Drukuj Powrót do artykułu

Prymas Polski: jak uczniowie idący do Emaus i my przeżywamy ból i niepokój

19 kwietnia 2026 | 15:56 | bgk | Murowana Goślina Ⓒ Ⓟ

– Często i nam towarzyszy obawa i lęk, rozczarowanie i życiowe zawody, ból i niepokój, których źródłem jest to czego doświadczamy, ale też to, czym żyje świat i Kościół. Wiele więc mamy powodów do smutku, ale wiemy, że Jezus Zmartwychwstały i z nami prowadzi swoistą terapię nadziei – mówił 19 kwietnia w Murowanej Goślinie abp Wojciech Polak.

– Często i nam towarzyszy obawa i lęk, rozczarowanie i życiowe zawody, ból i niepokój, których źródłem jest to czego doświadczamy, ale też to, czym żyje świat i Kościół. Wiele więc mamy powodów do smutku, ale wiemy, że Jezus Zmartwychwstały i z nami prowadzi swoistą terapię nadziei – mówił 19 kwietnia w Murowanej Goślinie abp Wojciech Polak. 

Metropolita gnieźnieński przywołał myśl papieża Franciszka, którą ten ujął w tak często powtarzane dziś słowo „terapia”, aby zobrazować to, co działo się między Jezusem a uczniami idącymi do Emaus. Byli pełni lęku i poczucia porażki. Zdezorientowani i zagubieni. Ale w drodze zostali dosłownie „wskrzeszeni z grobu swego niedowiarstwa i udręki”. Jezus przeprowadził z nimi swoistą „terapię nadziei”, której i my możemy doświadczyć, jeśli tylko Mu na to pozwolimy.

– Przecież i nam tak często towarzyszy obawa i lęk, rozczarowania i życiowe zawody, ból i niepokój, których źródłem jest to, czego doświadczamy, ale też to, czym żyje dziś świat i Kościół. Wiele mamy konkretnych powodów do smutku. Ale wiemy, że Jezus Zmartwychwstały i z nami przecież prowadzi, mówiąc słowami papieża Franciszka, swoją terapię nadziei. Nie przychodzi w niej, by w jakiś cudowny sposób zdjąć z nas nasze życiowe ciężary. Nie wchodzi w nasze życie, by magicznie je zmieniać. Nie wyręcza nas, ale pozwala nam najpierw dostrzec prawdę o nas samych, przyznać się do niej, pokazać Mu to wszystko, co nas boli – mówił w homilii abp Polak dodając, że takie właśnie otwarcie oczu na nowe postrzeganie spraw jest ową rzeczywistą terapią nadziei.

Msza św. w kościele pw. św. Jakuba Apostoła w Murowanej Goślinie sprawowana była z okazji 100-lecia działającego tam chóru Vocantes, którego historia sięga 1926 roku i jest związana z powstaniem w parafii Towarzystwa Chóru Kościelnego imienia świętej Cecylii. Inicjatywa zrodziła się z potrzeby ubogacenia liturgii oraz integracji lokalnej społeczności poprzez muzykę co ostatecznie zaowocowało tym, że zespół pełnił ważną rolę nie tylko w życiu religijnym, ale również kulturalnym, uczestnicząc w uroczystościach kościelnych, narodowych, a także w wydarzeniach artystycznych.

– Dziś, w stulecie jego istnienia, chcemy przed Bogiem dziękować za wspólną drogę, a zwłaszcza za tych wszystkich, którzy przez to minione stulecie prowadzili chór i za tych, których – jak ktoś pięknie powiedział – połączyła pasja do muzyki i śpiewu, do wspólnych spotkań, do włączenia się w ten sposób i współtworzenia duchowej historii tej parafii i tego miasta – mówił abp Polak.

Po Mszy św. odbył się koncert chóru Vocantes. Zespół ma na koncie kilka nagród. W marcu 2008 r. zdobył wyróżnienie za wrażenia artystyczne podczas V Ogólnopolskiego Przeglądu Chórów Kościelnych Pieśni Pokutnej i Pasyjnej Metropolii Górnośląskiej, który odbył się w Żorach. W 2009 r. chór wziął udział w III Ogólnopolskim Przeglądzie Pieśni Sakralnej „VOX DOMINI” w Prusicach, zdobywając I wyróżnienie w kategorii chórów mieszanych. W styczniu 2011 r. na zaproszenie księdza Jana Puzyny chór pojechał do Oszmiany na Białorusi zwiedzając także Wilno, Nowogródek, Lidę i Mińsk.

W czerwcu 2014 roku chór wziął udział w 3. Międzynarodowym Festiwalu Muzyki Chóralnej „O złotą wstęgę Solczy” w Ejszyszkach (Litwa). Najdłuższą w swojej historii podróż zespół odbył w lipcu 2015 r. Był to wyjazd warsztatowy do Hiszpanii. Chór miał wtedy okazję zaśpiewać w kaplicy klasztoru Opactwa Bernardynów na słynnej górze Montserrat w Katalonii.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.