Drukuj Powrót do artykułu

Prokuratura zbada czy bp Napierała tuszował pedofilię

13 września 2022 | 19:00 | awo | Kalisz Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Reporter Poland

Wraca śledztwo w sprawie emerytowanego biskupa kaliskiego. Sąd rejonowy w Kaliszu nakazał wczoraj miejscowej prokuraturze ponowne zbadanie sprawy, czy bp Stanisław Napierała wiedząc o przestępstwie popełnionym przez byłego już księdza Arkadiusza Hajdasza, zataił tę wiedzę i nie zgłosił jej organom ścigania.

Prokurator Maciej Meler, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim, której podlega prokuratura w Kaliszu powiedział tylko, że śledczy dokonają teraz „szczegółowej oceny prawno-karnej” zachowania biskupa.

Sprawa wróciła z powrotem do prokuratury rejonowej w Kaliszu, gdyż zażalenie do sądu na odmowę wszczęcia śledztwa przez tę prokuraturę zgłosiła Państwowa Komisja ds. Pedofilii.

Sąd w Kaliszu poprosił o wykładnię Sąd Najwyższy, gdyż nie był w stanie rozstrzygnąć czy bp Napierała był winien tuszowania przestępstw pedofilskich ex-duchownego, gdy w 2017 r. zmieniły się przepisy kodeksu karnego.

W świetle obowiązującego prawa biskup, podobnie jak każdy obywatel miał – po 13 lipca 2017 r. – prawny obowiązek powiadomienia organów ścigania. Wcześniej był to jedynie obowiązek społeczny nie obwarowany żadną sankcją karną.

Sąd Najwyższy orzekł, że nie ma znaczenia, kiedy osoba dowiedziała się o wykorzystaniu seksualnym dziecka, gdyż po zmianie przepisów miała obowiązek zawiadomić organy ścigania. Kto nie dopełni tego obowiązku podlega karze pozbawienia wolności do lat trzech.

W sprawie bp. Napierały swoje postępowanie kanoniczne dotyczące zaniedbań w sprawach nadużyć seksualnych przeprowadziła też Stolica Apostolska. Stwierdziła w jednym ze zgłoszonych jej przypadków “niezamierzone zaniedbanie”, a emerytowanemu biskupowi kaliskiemu zasugerowała “wpłacenie, według uznania – z prywatnych środków – odpowiedniej sumy na rzecz Fundacji Świętego Józefa oraz nieobecność na publicznych celebracjach lub wydarzeniach”.

Bp Stanisław Napierała był pierwszym biskupem utworzonej w 1992 r. diecezji kaliskiej i kierował nią przez 20 lat. Na emeryturę przeszedł w 2012 r. Obecnie ma 85 lat. Zarzuca mu się zatajenie wiedzy o czynach ks. Arkadiusza Hadasza w latach 1994-2000.

Przestępstwa pedofilskie popełnione przez byłego już księdza zostały ujawnione publicznie w maju 2020 r. po emisji filmu braci Sekielskich pt. “Zabawa w chowanego”. W marcu 2021 r. Sąd Rejonowy w Pleszewie orzekł wobec niego karę 3 lat bezwzględnego pozbawienia wolności oraz 10 lat zakazu pracy z młodzieżą

W czerwcu 2022 r. ks. Arkadiusz Hajdasz został usunięty z kapłaństwa. Rzecznik prasowy diecezji kaliskiej informował wówczas, że “w wyniku przeprowadzonego postępowania kanonicznego, został uznany winnym zarzucanych mu czynów oraz nałożono na niego karę wydalenia ze stanu duchownego”.

Ponadto diecezja kaliska została pozwana przez pokrzywdzonych o odszkodowanie, ale odwołała się do sądu wyższej instancji.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.