Drukuj Powrót do artykułu

Św. Antoni nie tylko od zaginionych kluczy…

13 czerwca 2026 | 13:55 | mba, BP @JasnaGóraNews | Częstochowa Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. OMELI PODCAST / Unsplash

O tym, że św. Antoni z Padwy jest nie tylko patronem od zaginionych rzeczy, ale też tym, który pomaga innym odnaleźć Boga i dokonuje wielu cudów zaświadczają jasnogórscy pielgrzymi. Dziś w Kościele przeżywamy wspomnienie tego doktora Kościoła. Kaplica jemu poświęcona znajduje się przed wejściem do jasnogórskiej Bazyliki. Tam trwała 9-tygodniowa nowenna ku jego czci przygotowująca do dzisiejszego wspomnienia.

– Gdy nasza nowonarodzona córka zachorowała na zapalenie płuc, pojechaliśmy do parafii św.  Antoniego Padewskiego w Huszlewie, żeby ją ochrzcić. Tam uklęknęłam przed ołtarzem św. Antoniego i prosiłam o jej zdrowie… i wydarzył się cud. Jest dziś z nami – dzieliła się swoim świadectwem Marianna Mironiuk z Grójca. Dodała, że dziś jest wdzięczna i podczas każdego pacierza dziękuje św. Antoniemu za łaski i prosi o wstawiennictwo.

O tym, że św. Antoni pomaga odnaleźć drogę do Boga zaświadczała Agata Białecka – Nowak. Dziennikarka Radia Jasna Góra wspominała, że ten święty pojawił się na drodze jej nawrócenia i pomógł jej na nowo nawiązać relację z Bogiem. – Kiedy zamieszkałam w Gdańsku, to był mój moment oczyszczania serca. Mieszkałam 700 metrów od parafii św. Antoniego, tu przychodziłam na modlitwę przed ołtarz Matki Bożej i tego Świętego. Na nowo odzyskiwałam serce dla Boga i dziś, kiedy patrzę na ołtarz św. Antoniego na Jasnej Górze to czuje wielką wdzięczność, że pojawił się na mojej drodze i pomógł mi wrócić do Boga – podkreślała Agata. Dodała, że kiedy „gubi się w życiu, to św. Antoni jest tym Świętym, który wskazuje azymut”. Dziś zachęcała wszystkich, aby modlili się do św. Antoniego, bo on pomaga odnaleźć właściwą drogę.

Brat Antoni Syty posługujący na Jasnej Górze podkreśla, że jest dumny, że może mieć takiego patrona, jak św. Antoni z Padwy. Paulin dziś świętuje swoje imieniny i 75-te urodziny. Jak z uśmiechem mówi, Święty pomaga mu nawet w przyziemnych rzeczach np. gdy nie może znaleźć kluczy, ale jak zaznacza, czuje jego obecność także w wielu trudnych sytuacjach na zakonnej drodze.

Na Jasnej Górze odbyła się nowenna przygotowująca do dzisiejszego wspomnienia św. Antoniego z Padwy. W każdy wtorek na modlitwie jednoczyli się pielgrzymi i osoby życia konsekrowanego. W sposób szczególny ten czas przeżywały siostry ze Zgromadzenia Sióstr Opieki Społecznej pod wezwaniem Św. Antoniego z Częstochowy, nazywane popularnie antoninkami.

Św. Antoni jest znany na całym świecie, ponieważ był misjonarzem, niósł Dobrą Nowinę i pociągał za sobą ludzi. Tak, jak mnie przyciągnął do zgromadzenia, któremu patronuje – mówiła s. Michaela. Antoninka opowiadała jak podczas pielgrzymki w Padwie prosiła, aby św. Antoni w relikwiach „przyszedł” do jej domu zakonnego i tak się stało. – To jest dla mnie niesamowity znak jego opieki, obecności i szczególnej interwencji w moim prywatnym życiu. Święty był czcicielem Matki Bożej i on nas właśnie do tego wzywa – podkreśliła s. Michaela. Dodała, że siostry antoninki pragną „dzielić się” Świętym, aby jego kult wzrastał, dlatego podczas nowenny do jasnogórskiego sanktuarium przynosiły jego relikwie.

Św. Antoni był portugalskim franciszkaninem, teologiem, doktorem Kościoła. Był wędrownym kaznodzieją, który już za życia czynił cuda. Na Jasnej Górze znajduje się zabytkowa Kaplica św. Antoniego Padewskiego. Tam nad XVII-wiecznym ołtarzem znajduje się obraz Świętego z Dzieciątkiem Jezus i Najświętszą Maryją Panną. Kaplica od zewnątrz oddzielona jest zabytkową kratą. Jasnogórscy pielgrzymi często zatrzymują się przy niej, modląc się o wstawiennictwo św. Antoniego.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.