Siatkarze Czarnych Radom zagrają w drużynie Szlachetnej Paczki
01 grudnia 2013 | 16:01 | rm Ⓒ Ⓟ
Kibice i siatkarze Czarnych Radom – zespołu Plus Ligi – podobnie jak w ubiegłym roku, zagrają w drużynie Szlachetnej Paczki – wyjątkowej akcji charytatywnej. – Pomagamy konkretnej osobie, odpowiadamy na konkretne potrzeby i sami kompletujemy Paczkę. Każdy z was może dołączyć do drużyny i sprawić, by na czyjejś twarzy pojawił się uśmiech. Już zdecydowało się na to Stowarzyszenie Czarni Radom. Teraz czekamy na Ciebie! – mówi Sławomir Monik, rzecznik klubu.
W tym roku drużyna Cerrad Czarni Radom pomoże 29-letniemu panu Łukaszowi i jego rodzinie. Głównym celem jest sprawienie, by ich mieszkanie socjalne jak najszybciej, najlepiej jeszcze przed Świętami, zmieniło się w prawdziwy dom.
W czasie poniedziałkowego meczu z AZS Częstochowa kibice jak zwykle będą zbierać pieniądze do puszki. Tym razem jednak nie będą one przeznaczone na nowe flagi i oprawę meczów, ale posłużą spełnieniu marzeń rodziny pana Łukasza. W przyszłym tygodniu kibice wraz z siatkarzami ruszą na zakupy i skompletują Paczkę.
– Mamy już pierwsze deklaracje pomocy od firm zrzeszonych w Stowarzyszeniu Czarni Radom. Razem przygotujemy świetną Paczkę i sprawimy, że rodzina, którą wybraliśmy będzie mogła stworzyć prawdziwy dom, a mała Julka będzie miała dobre warunki do rehabilitacji, nauki i zabawy – mówi Sławomir Monik.
Pan Łukasz wraz z żoną Eweliną wychowują niepełnosprawną córkę, 8-letnią Julię. Dziewczynka urodziła się z bardzo ciężką chorobą (przepuklina oponowo-rdzeniowa, współistniejąca z wodogłowiem i rozszczepem kręgosłupa). Sytuację tę pogorszyła choroba pana Łukasza, który popadł w nałóg alkoholowy i rozstał się z żoną. Po kilku latach pokonał słabości, wyszedł z nałogu i sam niesie pomoc innym w pokonywaniu uzależnień. Pomimo wielu przeciwności losu małżonkowie znów żyją pod jednym dachem i bardzo się starają tworzyć lepszą przyszłość dla siebie i chorej córeczki.
Trzyosobowa rodzina posiada mieszkanie socjalne, które nie nadaje się do zamieszkania z powodu braku środków na niezbędny remont. W mieszkaniu nie ma urządzeń gospodarstwa domowego tj. lodówki, pralki, kuchenki. Brakuje mebli, konieczna jest wymiana drzwi wejściowych. Obecnie rodzina korzysta z gościnności swoich bliskich i mieszka wraz z nimi w 30 metrowym mieszkaniu.
Łączny dochód rodziny po odliczeniu kosztów utrzymania i leczenia jest niewielki (423 zł na osobę) i tylko w niewielkim stopniu pozwala pokryć koszty związane z pielęgnacją i rehabilitacją córki. Wśród najważniejszych potrzeb rodzina wymienia ubranka dla Juli oraz lupę elektroniczną, która jest jej potrzebna do czytania i nauki.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.


