Synodalne Dzieło Muzyczne pod batutą Huberta Kowalskiego
11 stycznia 2026 | 18:28 | mraj | Wrocław Ⓒ Ⓟ
Fot. Maciej Rajfur W Niedzielę Chrztu Pańskiego parafia pw. św. Maksymiliana Kolbego we Wrocławiu uroczystej Mszy świętej przewodniczył bp Jacek Kiciński CMF, a wraz z nim Eucharystię sprawował bp Maciej Małyga. Liturgii towarzyszył chór i orkiestra Synodalnego Dzieła Muzycznego, które wypełniły świątynię dźwiękiem podkreślającym radość i głębię przeżywanego misterium.
Było to drugie spotkanie w ramach projektu Synodalnego Dzieła Muzycznego, towarzyszącego synodowi archidiecezji wrocławskiej. Przez cały weekend muzycy formowali się podczas warsztatów prowadzonych przez kompozytora Huberta Kowalskiego. Ich owocem była nie tylko niedzielna Eucharystia, ale także krótki koncert kolęd po jej zakończeniu – moment spontanicznej radości i wdzięczności.
W homilii bp Jacek Kiciński przypomniał wiernym o samych fundamentach chrześcijańskiej tożsamości. W Niedzielę Chrztu Pańskiego – jak podkreślał – Kościół wraca do źródła: do chwili, w której każdy z nas został włączony we wspólnotę wiary i na zawsze zjednoczony z Chrystusem.
– Zostaliśmy włączeni we wspólnotę Kościoła, gdy zostaliśmy ochrzczeni. Niedziela Chrztu Pańskiego jest szczególnym dniem radości – mówił biskup, wskazując, że radość ta naturalnie wpisuje się w jeszcze trwający czas Bożego Narodzenia.
Centralnym punktem rozważań była scena chrztu Jezusa w Jordanie – objawienie Trójcy Świętej i moment, w którym Bóg Ojciec wypowiada słowa nadające sens całemu chrześcijańskiemu życiu.
„To jest mój Syn umiłowany, Jego słuchajcie” – przypomniał bp Kiciński, dodając, że odpowiedzią Kościoła na to objawienie jest uwielbienie Boga, które może rozbrzmiewać nie tylko w modlitwie, ale i w śpiewie: „Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu…”.
Kaznodzieja zwrócił uwagę na paradoks chrztu Jezusa: Ten, który był bez grzechu, wchodzi w wody Jordanu, by wziąć na siebie grzech świata. To gest głębokiej solidarności Boga z człowiekiem, zapowiedź krzyża i zmartwychwstania.
– Jezus bierze na siebie brud naszego życia, by ostatecznie pokonać grzech świata – mocą miłości – mówił biskup. – W Chrystusie wszyscy ochrzczeni stają się dziećmi Boga. Możemy mówić do siebie: bracie i siostro.
Ojciec jednak – jak zaznaczył – stawia jeden warunek: słuchanie Syna. To właśnie posłuszeństwo Jego słowu prowadzi do wolności serca i wewnętrznego odnowienia. Bp Kiciński odwołał się do sceny z Kany Galilejskiej, widząc w słowach Maryi klucz do zrozumienia tajemnicy Chrztu Pańskiego.
„Uczyńcie wszystko, co powie wam Syn” – przypomniał, podkreślając, że słowo Jezusa ma moc przemieniać serca i przywracać siły tym, którzy są duchowo zmęczeni.
Na zakończenie homilii biskup nawiązał do doświadczenia synodu, który trwa już trzeci rok. Zaznaczył, że jest to czas zatrzymania, słuchania Boga i siebie nawzajem – po to, by umocnić więź z Panem, odnowić relacje we wspólnocie Kościoła i odważniej wyjść do tych, którzy jeszcze Boga nie znają. Ten proces, jak zapewnił, wkrótce przyniesie konkretne owoce.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

