Strefa Gazy – nigdy wcześniej nie było tak wielu dzieci po amputacjach
31 maja 2026 | 18:02 | jol, SIR | Gaza Ⓒ Ⓟ
Fot. OMAR AL-QATTAA/AFP/East NewsCaritas Jerozolimy bije na alarm w sprawie bezprecedensowego kryzysu humanitarnego, który dotyka mieszkańców Strefy Gazy. Organizacja podkreśla, że brakuje żywności, leków, ale także dostępu do wody pitnej, co prawie 40-krotnie nasiliło choroby zakaźne. „Staramy się ratować życie przy pomocy nielicznych dostępnych środków” – podkreśla Caritas, wskazując, że pomoc humanitarna wciąż nie jest wpuszczana do Strefy Gazy.
Ponad 500 tysięcy osób cierpi z powodu głodu, podczas gdy wśród dzieci rośnie liczba niepełnosprawności i amputacji. „Pomoc humanitarna musi być znaczna pod względem ilości i stała, aby zaspokoić ogromne potrzeby mieszkańców Gazy. Wciąż nie widać wyraźnych oznak, które wskazywałyby, że wojna się skończy” – podkreśla ojciec Gabriel Romanelli, proboszcz jedynej katolickiej parafii w Strefie Gazy, który współpracuje z Caritas w niesieniu pomocy.
Kryzys dotyka wszystkich aspektów życia
„Od ogłoszenia zawieszenia broni znajdujemy się w impasie, próbując ratować życie przy pomocy praktycznie nieistniejących środków” – podkreśla Anton Asfar. Sekretarz generalny Caritas Jerozolima wskazuje, że potrzeba systemowych rozwiązań, a na te nie zgadzają się izraelskie władze, które zamiast otworzyć korytarze humanitarne, blokują pomoc. „W ciągu ostatnich ponad dwóch lat konflikt wywołał kryzys systemowy, który dotyka wszystkich aspektów codziennego życia: zniszczone domy, brak bezpieczeństwa żywnościowego, ograniczony dostęp do opieki zdrowotnej, zamknięte szkoły i utrata środków do życia, zniszczona infrastruktura wodociągowa i sanitarna oraz brak gospodarki odpadami” – wylicza Anton Asfar, wskazując, że „cała ludność narażona jest na ryzyko epidemii, na terytorium dotkniętym bezprecedensowym zniszczeniem środowiskowym gleby, zasobów wodnych i wybrzeża”.
Zapaść systemu opieki zdrowotnej
Szczególnie poważny jest kryzys wodny. „Zasoby wody pitnej są obecnie bardzo ograniczone, a zniszczenie systemów kanalizacyjnych i stosowanie prowizorycznych rozwiązań spowodowało skażenie warstwy wodonośnej, od której zależy znaczna część ludności. Konsekwencje są już widoczne: rośnie liczba chorób zakaźnych, w tym ostra biegunka, oraz przypadki ostrej żółtaczki związane z wirusowym zapaleniem wątroby”. Do kryzysu wodnego dochodzi jeszcze problem odpadów. „Strefa Gazy jest zasypana śmieciami” – informuje Caritas, wyjaśniając, że od października 2023 r. załamanie się systemu gospodarki odpadami sprawiło, że sterty śmieci i gruzu stały się ogniskami infekcji. „Owady i gryzonie rozmnażają się i roznoszą poważne choroby, wróciła dżuma, a salmonelloza jest powszechna, pogarszając sytuację systemu opieki zdrowotnej, który od dawna jest w zapaści” – przypomina Anton Asfar.
Brak energii i zniszczenie upraw
Kolejnym wyzwaniem jest brak energii, co skłania ludność do palenia śmieci w celu przegotowania wody do picia czy przygotowania ciepłego posiłku. „Powietrze jest coraz bardziej zanieczyszczone, rośnie liczba chorób układu oddechowego, a do atmosfery uwalniają się dioksyny, substancje wysoce toksyczne i rakotwórcze” – wskazuje sekretarz generalny Caritas Jerozolima. Podkreśla, że gdy chodzi o żywność, sytuacja już jest krytyczna. „Strefa Gazy straciła 97 proc. drzew owocowych i 82 proc. upraw rolnych, uniemożliwiając jakąkolwiek produkcję żywności na większą skalę. W tej sytuacji ponad 500 tys. osób cierpi głód” – alarmuje Anton Asfar.
Rekordowa liczba amputowanych dzieci
Konflikt pozostawia głęboki ślad również na najbardziej wrażliwej części społeczeństwa. Znacząco wzrosła liczba osób niepełnosprawnych. „Co najmniej 41 844 rannych wymaga długotrwałej rehabilitacji, a około 25 proc. z nich to dzieci, co oznacza ponad 10 tys. nieletnich z poważnymi niepełnosprawnościami bezpośrednio związanymi z wojną. Niestety, w Gazie odnotowuje się najwyższą liczbę dzieci po amputacjach w historii współczesnej, a dostęp do pomocy medycznej jest coraz trudniejszy” – podkreśla sekretarz Caritas. Anton Asfar wskazuje, że Caritas walczy o sprowadzenie do Gazy odpowiedniego sprzętu medycznego i rehabilitacyjnego, jednak bez otwarcia korytarzy humanitarnych jest to praktycznie niemożliwe.
Mimo zawieszenia broni wciąż giną ludzie
Proboszcz z Gazy wskazuje na znaczenie ostatniego apelu Leona XIV, który przypomniał światu, że cierpiąca ludność wciąż nie otrzymuje pomocy humanitarnej i zwrócił się do społeczności międzynarodowej o konkretne i trwałe zaangażowanie w pomoc mieszkańcom Strefy Gazy. „W świetle ostatnich danych ten apel jest bardziej niż pilny. Bez pomocy z zewnątrz ten potężny kryzys humanitarny zamieni się w nieodwracalną katastrofę” – wskazuje ojciec Romanelli.
Zakonnik z Instytutu Słowa Wcielonego przypomina zarazem, że „pomimo zawieszenia broni w Gazie nadal giną ludzie”. Według ostrożnych szacunków – od momentu wejścia w życie rozejmu 10 października 2025 roku – liczba ofiar śmiertelnych wyniosła około 900. „Nie ma już bombardowań dywanowych, ale są ataki w miejscach, gdzie ludzie udają się w poszukiwaniu pożywienia” – mówi ojciec Romanelli.
Wskazuje, że izraelska blokada nie wpuszcza na teren Strefy Gazy drewna i materiałów budowlanych, które pozwoliłby mieszkańcom na choćby prowizoryczne odbudowanie ich zrujnowanych domów. „Czeka ich trzecie lato pod namiotami, a upał już daje się we znaki” – mówi zakonnik. Podkreśla, że najgorszą zbrodnią jest uniemożliwienie ludziom dostępu do wody pitnej. „Bez wody – dodaje – nie da się przecież żyć”. Parafia Świętej Rodziny w Gazie na ile może włącza się w niesienie pomocy. Potrzeby są jednak ogromne. „W Strefie Gazy – podsumowuje ojciec Romanelli – mieszka 2,3 miliona ludzi, którzy naprawdę potrzebują wszystkiego, nawet naprawdę najbardziej podstawowych rzeczy. Mają prawo do godnego życia jako istoty ludzkie, nie można im tego negować”.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

