Św. Józef – patron pielgrzymów
19 marca 2026 | 09:24 | BP @JasnaGóraNews | Jasna Góra Ⓒ Ⓟ
Fot. JasnaGoraNews/X„Dobrze, że jesteś, św. Józefie” podkreślają jasnogórscy pielgrzymi. Jak zauważają, Oblubieniec Matki Bożej jest ich najlepszym „przyjacielem” orędownikiem i opiekunem.
– Kocham św. Józefa. Dużo mu zawdzięczam i zawsze jak mam jakiś problem to proszę go o pomoc. Teraz w sposób szczególny oddaje mu moją rodzinę. Opiekun Jezusa miał ciężko w życiu, ale dzięki temu, że ufał Bogu to wszystko przezwyciężał, ochraniał Jezusa i Maryję, a teraz czuwa nad nami – mówiła Elżbieta Wolska z Częstochowy.
S. Maksyma Kubacka ze Zgromadzenia Sióstr Córek Bożej Miłości zwróciła uwagę, że stara się być jak najczęściej u św. Józefa powierzać mu swoje problemy i dziękować za opiekę. -Św. Józef jest wspaniałym orędownikiem. Bardzo cieszę się, że jego ołtarz znajduje się w jasnogórskiej Bazylice i mamy go tak blisko. Warto zbliżyć się do niego i do Matki Najświętszej – podkreśliła. S. Maksyma zachęcała, aby pielgrzymi odwiedzali Oblubieńca Matki Bożej na Jasnej Górze, bo jak zapewniała on pomaga rodzinom, dzieciom i młodzieży. – W dzisiejszym świecie, kiedy jest kryzys rodziny przychodźcie do świętego Józefa on pomoże wyprosić wszystkie potrzebne łaski – mówiła.
Dodała, że dziś pragnie podziękować św. Józefowi za orędownictwo i że zawsze mogła na niego liczyć. Życzyła wszystkim bliskości św. Józefa. – Św. Józef jest moim patronem. Modlę się do niego i czuje jego obecność. Zawsze czekam na to święto, to dla mnie ważny dzień. Uczę się od św. Józefa wytrwałości, pracowitości i dobroci, by swoim życiem świadczyć o Chrystusie – powiedział ks. Józef Zielonka z Częstochowy. Kapłan podkreślił, że to bardzo ważne, aby swoim przykładem życia tak, jak czynił to Oblubieniec Matki Bożej pokazywać swoje powołanie.
Przed dzisiejszą uroczystością św. Józefa na Jasnej Górze trwała nowenna. Była ona szczególnym przygotowaniem do święta. Uczestniczyli w niej wierni, siostry zakonne i kapłani. S. Edyta ze Zgromadzenia Sióstr Najświętszej Rodziny z Nazaretu zwróciła uwagę, że św. Józef jest obecny w życiu ich zgromadzenia, dlatego jest to tradycja, że podczas tej dziewięciodniowej modlitwy prosiły o powołania do zgromadzenia. – Wierzę w to, że święty pomaga nam, abyśmy były wierne naszemu charyzmatowi i troszczy się też o powołania do naszego zgromadzenia – mówiła. Zauważyła, że nazaretanki prowadzą przedszkole i przyprowadzają najmłodszych do Mamy Jasnogórskiej i zawsze im też opowiadają o św. Józefie. – Uczymy dzieci, że św. Józef był bardzo ważny w życiu Jezusa, ponieważ był ojcem, ale i opiekunem, który był znakiem obecności Boga w Jego życiu. On też miał wielkie szczęście, że mógł być tak blisko Jezusa – opowiadała.
Oblubieniec Matki Bożej jest także patronem młodych. Jak mówiła tegoroczna maturzystka Asia z Inowrocławia św. Józef jest dobrym orędownikiem, którego warto prosić o pomoc. Może być dla nas młodych inspiracją i wzorem pracowitości. Dodała, że u niej w szkole często mówi się o świętym, a dla jej klasy jest ważnym patronem.
Oblubieniec Matki Bożej …patron bractw, wspólnot i mężczyzn
Swoim życiem naśladują Oblubieńca Matki Bożej. Członkowie Bractwa św. Józefa z Częstochowy od lat pielgrzymują na Jasną Górę, aby oddać pokłon Maryi i za wstawiennictwem swojego patrona wypraszać potrzebne łaski. – Święty jest moim patronem i mojej rodziny. Naśladuję go żyjąc wartościami chrześcijańskimi. Dzięki zaufaniu Bogu i św. Józefowi człowiek ma spokojniejsze i lepsze życie – mówił Leszek Majchrzyk, prezes Bractwa Św. Józefa z Częstochowy.
Z kolei Ludwik Kania sekretarz Bractwa zauważył, że naśladować św. Józefa to troszczyć się o życie od poczęcia do naturalnej śmierci, być dobrym ojcem i wspierać rodziny. -To bardzo ważne, żeby mężczyźni modlili się do niego. Ja mu bardzo dużo zawdzięczam. Rozwiązał wiele moich problemów w pracy, a z żoną wyprosiliśmy u niego nasze wnuki – mówił mężczyzna. Jego żona, Irena Kania zapewniała, że od lat św. Józefowi oddaje wszystkie troski codzienności: dzieci, pracę, intencje znajomych, którzy są w potrzebie. – My odczuwamy wielką pomoc św. Józefa. Wszędzie, gdzie jesteśmy staramy się szukać figur i miejsc związanych ze świętym. Jak go widzimy to podkreślamy: dobrze, że jesteś św. Józefie – mówiła kobieta.
Dodała, że od Opiekuna Jezusa możemy uczyć się pokory, milczenia, słuchania Boga i posłuszeństwa, ale też oddania i miłości w rodzinach. – To wielki wzór dla rodzin, który mówi do każdego z nas, że każdą przeszkodę można pokonać, jeżeli idzie się przez życie z Bogiem – zauważyła.
Od wieków wędrują ze św. Józefem…na Jasną Górę
Od wieków kroczą na Jasną Górę ze św. Józefem. Pątnicy Kaliskiej Pieszej Pielgrzymki, jednej z najstarszych, przychodzą pieszo w sierpniu do sanktuarium, aby podziękować za opiekę Maryi i Oblubieńca Matki Bożej.
-Św. Józef towarzyszył Maryi i Jezusowi. Ochraniał ich, czuwał nad nimi, a my pragniemy właśnie uczyć się od niego tego towarzyszenia Matce. Zapraszamy Świętą Rodzinę, aby towarzyszyła nam w naszej pielgrzymce życia, a robimy to podejmując pielgrzymi trud i w sierpniu wędrujemy od św. Józefa do Maryi – mówił ks. Łukasz Urban, kierownik Kaliskiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę. Zauważył, że bardzo podniosłym momentem dla pielgrzymów jest wejście na Jasną Górę i spojrzenie w oczy Matce, ale też z wielkim wzruszeniem wracają pieszo do swojego patrona św. Józefa, także pieszo. Kierownik kompani zauważył, że cała diecezja kaliska naznaczona jest obecnością Oblubieńca Matki Bożej. Dodał, że pragnie uczyć się od Świętego „cierpliwej wytrwałości”, bycia przy Bogu mimo trudności i pracowitości, aby mimo życiowych trudów robić swoje.
Ks. Łukasz Urban w tym roku został mianowany kierownikiem Kaliskiej Pieszej Pielgrzymki. Podczas pielgrzymki w lutym na Jasną Górę zawierzył swoją posługę i jak zaznaczył, ta modlitwa w jasnogórskim sanktuarium rozpoczęła ich przygotowania do sierpniowej pielgrzymki.
Witold Woźniak, kierownik trasy Kaliskiej Pieszej Pielgrzymki zauważył, troszkę zajęło mu poznawanie św. Józefa, choć wędruje z nim w pieszej pielgrzymce od 1997 roku to dopiero w ubiegłym roku poczuł jego bliskość. – Od tej pory mam z nim układ ojcowsko-synowski. Staram się też uczestniczyć w wielu inicjatywach, które są organizowane pod jego patronatem i dla niego. Pragnę odkrywać go coraz bardziej – podkreślił mężczyzna. Zauważył, że zachwyca go w św. Józefie męskość, pokora a zarazem wielkość połączona z prostotą. Mężczyzna dodał, że 13 czerwca w Kaliszu odbędzie się pierwszy zjazd czcicieli Św. Józefa.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

