Drukuj Powrót do artykułu

Skandal w belgijskiej stacji radiowej: prezenterzy zniszczyli figurki Jezusa i Matki Bożej

26 marca 2026 | 15:31 | rj, X, EWTN News, Acistampa, TribunChretien | Ryga Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Drew Bae/Unsplash

Media społecznościowe obiegło nagranie, na którym widać, jak prezenterzy popularnej w Belgii stacji radiowej „Studio Brussel”, należącej do flamandzkiej grupy VRT, rozbijają figurki Jezusa i Matki Bożej. Do wydarzenia, które miało miejsce w styczniu, nawiązał irlandzki dziennikarz EWTN, podczas panelu na konferencji „Radiodays Europe” w Rydze. Jego rozmowa z prezenterami stała się viralem.

Profanacja figur świętych

Colm Flynn zapytał prezenterów stacji, czy chrześcijańscy widzowie mogą uznać zniszczenie figur Jezusa i Maryi za „głęboko obraźliwe”. Sam De Bruyn, Eva De Roo i Dries Lenaerts zareagowali śmiechem, twierdząc, że film przedstawiający niszczenie różnych przedmiotów, w tym świętych wizerunków „miał być żartobliwym materiałem”. De Roo powiedziała, że materiał był związany z obchodami „Blue Monday”. „Wybijaliśmy smutek z poniedziałku” – stwierdziła prezenterka. „Ludzie mogli więc wysyłać nam SMS-y w stylu: «Mam naprawdę smutny poniedziałek, bo zepsuł mi się samochód i tak dalej». A my mówiliśmy «OK, rozbiję coś dla ciebie!»”.

W Belgii nie jest to wielka sprawa

De Bruyn przyznał, że rozbicie figur świętych „może” być obraźliwe, ale „w Belgii raczej nie”. Prezenter dodał ironicznie: „nie jesteśmy zbyt religijnym krajem, a już na pewno nie słuchacze Studio Brussel”. Zaznaczył, że „wszystkie rzeczy, które zostały rozbite, były przedmiotami, które już jakoś były zepsute”. De Bruyn przyznał, że „w innym kraju byłby zdecydowanie bardziej ostrożny” rozbijając figury świętych. Jednak, jak zauważył, „w Belgii nie jest to wielka sprawa”.

Uderzania w islam czy judaizm „nieodpowiednie i niebezpieczne”

Irlandzki dziennikarz spytał prezenterów belgijskiej rozgłośni, czy zdecydowaliby się na zniszczenie posągu islamskiego proroka Mahometa, czy symboli judaizmu, na co De Bruyn stwierdził, że „zdecydowanie nie, gdyż byłoby to nieodpowiednie, a nawet niebezpieczne”.

Stacja przeprasza

De Roo broniła zachowania prezenterów, tłumacząc, że „wszyscy wywodzą się z tradycji chrześcijańskiej”, a De Bruyn zwrócił wręcz uwagę, że wszyscy zostali „wychowani w wierze katolickiej”, co, jak twierdził, „daje nam nieco większe prawo do takiego postępowania, które może być formą autokrytyki”. Prezenterka De Roo zreflektowała się i jeszcze w trakcie panelu przeprosiła za zniszczenie figur świętych, a następnego dnia stacja oficjalnie wydała oświadczenie z przeprosinami, informując media, że firma „źle oceniła” ten fragment programu. „Sam, Eva i Dries przepraszają. Film miał być żartem, a oni nie docenili, jak wrażliwym tematem mogą być symbole religijne” – stwierdziła stacja. Podkreśliła ponadto, iż „uważa za ważne to, aby wszyscy jej pracownicy okazywali szacunek każdej religii. Nie chodzi nam o porównywanie religii, ale o traktowanie przekonań wszystkich z należnym szacunkiem”.

Belgia się laicyzuje

Najnowsze dane pokazują, że Belgia jest krajem w większości laickim. Około 59 proc. mieszkańców twierdzi, że nie wyznaje żadnej religii. Większość z osób przyznających się do wiary identyfikuje się jako katolicy, a 15 proc. jako muzułmanie.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.