Drukuj Powrót do artykułu

Synodalność w Europie: kultura relacji zamiast reformy strukturalnej

16 września 2026 | 14:15 | KAP, tom | Linz Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Zamek Puchberg, BSonne / Wikipedia

Synodalność w Europie nie powinna ograniczać się do formatów dialogowych i kwestii dotyczących struktur kościelnych. Decydujące znaczenie mają raczej nowe formy relacji, kultura słuchania oraz umiejętność duchowego rozeznania. Taki był główny wydźwięk dyskusji panelowej, która odbyła się we wtorek podczas międzynarodowej konferencji „Shaping Synodality in Europe. From Vision to Roadmap” (Kształtowanie synodalności w Europie. Od wizji do mapy drogowej), która odbywa się w Puchberg niedaleko Wels w Górnej Austrii.  Jednocześnie poruszono kwestię tego, co Europa może wnieść do globalnego procesu synodalnego oraz jakie wyzwania stoją przed Kościołem w obliczu sekularyzacji, migracji, zmian klimatycznych i polaryzacji społecznej.

Węgierski teolog Csaba Török skupił się na relacjach. Podczas zgromadzenia ponad 180 delegatów z 31 krajów europejskich obrady toczą się w sumie w 21 mieszanych grupach dyskusyjnych. Najpierw skupiono się na trzech pojęciach: „osobista, prawdziwa, głęboka relacja”. Bez wewnętrznego nawrócenia zmierzającego do tego celu nawet zmiany instytucjonalne i nowe procesy narażone są na ryzyko, że staną się zwykłymi formalnościami. Synodalność to według Töröka nie tyle program, co sposób bycia i „styl”. Kościół daje światu „nie tylko to, co myślimy”, ale przede wszystkim: „Dajemy światu to, kim jesteśmy”.

W obliczu polaryzacji, nienawiści i wojny potrzebna jest ta kultura relacji – stwierdził teolog wykładający w Budapeszcie, Esztergomie i Györze. Relacja oznacza „wrażliwość, empatię i umiejętność patrzenia na siebie nawzajem innymi oczami”. Również konflikty wewnątrz Kościoła nie mogą być po prostu rozwiązane poprzez opowiedzenie się po jednej lub drugiej stronie. Konieczna jest raczej wspólna droga duchowego rozeznania, w modlitwie i dialogu. Droga ta może rozpocząć się już w parafiach.

„Gramatyka i święty obowiązek”

Przewodniczący Niemieckiej Konferencji Biskupów, biskup Heiner Wilmer, określił synodalność jako „święty obowiązek Kościoła” i jako swego rodzaju „gramatykę Kościoła katolickiego”. Papież Franciszek stwierdził już wcześniej, że synodalność jest podstawową formą Kościoła. Dla bp. Wilmera droga synodalna stanowi jednocześnie szansę dla Europy: Kościół może „wspólnie, jako zranieni ludzie i zraniony Kościół”, wyjść naprzeciw „zranionym ludziom w Europie i poza nią”.

Jednocześnie bp Wilmer opowiedział się za zacieśnieniem współpracy ekumenicznej. Podstawą jest wspólny chrzest św. jako najważniejszy sakrament, od którego wywodzą się wszystkie pozostałe sakramenty. Oprócz luteranów, anglikanów i wiernych Kościoła reformowanego w Europie Zachodniej należy zwrócić większą uwagę również na prawosławie. Jako wzór bp Wilmer podał Wspólnotę z Taizé, która pokazuje, „jak jesteśmy Kościołem inkluzywnym, jak towarzyszymy ludziom, nie wywierając na nich wpływu siłą”.

Jako kolejne zadanie bp Wilmer wymienił większe zwrócenie się ku Biblii. Należy skupić się na tym, „jak ludzie czerpią siłę z Biblii” i jak Pismo Święte może im towarzyszyć, również w parafiach, szkołach, rodzinach i grupach katechetycznych.

Równouprawnienie kobiet

Uczestniczka konferencji ze Szwajcarii Helena Jeppesen-Spuhler zwróciła uwagę na znaczenie osobistych spotkań. Doświadczenia z synodu na świecie i spotkań europejskich pokazały, jak są one ważne. Spotkania i wymiana poglądów zmieniają dyskurs. Europa musi zatem podążać dalej drogą synodalną i wdrażać wyniki synodu w Kościołach lokalnych.

Kluczową kwestią jest tu pozycja kobiet w Kościele: „Kościół synodalny może promieniować tylko wtedy, gdy jest Kościołem opartym na równości”, stwierdziła koordynatorka programu zajmującego się Filipinami w organizacji charytatywnej „Fastenaktion”. Kwestia równouprawnienia kobiet musi zatem być nadal poruszana również w Kościele powszechnym.

Migracja i zmiany klimatyczne

Ważnym tematem był temat migracji i zewnętrznych granic Europy. Jeppesen-Spuhler podkreśliła, że Kościół musi nadal angażować się na rzecz „sprawiedliwości, diakonii oraz najsłabszych członków naszych społeczeństw”. Również kwestia migracji musi odgrywać w tym kontekście istotną rolę. Kościół dysponuje jednocześnie rozległą międzynarodową siecią podmiotów kościelnych i pozakościelnych, które angażują się na rzecz sprawiedliwości i transformacji.

Wskazano również zmianę klimatu. Anja Appel z Centrum Koordynacyjnego Konferencji Biskupów Austrii (KOO) zwróciła uwagę, że nie można po prostu odrzucać wyników badań naukowych. Kościół musi rozpoznawać „znaki czasu” i kontynuować współpracę ze środowiskiem naukowym. Jednocześnie potrzebne są różnorodne talenty i perspektywy wszystkich zaangażowanych: „Potrzebujemy wielu języków, aby przetłumaczyć Słowo Boże”.

Appel porównała proces synodalny do orkiestry: jeśli jeden gra na skrzypcach, a inny na trąbce, trzeba zaufać, „że w sumie powstaje właściwy koncert”. Synodalność może być właśnie taką drogą zaufania.

Sekularyzacja a Kościół

Jako szczególne doświadczenie europejskie poruszono kwestię sekularyzacji. Török odniósł się do historycznego rozwoju relacji między Kościołem a państwem oraz do „odświedcznienia” Kościoła, zaproponowanego przez papieża Benedykta XVI. Sekularyzację można również rozumieć jako wyzwolenie, które pomaga Kościołowi na nowo uświadomić sobie swoją właściwą misję. Europa, dzięki swojej historii, zdobyła w tym zakresie doświadczenia, które mogą okazać się pomocne również dla innych Kościołów lokalnych.

Arcybiskup Wilna i przewodniczący Rady Konferencji Episkopatów Europy (CCEE) Gintaras Grušas ostrzegł przed bezkrytycznym przejmowaniem modeli społecznych do Kościoła. Jako przykład podał niebezpieczeństwo przeniesienia „pewnego rodzaju parlamentaryzmu” do struktur kościelnych. Kościół musi angażować się społecznie, nie może jednak „stać się organizacją pozarządową”. Zwłaszcza w świecie cyfrowym musi dbać o zachowanie „prawdziwie chrześcijańskiego i katolickiego podejścia”.

Również w homilii wygłoszonej podczas Mszy św. abp Grušas ostrzegł przed sprowadzaniem synodalności wyłącznie do kwestii strukturalnych. Struktury, procesy i plany duszpasterskie mają wprawdzie swoje uzasadnienie, jednak realizacja synodu będzie wymagała „nowych form słuchania, współpracy i rozeznania”. Jeśli pozostanie ona „wyłącznie natury organizacyjnej”, nie przyniesie żadnych owoców. Miarą nie jest to, „czy postęp jest szybki”, ale „czy osiąga się większą zgodność z Jezusem” – stwierdził przewodniczący CCEE, pod patronatem której odbywa się konferencja. Droga synodalna musi zatem rozpoczynać się „pod krzyżem”, gdzie „ambicja ustępuje miejsca służbie”, a człowiek uczy się „przyjmować zamiast panować”.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.