Przed 25 laty Jan Paweł II jako pierwszy papież odwiedził meczet
06 maja 2026 | 14:11 | ts, tom | Watykan Ⓒ Ⓟ
Fot. WikipediaŚw. Jan Paweł II odbył 25 lat temu pielgrzymkę „śladami św. Pawła Apostoła”. Została ona określona jako „historyczna” ze względu na wizytę papieża w meczecie Omajjadów w stolicy Syrii, Damaszku, która miała miejsce 6 maja.
Nie była to wizyta państwowa ani duszpasterska, lecz pielgrzymka, którą Jan Paweł II odbył do Grecji, Syrii i na Maltę na początku maja 2001 roku. W Roku Świętym 2000 papież podążył śladami Biblii, a ten kontekst otworzył mu miejsca i drogi, które w innym przypadku byłyby dla niego praktycznie niemożliwe w tym politycznie burzliwym regionie. Odwiedził państwo Bliskiego Wschodu, z najbardziej niestabilną wówczas granicą na świecie: Wzgórzami Golan.
Chociaż Jan Paweł II odwiedził Wzgórze Świątynne w Jerozolimie w poprzednim roku, nie wszedł do Meczetu Al-Aksa ani do Kopuły na Skale. Ta historyczna wizyta w Wielkim Meczecie Omajjadów w Damaszku, jednej z najwspanialszych muzułmańskich świątyń na świecie, miała oznaczać nowy początek w relacjach chrześcijańsko-muzułmańskich.
Papież i Wielki Mufti wspierający się na laskach
Pomimo surowych środków bezpieczeństwa, wizyta w ogromnym budynku z kolumnadą przebiegała w swobodnej atmosferze. 85-letni syryjski Wielki Mufti, Ahmad Kuftari, znany ze swojej otwartości na dialog i starszy od papieża o pięć lat, serdecznie powitał gościa. W asyście swojego sekretarza papież zdjął buty. Obaj wspierając się na laskach – weszli do meczetu, który powstał na miejscu bazyliki chrześcijańskiej św. Jana Chrzciciela, w której do dziś przechowywane są jego relikwie, zburzonej w 706 roku.
Przez chrześcijan św. Jan jest uznawany za ostatniego biblijnego proroka przed nadejściem Chrystusa, a muzułmanie uznają go za „Yahja, syna Zachariasza”, jednego z proroków, poprzednika Jezusa i Mahometa. Papież przeszedł koło grobowca z wielkim kamiennym sarkofagiem i przez kilka długich minut, pochylony, stał pogrążony w modlitwie.
Potem na bogato zdobionym dziedzińcu, pod złoto-zieloną fasadą z wyobrażeniem raju, Jan Paweł II wezwał chrześcijan i muzułmanów do współpracy dla dobra ludzkości. Na początku powiedział: „Drodzy Przyjaciele Muzułmanie!” (As-salamu alaikum!). Podkreślił, że powinni postrzegać siebie jako partnerów i przypomniał o sukcesach w dialogu międzyreligijnym, takich jak wymiana z kairskim Uniwersytetem Al-Azhar. Ale dialog chrześcijańsko-islamski nie powinien ograniczać się do kilku intelektualistów. „Z tym łączy się `dialog życia`, pokojowe i przyjazne współżycie członków obu religii”, stwierdził papież. Zakończył apelem: „Oby serca chrześcijan i muzułmanów zwracały się wzajemnie ku sobie z uczuciami braterstwa i przyjaźni, aby Wszechmogący błogosławił nam pokojem, który jedynie może dać niebo. Jedynemu, Miłosiernemu Bogu niech będzie chwała i cześć na wieki! Amen”.
W sumie była to druga wizyta Jana Pawła II w meczecie. W 1979 roku, nieoficjalnie, w najściślejszej tajemnicy, przekroczył próg Błękitnego Meczetu w Stambule.
Właściwym celem papieskiej podróży było pielgrzymowanie śladami młodego Kościoła. W Damaszku papież odwiedził kościoły i kaplice, które upamiętniają apostoła Pawła. W programie znalazły się także ekumeniczne spotkania modlitewne i nabożeństwa w kościołach. Syryjscy chrześcijanie, stanowiący dwanaście procent ludności kraju, cieszyli się wówczas większą swobodą społeczną niż w innych państwach regionu, byli uważani za element stabilizujący i entuzjastycznie witali gościa.
Wcześniej papież zatrzymał się w Atenach, gdzie Paweł wygłosił swoje najsłynniejsze, choć mniej skuteczne przemówienie na Areopagu. Na pewien czas pierwsze spotkanie z greckim prawosławiem okazało się ekumenicznym przełomem.
Kolejnym etapem pielgrzymki Jana Pawła II przed 20 laty była Malta, gdzie rozbił się płynący do Rzymu statek, na pokładzie którego był obywatel rzymski Paweł. Musiał on spędzić zimę na Malcie, zanim stanął przed sądem w stolicy imperium i poniósł męczeńską śmierć.
Kiedy Assad był jeszcze promykiem nadziei
Od historycznej wizyty papieskiej 25 lat temu krajobraz Bliskiego Wschodu uległ zmianie. W Syrii Jan Paweł II został powitany przez młodego prezydenta Baszara al-Asada, który w tamtym czasie uchodził za obiecującego reformatora. Połączył on przyjazne powitanie papieża z ostrymi atakami na Izrael – stawiając tym samym dyplomację watykańską w trudnej sytuacji. Po 13 latach wojny domowej osoba Assada jest już historią. Dotyczy to również niektórych swobód, którymi cieszyła się mniejszość chrześcijańska pod jego rządami.
Jednak złożone relacje chrześcijańsko-islamskie również od tego czasu uległy zmianom. W 2006 roku, pięć lat po wizycie w meczecie wystąpienie papieża Benedykta XVI w Ratyzbonie, zawierające historyczny cytat o proroku Mahomecie, rozpaliło pożar w świecie islamskim. Papieżowi udało się go ugasić kilka miesięcy później, składając wizytę w Błękitnym Meczecie w Stambule i odbywając przyjacielskie spotkania.
Solidarność między wszystkimi ludźmi
Jednakże jego następca, papież Franciszek, pozostając w bliskim kontakcie z Wielkim Imamem Al-Azhar w Kairze, Ahmedem Mohammedem al-Tajjebem, dokonał przełomu w stosunkach chrześcijańsko-islamskich. Podczas historycznego spotkania na Półwyspie Arabskim w 2019 roku obaj podpisali deklarację zatytułowaną „O ludzkim braterstwie dla pokoju światowego i współistnienia”. Wezwali w niej do solidarności między wszystkimi ludźmi i domagali się „równych praw dla wszystkich obywateli danego kraju, a także wolności wyznania i wypowiedzi”.
Dwa lata później, w Bagdadzie, odbyło się podobne, choć mniej głośne, spotkanie papieża z szyickim Wielkim Ajatollahem al-Sistanim. W sumie pierwsza wizyta w meczecie 25 lat temu była zatem ważnym kamieniem milowym w relacjach chrześcijańsko-muzułmańskich.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

