmierci prezydent Bronisław Komorowski podtrzymał projekt. Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych został ustanowiony świętem państwowym przez Sejm 3 lutego 2011 r.
Data święta związana jest z wykonaniem wyroku śmierci na kierownictwie IV Komendy Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość: Łukaszu Cieplińskim, Mieczysławie Kawalcu, Józefie Batorym, Adamie Lazarowiczu, Franciszku Błażeju, Karolu Chmielu i Józefie Rzepce. Wyrok wykonano w areszcie na Rakowieckiej 1 marca 1951 r.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

