Rowerowa pielgrzymka z Kęt dotarła do Medjugorja
26 czerwca 2026 | 13:35 | rk | Kęty Ⓒ Ⓟ
Fot. ks. Jerzy Musiałek/FacebookPo ośmiu dniach jazdy i pokonaniu ponad 1100 kilometrów grupa jedenaściorga rowerzystów z parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Kętach na Podbeskidziu dotarła 25 czerwca do Medjugorja. Pielgrzymi, którym towarzyszył kierowca samochodu technicznego, wyruszyli z Kęt 18 czerwca. Wśród uczestników znaleźli się dwaj kapłani – proboszcz kęckiej parafii ks. Jerzy Musiałek, inicjator wyprawy oraz ks. Kazimierz Walusiak z parafii św. Rocha w Zamarskach.
Ostatni etap liczył 132 kilometry. Choć prowadził głównie w dół, pielgrzymom przyszło zmagać się z upałem sięgającym niemal 40 stopni Celsjusza. – Spieszyliśmy się, by być w tym wyjątkowym miejscu i uczcić Boga przez Maryję – relacjonował ks. Musiałek.
25 czerwca rowerzyści stanęli przed kościołem św. Jakuba w Medjugorju. Zaraz po przybyciu weszli do świątyni, dziękując Bogu za szczęśliwe dotarcie do celu oraz Matce Bożej za opiekę podczas całej drogi. Po pamiątkowym zdjęciu i rozmowie z miejscowymi mediami uczestnicy udali się na zakwaterowanie.
Wieczorem pielgrzymi wzięli udział w uroczystej Eucharystii sprawowanej z okazji 45. rocznicy pierwszych objawień w Medjugorju. Mszę św. koncelebrowało około 400 kapłanów z różnych krajów świata przy udziale kilku tysięcy wiernych. Ks. Jerzy Musiałek odprawił Eucharystię w intencjach powierzonych pielgrzymom przed wyjazdem. Kartki z zapisanymi prośbami wiernych przewiózł przez całą trasę w sakwie rowerowej.
Od początku wyprawy każdy dzień rozpoczynał się Mszą św. i rozważaniem Ewangelii. Jak podkreślał organizator, celem pielgrzymki nie było jedynie pokonanie kolejnych kilometrów, ale przede wszystkim duchowa odnowa. – Chcemy zawierzyć Maryi wszystkie nasze intencje oraz te, które powierzyli nam parafianie. Pragniemy przede wszystkim zbliżyć się do Boga i do drugiego człowieka – zaznaczał.
Trasa prowadziła przez Słowację, Węgry, Chorwację oraz Bośnię i Hercegowinę. Pielgrzymi codziennie pokonywali od 120 do ponad 160 kilometrów, mierząc się z górskimi podjazdami, wysokimi temperaturami i drobnymi awariami sprzętu. Każdego dnia znajdowali jednak czas na wspólną modlitwę – Eucharystię, Anioł Pański, Koronkę do Miłosierdzia Bożego oraz rozważanie słowa Bożego.
Jak podkreśla ks. Musiałek, doświadczenie pielgrzymowania uczy cierpliwości, zaufania Bogu i wytrwałości. Nawiązując do ewangelicznej historii Zachariasza, przypomniał, że „Bóg udziela swoich darów we właściwym czasie”, a prawdziwa ufność zostaje nagrodzona, często w najmniej spodziewanym momencie życia.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.













