Drukuj Powrót do artykułu

Szczepienia przeciw wirusowi jednym z tematów obrad Synodu Biskupów prawosławnych

13 lutego 2021 | 10:01 | kg (KAI/C.P) | Tbilisi Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Bartosz KRUPA/East News

Szczepienia przeciw koronawirusowi i problemy historycznego zespołu monasterów Dawid Garedża na granicy gruzińsko-azerbejdżańskiej były głównymi tematami omawianymi na posiedzeniu Synodu Biskupów Gruzińskiego Kościoła Prawosławnego (GKP) 11 lutego w Tbilisi.

Nie wiadomo natomiast, czy biskupi zajęli się sprawą ewentualnego ustąpienia z urzędu swego zwierzchnika, 88-letniego patriarchy Eliasza, pozostającego na tym stanowisku od 43 lat, a który od dawna cierpi na różne poważne i przewlekłe choroby.

Zagadnienie szczepień przeciwwirusowych wywołuje w Gruzji, szczególnie zaś w Kościele wiele sporów m.in. z powodu doniesień, że do przygotowania niektórych szczepionek wykorzystuje się materiały pobrane od dzieci, zabitych w wyniku aborcji.

Sprawa zespołu klasztornego Dawid Garedża, znajdującego się ok. 60 km na południowy wschód od Tbilisi, ciągnie się od wielu lat i jest przedmiotem gruzińsko-azerbejdżańskiego sporu granicznego. Cały kompleks składa się z prawie 20 monasterów wykutych w skałach w VI w. W czasach sowieckich, gdy oba kraje wchodziły w skład ZSRR, granice między nimi nie odgrywały większej roli, ale gdy Kraj Rad rozpadł się i powstały samodzielne państwa, stało się to poważnym problemem. Granica między Gruzją a Azerbejdżanem przebiega na pewnym odcinku przez teren zespołu klasztornego. Gruzini uważają, że przy wytyczaniu granicy popełniono poważne błędy.

Patriarcha Eliasz II (Irakli Guduszauri-Sziolaszwili) 4 stycznia skończył 88 lat, a na czele GKP stoi od 25 grudnia 1977, będąc pod tym względem najdłużej sprawującym swój urząd zwierzchnikiem prawosławnym na świecie. Od wielu lat stan jego zdrowia pogarsza się z powodu różnych ciężkich chorób, na które się uskarża.

W łonie episkopatu gruzińskiego od dłuższego czasu pojawiają się głosy o ewentualnym odsunięciu go od władzy i zastąpieniu go kimś młodszym. Jest to jednak trudne do wykonania, gdyż w prawosławiu stanowiska biskupie są dożywotnie, szczególnie dotyczy to głowy Kościoła i bardzo rzadko dochodzi do zrzeczenia się urzędu przez samego zainteresowanego.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.