„Solidarność bez granic” – wdzięczność za pomoc Ukrainie i upamiętnienie ofiar wojny
25 lutego 2026 | 22:29 | ks. gd | Lublin Ⓒ Ⓟ
Fot. Zoriana Wawrynczuk Pod Urzędem Miejskim w Lublinie, w murach którego mieści się również siedziba Konsulatu Ukrainy, w rocznicę wybuchu rosyjskiej agresji 24 lutego zebrali się mieszkańcy miasta wraz z przedstawicielami władz, Służby Więziennej, policji, Kościoła oraz organizacji pozarządowych. Ukraińcy i Polacy trzymali fotografie dzieci zabitych przez rosyjskie bomby.
Ks. mitrat Stefan Batruch, proboszcz greckokatolickiej parafii pw. św. Jozafata, mówił o niezwykle cennym porywie spontanicznej pomocy, której doświadczyli uchodźcy. Reprezentujący metropolitę lubelskiego abp Stanisława Budzika duszpasterz rzymskokatolickich Ukraińców w Lublinie, ks. Grzegorz Draus, podzielił się refleksją o sile zła i obecności Boga w historii wojny. Podkreślił, że „Jezus Chrystus uczestniczy w cierpieniach niewinnych, cierpi i jest zabijany pod gruzami bombardowanych miast, zamarza w nieogrzewanych domach”. „Obecne tu kierownictwo Służby Więziennej, jako stróże sprawiedliwości, doskonale wie, czym jest zło, ale widzi również, że bywa ono pokonywane cierpliwie pielęgnowanymi ziarnami dobra i wychowania. Siła tych, którzy prowadzą wojnę, nie jest silniejsza od Boga” – powiedział ks. Draus.
Wskazano na obecnych wolontariuszy, takich jak na przykład Marzena Pawełczak, od prawie czterech lat jeżdżąca z pomocą na samą linię frontu. „W tym czasie na pewno my, Polacy, zachowaliśmy się tak, jak trzeba, a prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie” – powiedziała.
Grupa duszpasterstwa Ukraińców po uroczystości przeszła do pobliskiej bazyliki dominikanów na modlitwę Koronki do Bożego Miłosierdzia w języku ukraińskim w kaplicy Krzyża, a następnie uczestniczyła w wieczornym nabożeństwie, modląc się razem z Polakami za cierpiących z powodu wojny w Ukrainie.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.





