Środa Popielcowa w Sandomierzu
18 lutego 2026 | 21:48 | ks. wk | Sandomierz Ⓒ Ⓟ
Fot. ks. Wojciech KaniaW bazylice katedralnej w Sandomierzu wierni zgromadzili się na Mszy Świętej rozpoczynającej Wielki Post. Liturgii Środy Popielcowej z obrzędem posypania głów popiołem, przewodniczył biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz, który wraz z kapłanami modlił się o duchowe odnowienie dla całej wspólnoty.
W Eucharystii uczestniczyli m.in. przedstawiciele Kurii Diecezjalnej, rektor seminarium, alumni, siostry zakonne oraz wierni świeccy. Wspólna modlitwa była wyrazem pragnienia głębszego przeżywania nadchodzącego czasu pokuty i refleksji. Szczególnym momentem liturgii był obrzęd posypania głów popiołem, którego dokonał biskup, przypominając o potrzebie nawrócenia i umacniania relacji z Bogiem.
Biskup Nitkiewicz mówił w homilii o różnych wymiarach Środy Popielcowej.
– Dzisiejsza środa nie wyróżnia się przydomkiem „wielka”, lecz „popielcowa”. Pomimo tego możemy ją zaliczyć do kategorii wielkich, ważnych dni, wzorem Wielkiego Czwartku, Wielkiego Piątku czy Wielkiej Soboty. Miarą wielkości tej jedynej w roku środy – pozornie zwyczajnej, a jednak nadzwyczajnej – jest popiół, którego używamy do pokutnego posypania głów. Ten popiół to nic innego, jak proch, resztki pozostałe po zielonych, kwitnących, czy udekorowanych gałązkach. Tak samo będzie z naszym ciałem, to samo pozostanie z ludzkiej wielkości, bez różnicy na to, czy tkwiła ona w posiadanej władzy, inteligencji, czy w sukcesach. Ten popiół wzywa nas dzisiaj do nawrócenia, do duchowej przemiany. Niech więc dotrze do naszych uszu głos popiołu, jego przesłanie. Ono może z jednej strony przerażać, bo usłyszeć, że ciało, to samo ciało o które dbaliśmy z taką troską, obróci się w nicość, nie brzmi bynajmniej optymistycznie. Jeśli jednak uwierzymy naprawdę w Jezusa Chrystusa i będziemy postępowali zgodnie z Jego Ewangelią, Bóg wskrzesi nas z martwych do życia wiecznego w chwale niebieskiej i w ciele chwalebnym – mówił kaznodzieja.
W dalszej części homilii, ordynariusz sandomierski wyjaśnił na czym powinno polegać prawdziwe nawrócenie, zachęcając w pierwszej kolejności do odrzucenia zła.
– Grzech przyczepił się do naszej skóry niczym kleszcz i wżera się w nią coraz bardziej, zakażając śmiertelnym jadem cały organizm. Czasami nie potrafimy się go pozbyć. Bywa, że w ogóle nie posiadamy świadomości grzechu i jego negatywnych skutków, nie zdajemy sobie sprawy z tego, że można żyć inaczej. Niech Bóg da nam dzisiaj łaskę przejrzenia, abyśmy dostrzegli, co było w naszym życiu złe, abyśmy za to przeprosili, choćby któryś z kolei raz, i nigdy do tego nie wracali. Uwierzmy w Boże Miłosierdzie i nie lękajmy się uznać, że jesteśmy słabi. Zróbmy to dla Boga a nie pod publikę, dla medialnego rozgłosu. Uczyńmy to za murami naszego domu, bez strojenia ponurych min czy dęcia w trąby. Zjednoczeni z Jezusem, przez modlitwę, post, jałmużnę, przekuwajmy naszą słabość w moc. To będzie pierwszy krok do duchowego odrodzenia, do drugiej młodości i staniemy się jak nowo narodzone dzieci, które obmyła woda chrztu – zakończył biskup.
Po homilii nastąpił obrzęd posypania głów popiołem.
Środa Popielcowa otwiera okres Wielkiego Postu, który w Kościele jest czasem intensywniejszej modlitwy, postu i jałmużny. To szczególny czas przygotowania do przeżywania tajemnicy Zmartwychwstania Pańskiego. Uroczystość w sandomierskiej katedrze stała się dla wielu uczestników okazją do zatrzymania się nad własnym życiem oraz podjęcia postanowień prowadzących do pogłębienia wiary.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

