Drukuj Powrót do artykułu

Będziemy w stanie dalej pomagać, jeśli Polacy będą solidaryzować się z cierpiącą ludnością Libanu

20 marca 2026 | 16:15 | jodo Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Caritas Polska

W wypowiedzi z cyklu #OpinieKAI, Dominik Derlicki, Szef Misji Caritas Polska w Libanie i Syrii, opisuje dramatyczną sytuację na południu Libanu i w Bejrucie po masowej ucieczce ludności cywilnej z terenów objętych inwazją prowadzoną przez Izrael.


Obecna sytuacja w Libanie bardzo zależy od tego, gdzie kto mieszka. Liban jest bardzo podzielonym krajem, a w jego poszczególnych częściach mieszkają różne grupy religijne – różne odłamy chrześcijanstwa i islamu. Południe kraju, zamieszkane głównie przez ludność szyicką, jest regularnie bombardowane. Podobnie jak południowe części Bejrutu. Życie tam wygląda jak w warunkach wojny. Północ kraju zamieszkana głównie przez chrześcijan jest relatywnie bezpieczna. Te podziały nie są jednak jednoznaczne. Na południu szyici mieszkają często obok chrześcijan. Często przy tej samej ulicy i w tej samej wiosce. Również chrześcijanie musieli uciekać ze swoich domów. Chrześcijanie również giną. Przykładem znanym szeroko jest proboszcz z parafii św Jerzego ks Pierre Al-Rahi, kapelan regionalny Caritas Liban.

Warto powiedzieć, że Cartias Polska ma otwarte biuro w Bejrucie od 2021 roku i pomaga nie tylko w warunkach wojny. W 2020 roku w porcie w Bejrucie miała miejsca największa nienuklearna eksplozja na świecie. Zmieniła ona topografię miasta. Aby móc pomagać ofiarom, Caritas Polska otworzyło biuro w Libanie. Od tamtego czasu wiele razy przez Liban przetoczyły się kryzysy i musieliśmy pomagać na różne sposoby. Naszym flagowym projektem jest program „Rodzina rodzinie”, w ramach którego ubogie libańskie rodziny otrzymują co miesięczne wsparcie finansowe. Może być to zakup opału w zimie, opłata czesnego dla dzieci czy zakupy żywności i leków. Jedną z grup osób objętych pomocą są osoby wewnętrznie przesiedlone.

W wyniku najnowszego konfliktu w Libanie ponad 800 tysięcy osób musiało porzucić wszystko z obawy o własne życie. Ludzie szukają bezpiecznego kąta. Część znajduje schronienie u rodziny i znajomych. Inni śpią w samochodach. Część trafiła do prowizorycznych schronisk, które uruchomił rzad. Najczęściej jest to w szkołach, które nie są przygotowane do takiego wykorzystania. Ludzie śpią na podłodze, bez dostępu do kuchni i z ograniczonym dostępem do toalet. Dlatego naszym zadaniem jako Caritas Polska jest dostarczenie żywności i poprawa warunków bytowania. We współpracy z Caritas Liban dostarczamy pomoc do 96 prowizorycznych schronisk. Zapewniamy pomoc medyczną, żywnościową oraz wsparcie psychologiczne. Wyposażamy też ludność w podstawowe produkty higieniczne. Przeznaczyliśmy na pomoc 100 tys. dolarów amerykańskich. Niestety jest to mniej niż jeden dolar na osobę. Kropla w morzu potrzeb. Czy będziemy w stanie dalej pomagać, zależy od Polaków, którzy będą solidaryzować się z cierpiąca ludnością Libanu.
O szczegółach można dowiedzieć się na stronie caritas.pl/rodzina

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.