Punkowa piosenkarka Nina Hagen: nie boję się śmierci
30 maja 2026 | 22:50 | tom | Kolonia Ⓒ Ⓟ
Fot. WikipediaPunkowa piosenkarka Nina Hagen nie boi się śmierci. „Wręcz przeciwnie. Boży harmonogram jest idealny. Jezus pokonał śmierć dla nas wszystkich. Jeśli chcemy iść za Jezusem, nie musimy się już martwić śmiercią” – powiedziała katolickiemu portalowi internetowemu domradio.de z Kolonii. „Pewnego pięknego dnia zostawimy tu nasze kości, jak przystało, ale potem otrzymamy nowe ciało niebiańskie. I na to się cieszę”.
Piosenkarka i aktorka, urodzona w Berlinie Wschodnim w rodzinie ateistycznej, powiedziała, że zetknęła się z wiarą chrześcijańską w okresie dojrzewania. Na Biblię zwróciła uwagę dzięki dziełom Bertolta Brechta. „Tak zaczęłam w niej czytać i bardzo wcześnie stałam się niejako uczennicą Jezusa. Ponieważ zakochałam się w fakcie, że naprawdę istnieje jeden naprawdę dobry człowiek, którym jest On”.
Na pytanie, co dla niej oznacza Niebo, Hagen odpowiedziała, że Jezus podkreślał, iż Królestwo Niebieskie już nadeszło. „To oznacza, że wszyscy ci ludzie, którzy szczerze się kochają, którzy naprawdę są dla siebie nawzajem, którzy solidaryzują się ze sobą nawet w czasach kryzysu i wyciągają pomocną dłoń, którzy działają dyplomatycznie pośród zgiełku wojny i nalotów bombowych – to jest Królestwo Boże. Jest ono tuż tutaj, pośród nas, jeśli tylko pozostaniemy w miłości”.
Rozmowa z Jezusem
Dla punkowej piosenkarki modlitwa jest rozmową z Jezusem i Bogiem: „I naturalnie oczekuję, niczym dziecko bez żadnych ukrytych motywów, że Jezus mnie wysłucha, że dotrze do Jezusa, że zostanę dostrzeżona”. Amerykańska muzyka gospel, muzyka duchowa, a nawet dawna muzyka kościelna są dla niej wstępem do rozmowy z Jezusem. Również w ciszy szuka dialogu z Bogiem.
Hagen powiedziała, że jest obecnie w trakcie produkcji nowego albumu gospel, którego premiera planowana jest na Boże Narodzenie. „Ponieważ jestem pomocnicą Jezusa w żniwach i wciąż muszę wydać ten nowy album gospel. Muszę więc ciężko pracować” – powiedziała.
Artystka przyjęła chrzest w 2009 roku po długich poszukiwaniach sensu życia w Kościele reformowanym. W swojej autobiografii z 2011 roku, zatytułowanej „Confessions”, opisuje odejście od narkomanii i nawrócenie się na wiarę chrześcijańską.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

