Prymas Polski: módlmy się za kapłanów!
05 kwietnia 2012 | 20:15 | bgk / rk Ⓒ Ⓟ
Do modlitwy za kapłanów – tych gorliwych, którzy z troską i miłością wypełniają swoje powołanie i tych, którzy nie dochowali mu wierności lub dają złe świadectwo – nawoływał w Wielki Czwartek prymas Polski abp Józef Kowalczyk. Hierarcha przewodniczył Mszy Wieczerzy Pańskiej w kościele pw. Pana Jezusa Ukrzyżowanego i Matki Bożej Bolesnej w Pakości.
W homilii metropolita gnieźnieński podkreślił, że „kapłanem i szafarzem Eucharystii nie można być inaczej, jak tylko poprzez służenie innym”. Wskazując na przykłady św. Jana Marii Vianneya, św. Wincentego a Paulo, św. Maksymiliana Kolbego i innych stwierdził, że dziś bardziej, niż kiedykolwiek potrzeba kapłanów, którzy są autentycznymi świadkami Chrystusa.
„Potrzeba kapłanów, którzy z Eucharystii czerpią siły do własnego wzrastania i do umacniania w wierze innych. Potrzeba kapłanów, którzy słuchają Boga, którzy uważnie wsłuchują się w Jego głos, przemawiający w ich sercach. Potrzeba kapłanów, którzy jak najczęściej klękają w ciszy przed tabernakulum ze świadomością, że nie są sierotami, że Jezus pozostanie z nami po wszystkie dni, aż do skończenia świata” – mówił Prymas.
Dodał również, że „wyjałowione serca nie są w stanie świadczyć o miłości Zbawiciela”. „Z wyziębionego serca trudno jest wykrzesać iskrę miłości, iskrę entuzjazmu, który porwie w Bożą przygodę i zapali miłością innych ludzi. Dlatego my wszyscy, którzy potrzebujemy kapłańskiej posługi, którzy potrzebujemy karmić się Eucharystią, powinniśmy modlitwę za kapłanów potraktować jako nasz wielki i święty obowiązek” – stwierdził abp Kowalczyk.
„Módlmy się za tych wszystkich kapłanów, którzy z troską i miłością służą nam każdego dnia. Módlmy się za tych, którzy nie dochowali wierności swemu powołaniu. Módlmy się także za tych kapłanów, którzy pozostając w kapłańskiej służbie, dają niekiedy złe świadectwo o sobie i kapłaństwie, którym zostali obdarowani. Módlmy się wreszcie i za tych, którzy nie na wzór Chrystusa, ale na swój własny sposób chcieliby reformować i realizować kapłaństwo w Kościele. Nie zapominajmy też o modlitwie w intencji nowych i świętych powołań kapłańskich, które rodzą się w szlachetnych młodzieńczych sercach, odkrywających i rozpoznających służbę Kościołowi jako swoje powołanie życiowe” – prosił metropolita gnieźnieński.
W Pakości znajduje się jedna z najstarszych i największych kalwarii w Polsce. Co roku w Wielki Czwartek na jej dróżkach odbywa się nabożeństwo pasyjne, które trwa niemal całą noc. W pierwszej części wierni rozważają to, co wydarzyło się między Ostatnią Wieczerzą a uwięzieniem Jezusa w domu arcykapłana Kajfasza.
Druga część nabożeństwa rozpocznie się o godzinie 3.00 w nocy (już w Wielki Piątek) przy domu Kajfasza, skąd wierni będą „towarzyszyć” Jezusowi w drodze do pałacu Piłata, potem do pałacu Heroda i ponownie do Piłata, by następnie rozważać tajemnice Męki, dobrze znane z tradycyjnego nabożeństwa Drogi Krzyżowej. Ta druga część pakoskiego misterium zakończy się około godziny 5.00 nad ranem.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.


