Drukuj Powrót do artykułu

Przewodniczący słowackiego episkopatu krytykuje planowane złagodzenie kar za ekstremizm

18 stycznia 2026 | 16:06 | tom | Bratysława Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Andrea / Pixabay

Planowana nowelizacja słowackiego kodeksu karnego, mająca na celu zmniejszenie wymiaru kary za ekstremizm, spotyka się z ostrą krytyką ze strony Kościoła, wymiaru sprawiedliwości i społeczeństwa obywatelskiego. Przewodniczący Słowackiej Konferencji Biskupów, abp Bernard Bober, ostrzegł w piątek w publicznym oświadczeniu przed „niepokojącym sygnałem” płynącym z debaty na temat tego, „co społeczeństwo uważa za dopuszczalne, a co już wykracza poza granice człowieczeństwa”.

Wartości chrześcijańskie prowadzą do szacunku dla każdego człowieka, „niezależnie od jego pochodzenia lub przekonań”, podkreślił abp Bober i wezwał do wyraźnego „sprzeciwu wobec wszelkich form rasizmu, antysemityzmu i nienawistnego nacjonalizmu”.

„Ekstremizm to nie tylko odmienne zdanie, ale często podłoże przemocy”, podkreślił abp Bober i dodał: „Unikajmy zatem populistycznych ideologii, które nas dzielą. Chrońmy środowisko, w którym priorytetem jest bezpieczeństwo i godność każdego mieszkańca Słowacji”.

Projekt ustawy został przedłożony 12 stycznia w Radzie Narodowej przez Słowacką Partię Narodową (SNS), partnera koalicyjnego rządu premiera Roberta Fico. Przewiduje się między innymi obniżenie górnych granic kar pozbawienia wolności za zakładanie, wspieranie lub gloryfikowanie grup ekstremistycznych z dotychczasowych pięciu do maksymalnie dwóch lat. Ponadto przepisy dotyczące produkcji, rozpowszechniania i posiadania materiałów ekstremistycznych mają zostać wyłączone z prawa karnego. SNS uzasadnia to „bardziej racjonalną” i bardziej zindywidualizowaną praktyką karną.

Krytyka pojawiła się również ze strony koalicji rządowej: partia Hlas-SD (Głos – Socjalna Demokracja) oświadczyła, że obniżenie maksymalnych kar jest sprzeczne z podstawowymi wartościami słowackiego społeczeństwa i może osłabić ochronę demokracji w obliczu rosnącej radykalizacji młodych ludzi. Ponadto propozycja ta narusza antyfaszystowskie dziedzictwo słowackiego powstania narodowego z 1944 roku. Liberalna partia opozycyjna Progresivne Slovensko (Postępowa Słowacja) wskazała na zagrożenie dla demokracji i praworządności i ostrzegła przed efektem „legalizacji ekstremizmu”. Zmniejszenie wymiaru kary osłabi zdolność państwa do ochrony społeczeństwa przed ekstremizmem i mową nienawiści.

Nowelizacja bagatelizuje ekstremizm

Prokurator generalny Słowacji Maros Zilinka określił projekt jako „nieodpowiedzialny i krótkowzroczny”. Stwierdził, że nie ma „żadnych obiektywnych ani rozsądnych powodów” dla wprowadzenia zmian, a ich przyjęcie stanowiłoby duży krok wstecz w walce z ekstremizmem i podważyłoby wartości demokratyczne.

Centralne Stowarzyszenie Żydowskich Gmin Religijnych na Słowacji wyraziło szczególne zaniepokojenie. Argumentowało, że poprawka trywializuje ekstremizm i zwiększa tolerancję dla wypowiedzi nacechowanych nienawiścią. Siły polityczne, które bagatelizują ekstremizm, „igrają z ogniem” – stwierdzono. Jeśli kary za podżeganie do nienawiści lub negowanie zbrodni historycznych zostaną zmniejszone lub zniesione, państwo wysyła sygnał: „Możemy z tym żyć”. Ekstremizm, jak stwierdzono, nie ma nic wspólnego z wolnością słowa, lecz z szerzeniem brutalnych ideologii i nienawiści.

Debata toczy się w okresie narastającej polaryzacji politycznej. W ciągu ostatnich dwóch lat reformy rządowe dotyczące sądownictwa i organizacji pozarządowych wywołały protesty w całym kraju. Arcybiskup Bober wielokrotnie wzywał do niestosowania przemocy i pokoju społecznego, ostatnio po zamachu na premiera Fico w maju 2024 roku.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.