Drukuj Powrót do artykułu

Senyszyn i Biedroń pozwani za znieważanie Jana Pawła II

21 kwietnia 2021 | 15:56 | lk | Warszawa Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. MIECZYSLAW WLODARSKI/REPORTER

Stowarzyszenie Pamięć Jana Pawła II oraz Fundacja Instytut Działalności Religijnej wystąpiły z pozwami cywilnymi przeciwko politykom lewicy – Joannie Senyszyn i Robertowi Biedroniowi za to, że znieważyli oni w publicznych wypowiedziach papieża-Polaka, oskarżając go o współudział w tuszowaniu przestępstw pedofilii. Organizacje reprezentuje Instytut Ordo Iuris.

Jak wyjaśnił podczas briefingu dla dziennikarzy adw. Paweł Szafraniec z Centrum Interwencji Procesowej Ordo Iuris, pozwy dotyczą wypowiedzi obojga polityków w mediach i w serwisach społecznościowych.

Robert Biedroń na antenie Polsat News w programie „Gość Wydarzeń” wypowiadał się na temat przestępstw pedofilii w Kościele. – Miał wskazać, że sprawiłoby mu radość, gdyby powstał plac ofiar Jana Pawła II. Z kolei Joanna Senyszyn w swoich wpisach na Facebooku i Twitterze wprost napisała, że kard. Stanisław Dziwisz „w Watykanie kręcił pedofilskie lody za wiedzą i zgodą Jana Pawła II”. Jan Paweł II jako papież miał przyjmować znaczne kwoty za ochronę pedofilów. Obecnie też na barki kard. Dziwisza zrzuca się odpowiedzialność za przestępstwa Jana Pawła II – przytoczył zarzuty polityków lewicy mec. Szafraniec.

„Z wypowiedzi tych wynika, że posłowie ci przypisali Janowi Pawłowi II odpowiedzialność za krzywdę, jaka była wyrządzona dzieciom w związku z napastowaniem seksualnym dzieci. Zarzucają mu wprost odpowiedzialność za przestępstwa pedofilskie w Kościele” – dodał prawnik.

W tych okolicznościach Instytut Ordo Iuris objął pomocą prawną dwie organizacje, Stowarzyszenie Pamięć Jana Pawła II i Fundację Instytut Działalności Religijnej, prowadzącą program formacyjny dla mężczyzn tworzących Zakon Rycerzy Jana Pawła II.

Do zadań tych organizacji należy przede wszystkim przekazywanie wiedzy o Janie Pawle II i jego pontyfikacie oraz propagowanie jego nauczania. – Z wypowiedzi posłów wynika zaś, że de facto organizacje te propagują wiedzę o przestępcy, który miał akceptować i współdziałać w procederze pedofilskim, wiedzę o przestępcy traktującym dzieci w sposób zasługujący na szczególne potępienie. Z postanowień statutowych tych organizacji oraz z samych ich nazw wynika, e dobre imię Jana Pawła II idzie w parze z dobrym imieniem, renomą tych organizacji. Wobec tego, mają na uwadze ewidentne naruszenie dóbr osobistych w postaci dobrego imienia, rozpoczynamy program ochrony prawnej tych osób – poinformował adw. Paweł Szafraniec.

Stefan Czerniecki reprezentujący Zakon Rycerzy Jana Pawła II przypomniał, że należy do niego ponad 1000 mężczyzn w całej Polsce. – Czym się zajmujemy? Przede wszystkim tym, aby nasi synowie wiedzieli, kim był św. Jan Paweł II i kim ciągle dla nas jest. Zajmujemy się także działalnością charytatywną, pomocą osobom ubogim, słabszym, tym, którzy są poza nawiasem społecznej akceptacji. Nie sposób nie zgodzić się z tym, że słowa Joanny Senyszyn i Roberta Biedronia powodują w nas zgorszenie, ale też przyczyniają się do fizycznych napaści na naszych braci – powiedział członek Zakonu Rycerzy Jana Pawła II i przytoczył zdarzenie, do jakiego doszło m.in. podczas jednej z procesji przy katedrze warszawsko-praskiej. Miał tam zostać zaatakowany jeden z członków organizacji.

Mec. Bartosz Lewandowski z Instytutu Ordo Iuris poinformował, że pozwy opierają się nie na art. 196 kodeksu karnego (obraza uczuć religijnych), ale z art. 24 par. 1 i art. 448 kodeksu cywilnego – mówiące o odpowiedzialności cywilno-prawnej ochrony dóbr osobistych i związanym z tym zadośćuczynieniem. – Nie jest to zatem odpowiedzialność karna tylko klasyczny proces o ochronę dóbr osobistych i zadośćuczynienie – wyjaśnił.

Pozwy – zaznaczył prawnik – zostały złożone przeciwko politykom z uwagi na autorytet i funkcje publiczne, które pełnią, tym samym przyczyniając się do upowszechniania tych nieprawdziwych zarzutów wobec Jana Pawła II.

Pytany, czy Ordo Iuris będzie też pozywać w podobny sposób nie tylko osoby publicznie znane, ale i tzw. zwykłych obywateli, którzy np. za pośrednictwem mediów społęcznościowych krytykują osobę Jana Pawła II, mec. Lewandowski odpowiedział, że „podstawą działań procesowych nie są wypowiedzi krytyczne lub satyryczne, ale twierdzenia nieprawdziwe. Jeżeli Instytut poweźmie informację, w której zwróci uwagę na tego rodzaju wypowiedzi w przestrzeni publicznej – będziemy to analizować”.

Jak przypomniał, na Facebooku od wielu lat nie został usunięty – choć wielokrotnie było to zgłaszane administracji serwisu – jeden z profili sugerujących dokonywanie przez Jana Pawła II przestępstw pedofilii. – Największy serwis społecznościowy nie widzi problemu w utrzymywaniu takiej strony. W związku z tym aktualnie rozważamy także kroki prawne przeciwko Facebookowi – dodał dr Lewandowski. Jednocześnie – zauważył – amerykański serwis kasuje dostęp do treści prawicowych czy konserwatywnych, co jest całkowicie niezrozumiałe.

„Nie jest przedmiotem postępowania krytyka Jana Pawła II i jego działań. Natomiast jeśli przedstawia się jego osobę, formułując wobec niego zarzuty popełniania przestępstw pedofilskich, to trzeba reagować.

W ramach programu interwencji procesowej, Ordo Iuris analizuje dalszych pięć zgłoszeń o naruszeniu dobrego imienia Jana Pawła II. Jak poinformował mec. Lewandowski, zostały one złożone m.in przez osoby, które znały osobiście papieża-Polaka.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.