Drukuj Powrót do artykułu

Sobór Watykański II busolą dla Kościoła w XXI wieku

29 września 2012 | 19:12 | pb (KAI Sankt Gallen) / pm Ⓒ Ⓟ

Pięćdziesiąta rocznica rozpoczęcia Soboru Watykańskiego II, obchody Roku Wiary, a także nietolerancja religijna, również w stosunku chrześcijan były głównymi tematami trzeciego dnia obrad zgromadzenia plenarnego Rady Konferencji Biskupich Europy (CCEE).

Trwa ono w dniach 27-30 września w Sankt Gallen w Szwajcarii.

Problematykę soborową przedstawił biskupom kard. José da Cruz Policarpo, patriarcha Lizbony. – Osobiście uważam, że Sobór jest tak samo aktualny jak 50 lat temu. W liście apostolskim „Porta fidei” Benedykt XVI potwierdził tę aktualność w sposób bardzo jasny, który nie pozostawia żadnych wątpliwości – stwierdził przewodniczący episkopatu Portugalii.

W rozmowie z dziennikarzami hierarcha wyjaśnił, że zasadniczym powodem tej aktualności jest to, iż „nadal istnieje, a nawet się nasilił z biegiem czasu” motyw, dla którego bł. Jan XXIII zwołał Sobór. Chodzi o przygotowanie Kościoła do stawienia czoła wielkiemu wyzwaniu ewangelizacji ciągle zmieniającego się społeczeństwa. Poza tym tak wielkie wydarzenie jak sobór potrzebuje czasu na przyswojenie jego nauczania. – Czas jest elementem absolutnie zasadniczym w przekazywaniu tradycji katolickiej – wskazał 76-letni purpurat.

Przyznał, że dla niego przywoływanie Soboru i przekonanie o jego aktualności są czymś oczywistym. – Ale pomyślmy o znaczącej części ludzkości, która nie przeżywała z pasją tego wydarzenia, bo się urodziła później. To dla niej trzeba odrobić lekcję Soboru – zaznaczył kard. Policarpo.

Podkreślił papieskie stwierdzenie, że Sobór Watykański II jest „pewną busolą dla Kościoła w XXI wieku”, o ile jest odczytywany w świetle „zdrowej hermeneutyki”. Chodzi o sztukę odczytywania odwiecznego słowa Bożego i nauczania Kościoła w konkretnej sytuacji ich dzisiejszego odbiorcy. – Nie zmienia ona treści przekazu, lecz czyni je obecnym, tak że czujemy, iż jest to słowo skierowane do nas – wyjaśnił patriarcha Lizbony.

Jego zdaniem Benedykt XVI sam wskazał dwa zasadnicze elementy tej hermeneutyki. Pierwszym jest zwołanie Roku Wiary w 50. rocznicę rozpoczęcia Soboru, drugim zaś dowartościowanie nowej ewangelizacji przez zwołanie poświęconego jej zgromadzenia Synodu Biskupów. Papież odważył się potraktować ten temat w taki sposób, by nie został zagospodarowany przez kościelną biurokrację, ale by zachował element nowości, wyzwania, szukania nowych dróg głoszenia Ewangelii – wskazał przewodniczący episkopatu Portugalii.

Według niego przesłaniem Vaticanum II jest prostota w wierze, która nie jest tylko sprawą rozumu, lecz bierze w posiadanie całego człowieka, a szczególnie dotyka jego serca. – Sobór to zrozumiał – zaznaczył patriarcha Lizbony. Dodał, że Sobór wzywa wierzących, aby mieli żywą wiarę, bowiem tylko Kościół zbudowany na spotkaniu człowieka z Jezusem Chrystusem może być posłany do świata i podjąć z nim dialog. – Chrystus stając się człowiekiem, dotknął serca każdego człowieka, zjednoczył się z nim, choć niewierzący o tym nie wiedzą. Wierzący i niewierzący są więc głęboko zjednoczeni w Chrystusie. Kościół o tym wie i kiedy idzie na spotkanie świata, ma świadomość, że jest coś wspólnego między wszystkimi ludźmi, społeczeństwami i Kościołem. Dlatego może patrzeć na rzeczywistość z nadzieją i rozpoznać znaki królestwa Bożego w przemianach świata – mówił kard. Policarpo.

Wyzwania związane z Rokiem Wiary przedstawił kard. Willem Jacobus Eijk, metropolita Utrechtu. Punktem wyjścia jego diagnozy stało się stwierdzenie, że po Soborze Watykańskim II, z którym wiązano wielkie oczekiwania, nastąpił „poważny kryzys w Kościele”, zwłaszcza na Zachodzie. Niektórzy mówią, że to „wina Soboru”, który m.in. doprowadził do zmian w liturgii. Jednak w opinii przewodniczącego episkopatu Holandii głównym powodem jest to, że po Soborze „rozeszły się drogi Kościoła i kultury”. Z powodu dobrobytu rozwinęła się kultura przesadnego indywidualizmu i szukania autentyczności.

– Dobrobyt skłania ludzi do życia niezależnie od innych, od wspólnoty. Indywidualizm sprawia, że jednostka sama wybiera swe wartości, zasady, filozofię życia, religię, nie przyjmuje tego, co wspólne, chce odróżnić się od innych, a zarazem stawia siebie w centrum wszystkiego, jak gdyby na scenie, a inni ludzie są widzami. Człowiek czuje się autonomiczny i chce wyrazić swą autentyczność – analizował holenderski purpurat.

Zauważył, że w tym kontekście kulturowym „nie ma za wiele miejsca na głoszenie wiary katolickiej”. Człowiek czuje się samowystarczalny, brakuje mu więc otwarcia na transcendencję, Boga, wspólnotę, a zatem także na Kościół. – Dlatego tak trudno jest dziś głosić wiarę – stwierdził przewodniczący episkopatu Holandii.

Przestrzegł jednocześnie, by nie osądzać indywidualizmu, traktując go wyłącznie jako coś negatywnego. Ma on bowiem także aspekt pozytywny. – Wiara chrześcijańska jest w istocie najgłębszym wyborem osobistym. Człowiek kierujący się tą indywidualistyczną kulturą chce wybrać coś wyróżniającego się i jasnego. Jeśli szuka religii, wybiera religię przedstawianą w sposób jasny i wyróżniający się. Gdy tak robimy, znajdują się ludzie, którzy na nowo odkrywają Kościół i go wybierają – zaznaczył kard. Eijk.

Zwrócił uwagę, że taka jest też zasadnicza linia listu apostolskiego „Porta fidei”, w którym Benedykt XVI zapowiedział Rok Wiary. Papież zachęca w nim, byśmy przekazywali wiarę opartą na osobistej relacji z Chrystusem, będącą naszym świadomym wyborem.

Przewodniczący episkopatów zapoznali się z aktualnymi pracami Unii Europejskiej, Rady Europy, a także Obserwatorium Dyskryminacji i Nietolerancji Wobec Chrześcijan w Europie. Kwestię wolności religijnej na naszym kontynencie poruszył ks. Ferenc Janka, referent Stolicy Apostolskiej ds. przestępstw podyktowanych nienawiścią, działający w ramach Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie. Stolica Apostolska jest członkiem tego gremium z pełnym prawem głosu.

Ks. Janka, który jest węgierskim grekokatolikiem, wyjaśnił, że przestępstwa podyktowane nienawiścią obejmują nie tylko zabójstwa, ale także agresję fizyczną, kradzież własności, ataki na miejsca kultu, wandalizm, agresję słowną, bezczeszczenie cmentarzy, pogróżki itp. Poinformował, że z raportów napływających z różnych krajów Europy wynika, iż najczęściej ofiarą przestępstw wynikających z nienawiści padają chrześcijanie. – Kiedy mówimy „nie” takim przestępstwom, jest to jednocześnie wielkie „tak” dla wzajemnego szacunku, dla solidarności, dla miłości Boga i bliźniego – wskazał ks. Janka.

Zaznaczył, że zasadą powinna być równość praw, np. niewierzących i wierzących. Nie może więc być tak, że opinie pewnej mniejszości stają się niemal dyktaturą. Nie chodzi o to, żeby jakiejś grupie uniemożliwić swobodne wyrażanie swego stanowiska, np. homoseksualistom, lecz o to, by innym, którzy mają inną opinię na temat moralności, nie zabraniano jej wyrażania. – Jestem za wolnością bliźniego, ale jako obywatel Europy chcę, aby także moja opinia była respektowana – stwierdził ks. Janka.

Uczestnicy dzisiejszych obrad postanowili, że kolejne zgromadzenie plenarne CCEE odbędzie się w dniach 3-6 października 2013 r. w Bratysławie.

Wieczorem w katedrze w Sankt Gallen przewodniczący konferencji episkopatów odprawili uroczyste nieszpory, którymi upamiętnili przypadającą 11 października 50. rocznicę rozpoczęcia Soboru Watykańskiego II. W homilii przewodniczący CCEE, kard. Péter Erdő wskazał, że Vaticanum II pozostaje punktem odniesienia razem z wszystkimi innymi soborami powszechnymi z dwutysiącletniej historii Kościoła. Ich nauczanie bowiem tworzy długą i nieprzerwaną tradycję.

Sobór Watykański II – zaznaczył prymas Węgier – nie oddzielał starego i nowego, „przed” i „po”, lecz był wyrazem ciągłości doktryny kościelnej i Dobrej Nowiny Chrystusa. Ponownie przedstawił odwieczne prawdy, uobecniając je w kontekście naszych czasów. Podobnie w ciągu minionych 50 lat Kościół nadal starał się odpowiadać odwieczną prawdą na wyzwania chwili. Dlatego – podobnie jak po Soborze Trydenckim w XVI wieku – powstały nowe księgi liturgiczne, brewiarz, Kodeks Prawa Kanonicznego i Kodeks Kanonów Kościołów Wschodnich, dokonano nowego tłumaczenia Wulgaty, wreszcie ogłoszono Katechizm Kościoła Katolickiego. Mając w ręku te narzędzia, możemy przekazywać wiarę w epoce globalizacji – stwierdził purpurat.

Jutro rano w katedrze na zakończenie zgromadzenia plenarnego CCEE jego uczestnicy odprawią Mszę św., czasie której homilię wygłosi ordynariusz Sankt Gallen, bp Markus Büchel.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.