Drukuj Powrót do artykułu

Przed wizytą Leona XIV w Księstwie Monako: „Tutaj Kościół jest nieodzownym partnerem”

05 marca 2026 | 19:46 | jol, Acistampa | Monako Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Le Segretain/POOL MONACO/SIPA/SIPA/East News

Monako jest ostatnią katolicką twierdzą Europy. Leon XIV będzie pierwszym papieżem w historii, który odwiedzi to księstwo, pozostające pod silnym wpływem kultury francuskiej, ale również włoskiej i międzynarodowej. Mieszanka ponad 150 narodowości zamieszkujących ten kraj nadaje diecezjalnej wspólnocie szczególny charakter. Czasami w kościele, w tej samej ławce siedzi miliarder i służący.

Do odwiedzenia Monako książę Albert II zapraszał już Benedykta XVI. Później prośbę tę kilkakrotnie ponawiał za pontyfikatu papieża Franciszka. W czasie swej styczniowej wizyty w Watykanie zaproszenie złożył też Leonowi XIV, a papież od razu powiedział, że rozpatrzy je pozytywnie. Historyczna wizyta odbędzie się 28 marca i potrwa mniej niż dwadzieścia cztery godziny.

Miliarder i służący w kościelnej ławce

To państwo-miasto znane jest przede wszystkim ze swego kosmopolityzmu i ogromnego bogactwa zamieszkujących go ludzi. Kościół jest jednym z nielicznych miejsc mieszania się społeczności w księstwie i musi brać pod uwagę ten ważny aspekt w swojej codziennej pracy apostolskiej. „Oprócz Monakijczyków, Francuzów i Włochów, którzy stanowią po jednej piątej ludności, obecnych jest około stu pięćdziesięciu narodowości (najważniejsze to Portugalczycy i Filipińczycy, silnie zaangażowani w życie kościelne)” – mówi ks. Christian Venard, wikariusz biskupi ds. komunikacji archidiecezji Monako. Zauważa, że tam, gdzie mieszkają ludzie bardzo bogaci, aby system funkcjonował, potrzebni są również ludzie normalni, czasem nawet bardzo prości. Ta socjologia znajduje swe odbicie we wspólnocie kościelnej, nadając jej szczególny charakter. Ks. Venard wskazuje, że kościół jest jedynym miejscem, gdzie na równi spotykają się ludzie z różnych warstw społecznych i różnych kultur. „Czasami w kościele w tej samej ławce mogą siedzieć miliarder i służący” – zauważa kapłan.

Katolicyzm religią państwową

Księstwo Monako, położone na Riwierze Francuskiej, zamieszkuje 38 tys. osób, jedna czwarta z nich ma mniej niż 24 lata. Odsetek praktykujących wynosi nieco poniżej 10 procent. Jest to ostatnie państwo w Europie (wyłączając Watykan), gdzie katolicyzm jest religią państwową. Stanowi o tym artykuł 9 Konstytucji: „Religia katolicka, apostolska i rzymska jest religią państwową”. „To uznanie nadaje naszej diecezji szczególny charakter. Państwo wspiera w ten sposób działalność Kościoła, uznając jego rolę w instytucjach kraju i wspierając finansowo jego działalność. Jednak pomimo uprzywilejowanej sytuacji gwarantowanej przez państwo katolickie, podobnie jak w wielu innych diecezjach europejskich, bolączką pozostaje sekularyzacja społeczeństwa” – podkreśla ks. Venard.

Sekularyzacja vs przebudzenie religijne

W Monako odnotowuje się odczuwalny spadek liczby dzieci uczęszczających na katechezę, przystępujących do pierwszej komunii świętej i bierzmowania, a także osłabienie ruchów młodzieżowych. Z drugiej jednak strony, jak wskazuje kapłan, zaczyna się religijne przebudzenie podobne do tego, jak we Francji. „W tym roku 70 osób, w większości młodych, uczestniczy w programie formacyjnym przygotowanym przez diecezję, aby towarzyszyć im w drodze do przyjęcia chrztu i pozostałych sakramentów” – mówi ks. Venard. Wskazuje, że stawia to przed diecezją dwa wyzwania: towarzyszenia katechumenom, a następnie znalezienia dla nich punktu odniesienia w społecznościach parafialnych, aby kontynuować ich wychowanie do życia chrześcijańskiego. Kapłan wskazuje, że paradoksalnie instytucjonalny charakter Kościoła w Monako może czasami powodować, iż duchowni i świeccy nie wykazują entuzjazmu dla duszpasterstwa ewangelizacyjnego. „W tym sensie wszyscy mają nadzieję, że wizyta Ojca Świętego przyniesie głęboką odnowę indywidualną i wspólnotową w wierze i misji” – podkreśla francuski kapłan.

Monako wzorem dla zsekularyzowanego świata

Kościół jest w Monako nieodzownym partnerem w tworzeniu modeli legislacyjnych, a zatem wzorem dla zsekularyzowanego społeczeństwa Europy, które ugina się pod naciskami wielu ideologicznych lobby. „Jesteśmy polem różnych eksperymentów w zakresie prawa społecznego.  Z jednej strony wyznaniowość państwa, z drugiej strony walec współczesnych ideologii, presja Rady Europy, żądania dekryminalizacji aborcji, ustawy dotyczące bioetyki, małżeństwa dla wszystkich” – mówi ks. Venard, podkreślając, że Kościół jest nieodzownym partnerem w procesach legislacyjnych. Monako może służyć jako wzór odpowiedzi na wszystkie te pytania. Przykładem może być decyzja księcia Alberta, który nie uległ naciskom instytucji unijnych i nie podpisał ustawy legalizującej aborcję.

Co powie papież?

Ks. Venard zauważa, że mieszkańcy Monako z uwagą będą się wsłuchiwać w przesłanie, jakie zostawi im Leon XIV. W tym kontekście wskazuje kilka punktów łączących Księcia Alberta II z Leonem XIV. „Obydwaj podzielają szczególną troskę o poszanowanie ludzkiego życia od jego początku do końca” – mówi francuski kapłan. Do tego dochodzi troska o integralną ekologię i ochronę „wspólnego domu”; czy też wspólna pasja do sportu i tego, co reprezentuje dla ludzkości. Ks. Venard stwierdza, że można też dodać kwestię „nauki społecznej Kościoła”, bliskiej sercu Leona XIV, która może mieć szczególny oddźwięk na monakijskiej ziemi. „Z logistycznego punktu widzenia wyznaniowość państwa sprawia, że Kościół, rząd księstwa i pałac książęcy idą ramię w ramię i są już przyzwyczajeni do wspólnego przygotowywania przez cały rok licznych wydarzeń, które wypełniają życie Monako” – mówi ks. Venard, wskazując, że tak samo jest podczas przygotowań do papieskiej wizyty. W kościołach trwa modlitwa o jej dobre owoce.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.