Drukuj Powrót do artykułu

Stolica Apostolska i papieże na rzecz integracji europejskiej

09 maja 2026 | 15:23 | tom, mp | Warszawa Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. niedziela.pl

Dziś, 9 maja obchodzony jest Dzień Europy. Na przestrzeni wieków jedność Europy była rozumiana jako wspólnota duchowa i kulturowa, a w czasach współczesnych także jako projekt polityczny, gospodarczy i społeczny. Stolica Apostolska konsekwentnie wspiera proces integracji kontynentu, podkreślając konieczność poszanowania praw człowieka, godności osoby ludzkiej, roli rodziny oraz odpowiedzialności za ubogich i migrantów.

„Christianitas” – pierwsza wizja zjednoczonej Europy

Już we wczesnym średniowieczu papieże postrzegali Europę jako wspólnotę „Christianitas”, czyli ponadnarodową przestrzeń zakorzenioną w chrześcijaństwie. Tworzyło ono jednolitą cywilizację obejmującą znaczną część kontynentu, posiadającą wspólne dziedzictwo kulturowe oraz łacinę jako język elit. Jedność ta miała przede wszystkim charakter duchowy i kulturowy, choć podejmowano również próby nadania jej wymiaru politycznego – czego przykładem było cesarstwo Karola Wielkiego czy późniejsze struktury cesarstwa Ottonów.

Pojęcie „Europy” zostało upowszechnione przez papieża Piusa II, który w XV wieku opisywał ją jako wspólnotę wartości chrześcijańskich wymagającą obrony wobec zagrożeń zewnętrznych. W epoce oświecenia religijny uniwersalizm został zastąpiony uniwersalizmem rozumu, jednak wiele jego elementów – zwłaszcza koncepcja osoby ludzkiej i jej niezbywalnych praw – zostało przejętych i trwale zakorzenionych w kulturze europejskiej.

Benedykt XV i dramat podzielonej Europy

Na początku XX wieku szczególną troskę o jedność Europy wykazywał Benedykt XV, nazywany papieżem pokoju. Już w pierwszej encyklice po wybuchu I wojny światowej apelował o pokój, a w 1917 r. przedstawił propozycję jego zawarcia „bez zwycięzców i zwyciężonych”. Zachowując neutralność wobec walczących stron, stworzył model dyplomacji Stolicy Apostolskiej obowiązujący do dziś. Po zakończeniu wojny popierał ideę powołania Ligi Narodów jako instytucji zdolnej do rozwiązywania sporów i zapobiegania kolejnym konfliktom.

Kościół wobec narodzin zjednoczonej Europy

Po II wojnie światowej pojawiła się idea trwałej integracji gospodarczej i politycznej Europy jako sposobu zapobiegania kolejnym konfliktom. Jej twórcy – Robert Schuman, Jean Monnet, Konrad Adenauer i Alcide de Gasperi – inspirowali się chrześcijańską wizją człowieka i społeczeństwa.

Powstanie Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali w 1951 r. oraz Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej w 1957 r. stworzyło fundament współczesnej integracji europejskiej. Papież Pius XII w licznych wystąpieniach zdecydowanie popierał tworzenie wspólnych ponadnarodowych instytucji, zdolnych podnieść zrujnowaną wojną Europę i stworzyć warunki zapobiegające nowym konfliktom. Katolicka nauka o subsydiarności (pomocniczości) stała się jedną z podstawowych zasad funkcjonowania rodzących się Wspólnot Europejskich, a później także prawa unijnego.

Paweł VI rozwijał relacje Stolicy Apostolskiej z instytucjami europejskimi, ustanawiając przedstawicielstwa przy Wspólnotach Europejskich i Radzie Europy oraz powierzając nuncjuszowi w Brukseli kontakty z instytucjami europejskimi. W 1964 r. ogłosił św. Benedykta patronem Europy, podkreślając duchowy wymiar jedności kontynentu.

Papież, który burzył „żelazną kurtynę”

Pontyfikat Jana Pawła II miał przełomowe znaczenie dla procesu jednoczenia Europy. W momencie jego wyboru kontynent był podzielony „żelazną kurtyną”. Papież konsekwentnie podważał ten podział, wskazując na głębszą jedność duchową Europy.

Już podczas pierwszej pielgrzymki do Polski w 1979 r. mówił o dwóch duchowych tradycjach – wschodniej i zachodniej – które razem tworzą jedną Europę. Jego strategia wobec Europy Środkowo-Wschodniej polegała nie tylko na działaniach dyplomatycznych, ale przede wszystkim na budzeniu świadomości narodów i ukazywaniu religii jako źródła wolności wewnętrznej.

Jan Paweł II angażował się także w debatę polityczną dotyczącą przyszłości Europy. W 1985 r. odwiedził siedzibę EWG w Brukseli, a w 1988 r. przemawiał w Parlamencie Europejskim, apelując o przezwyciężenie podziału kontynentu i rozszerzenie Wspólnoty na Wschód. Podkreślał, że Europa powinna być jednością odpowiadającą jej geografii i historii.

W 1990 r. Jan Paweł II ustanowił odrębnego przedstawiciela dyplomatycznego Stolicy Apostolskiej przy Wspólnotach Europejskich. Odtąd Bruksela jest jedynym miastem, w którym działa dwóch nuncjuszy. Od 1999 r. istnieje natomiast osobna Nuncjatura Apostolska przy Unii Europejskiej. Przedstawiciel Stolicy Apostolskiej jest zarazem dziekanem korpusu dyplomatycznego przy UE.

Europa musi oddychać „dwoma płucami”

Centralnym elementem wizji Jana Pawła II była koncepcja „dwóch płuc Europy” – Zachodu i Wschodu. Podkreślał, że Kościoły tradycji zachodniej i wschodniej wspólnie tworzą przestrzeń kulturową kontynentu. W tym kontekście ogromne znaczenie przypisywał dialogowi ekumenicznemu.

Jednocześnie wskazywał, że integracja europejska nie może ograniczać się do polityki i gospodarki. Europa musi być przede wszystkim wspólnotą ducha. „Nie będzie jedności Europy, dopóki nie będzie ona wspólnotą ducha” – mówił w Gnieźnie w 1997 r. do siedmiu prezydentów państw europejskich.

Rolę chrześcijaństwa postrzegał – jak sam mówił – jako istotny czynnik procesu „europeizacji Europy”, czyli przywracania najbardziej autentycznych korzeni kultury i ducha, stanowiących istotę jej tożsamości. Ostrzegał przed „milczącą apostazją”, która zagraża nie tylko religii w Europie, ale również rozmywa jej fundamenty kulturowe.

Wskazywał także konkretne wartości, które powinny znaleźć się u podstaw nowej konstrukcji europejskiej. Mówił wręcz o „wartościach nienegocjowalnych”, do których zaliczał: godność osoby ludzkiej, święty charakter życia, centralne miejsce rodziny opartej na małżeństwie oraz wolność myśli, słowa i religii. Podkreślał, że szczególnej ochrony wymaga godność osoby ludzkiej oraz wolność religijna rozumiana w wymiarze indywidualnym, zbiorowym i instytucjonalnym.

Dlatego wyraźnie upominał się o „invocatio Dei” w przygotowywanej europejskiej konstytucji. Uważnie śledził także prace nad Kartą Praw Podstawowych, a po jej przyjęciu w 2000 r. nie ukrywał rozczarowania faktem, że w tekście dokumentu zabrakło odniesienia do Boga.

Jan Paweł II i europejski wybór Polski

Jan Paweł II zawsze łączył polskość z europejskością. Mówiąc o tożsamości polskiej kultury, jej źródeł upatrywał w tradycji jagiellońskiej – pokojowym spotkaniu kultur i tradycji. Przez lata podkreślał, jak bardzo zależy mu na obecności Polski w rodzinie narodów europejskich oraz w instytucjach wspólnotowych.

Podczas pielgrzymki do Polski w 1991 r. przypominał, że Polska zawsze była częścią Europy, a przemawiając w polskim Parlamencie w czerwcu 1999 r., podkreślił, że „integracja Polski z Unią Europejską jest od samego początku wspierana przez Stolicę Apostolską”.

Kiedy ważyły się losy referendum akcesyjnego w Polsce w 2003 r., na kilka tygodni przed głosowaniem zwrócił się do rodaków słowami: „Od Unii Lubelskiej do Unii Europejskiej!”. Wątpiącym tłumaczył, że „wejście w struktury Unii Europejskiej, na równych prawach z innymi państwami, jest dla naszego Narodu i bratnich narodów słowiańskich wyrazem dziejowej sprawiedliwości, a z drugiej strony może stanowić ubogacenie Europy”. 

Wiara, rozum i kryzys europejskiej tożsamości

Pontyfikat Benedykta XVI wniósł pogłębioną refleksję nad relacją wiary i rozumu. Papież podkreślał, że chrześcijański humanizm stanowi fundament europejskiej kultury, a jego odrzucenie prowadzi do kryzysu tożsamości.

Zachęcał do dialogu z niewierzącymi i poszukującymi sensu oraz do budowy „nowego humanizmu”, opartego na godności osoby ludzkiej i jej transcendentnym powołaniu. Podkreślał znaczenie nowej ewangelizacji jako odpowiedzi na postępującą sekularyzację Europy.

Franciszek – Europa „bezpłodną babcią”

Pontyfikat papieża Franciszka koncentrował się wokół wyzwań społecznych i humanitarnych. Przypominał, że Europa odegrała kluczową rolę w rozwoju idei praw człowieka, ale dziś zmaga się z kryzysem tożsamości.

W przemówieniu w Strasburgu w 2014 r. zachęcał do pracy nad tym, aby zmęczona Europa – przypominająca „bezpłodną babcię”, „już nietętniącą życiem” – na nowo odkryła swoją duszę. Krytykował dominację biurokracji nad ideałami integracji oraz osłabienie ducha solidarności.

Podkreślał znaczenie godności osoby ludzkiej, solidarności i odpowiedzialności społecznej. Sprzeciwiał się wizji jednolitego superpaństwa, opowiadając się za zasadą „jedności w różnorodności”.

Szczególną uwagę poświęcał problemowi migracji, apelując o otwartość i solidarność. Przypominał, że europejska tożsamość ma charakter dynamiczny i wielokulturowy.

Leon XIV: pokój, dialog i tożsamość Europy

W wypowiedziach Leona XIV powraca przekonanie, że kryzys współczesnej Europy ma nie tylko wymiar polityczny czy gospodarczy, ale przede wszystkim duchowy i kulturowy. Papież apeluje o odnowienie europejskiego projektu w oparciu o wartości zakorzenione w tradycji judeochrześcijańskiej.

Najpełniej wyraził to podczas spotkania z przedstawicielami grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów Parlamentu Europejskiego 10 grudnia 2025 r. Wskazał wówczas, że „tożsamość europejska może być rozumiana i promowana jedynie w odniesieniu do jej judeochrześcijańskich korzeni”. Podkreślił przy tym, że nie chodzi wyłącznie o ochronę praw chrześcijan czy zachowanie dawnych zwyczajów, ale o uznanie historycznego wkładu chrześcijaństwa w rozwój europejskiej cywilizacji. Papież przypomniał o dziedzictwie europejskich uniwersytetów, sztuki, muzyki i nauki, które wyrastały z kultury chrześcijańskiej i współtworzyły duchowy kształt kontynentu.

Leon XIV mocno akcentuje również znaczenie chrześcijańskiej antropologii i etyki dla przyszłości Europy. Papież przekonuje, że bez tych fundamentów Europa nie będzie zdolna odpowiedzieć na najważniejsze wyzwania współczesności: ubóstwo, wykluczenie społeczne, kryzys migracyjny, zmiany klimatyczne czy zagrożenie wojną.

Podczas jednodniowej wizyty w Monaco 28 marca papież mówił o Europie przede wszystkim w kontekście pokoju, odpowiedzialności moralnej oraz kryzysu duchowego współczesnego Zachodu. W przemówieniach i homilii przedstawiał Europę jako kontynent stojący wobec poważnego wyboru: albo odbuduje kulturę solidarności i dialogu, albo pogłębi kryzys podziałów, przemocy i obojętności. Bardzo mocno wybrzmiał temat pokoju. Papież apelował, aby Europa „nie przyzwyczajała się do zgiełku broni i obrazów wojny”. Podkreślał, że pokój nie może opierać się wyłącznie na równowadze sił, ale musi wyrastać z „oczyszczonych serc”, zdolnych widzieć w drugim człowieku brata, a nie przeciwnika.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.