Szlak pielgrzymkowy w Hiszpanii jako korytarz ekologiczny
14 lipca 2026 | 15:52 | KNA, tom | Santander Ⓒ Ⓟ
Fot. wikimediaNajwiększy zachowany fragment drewnianego krzyża Jezusa sprawia, że klasztor Santo Toribio de Liébana w Górach Kantabryjskich jest ważnym miejscem pielgrzymkowym w Hiszpanii. Obok Rzymu, Jerozolimy, Santiago de Compostela i Caravaca de la Cruz klasztor ten zalicza się do pięciu miejsc chrześcijaństwa, które mogą obchodzić Rok Święty; od 1512 roku zawsze wtedy, gdy dzień pamięci św. Turibiusza, przypadający 16 kwietnia, wypada w niedzielę. W 2028 roku znów nadejdzie ten czas – a do tego czasu szlak ma przyciągać do północnej Hiszpanii również pielgrzymów dbających o środowisko.
Jak dotąd wie o tym jednak niewielu; na Szlaku Lebaniego wciąż panuje cisza. Ta licząca około 70 kilometrów trasa pielgrzymkowa biegnie malowniczo wzdłuż brzegu rzeki Nansa. Woda płynie czysta i szybko po jasnych żwirowych łachach. Olchy, wierzby i dęby zapewniają pielgrzymom cień. Kamienie porastają mchy, a paprocie otaczają ścieżkę. Poza śpiewem ptaków i szumem wody nie słychać nic. Jednak po kilometrze w zaroślach nagle rozlega się trzask i szelest. Słychać głosy.
Projekt unijny „Steps for Life” – „Kroki dla życia”
Grupa pracowników usuwa krzewy za pomocą łopat, nożyc do żywopłotu i gołymi rękami, są to osoby z niepełnosprawnością intelektualną i zaburzeniami rozwoju, których integrację zawodową i kształcenie ma wspierać ten projekt. Stanowią oni jedną z kilku grup zaangażowanych w unijny projekt ochrony środowiska „Steps for Life” (Kroki dla życia).
Projekt został zainicjowany przez kantabryjską fundację Camino Lebaniego. Idea projektu jest następująca: „Poprzez odtwarzanie siedlisk, ochronę zagrożonych gatunków, edukację ekologiczną i promowanie różnorodności biologicznej przekształcamy szlak pielgrzymkowy w swego rodzaju korytarz ekologiczny dla zwierząt i roślin” – wyjaśnia dyrektorka fundacji Pilar Gómez Bahamonde.
„Jesteśmy w trakcie usuwania roślin z rodzaju tradescantia (trzykrotka) z poszycia lasu. Jest to szybko rosnąca, inwazyjna roślina okrywowa pochodząca z Ameryki Środkowej i Południowej, która wypiera zarówno lokalną faunę, jak i florę” – mówi Antonio Urchaga Fernández. Ekspert ds. ochrony przyrody od czterech lat koordynuje działania różnych grup roboczych i organizacji uczestniczących w projekcie ochrony środowiska, finansowanym ze środków unijnych do końca bieżącego roku.
Dziesięć rezerwatów przyrody na odcinku 70 kilometrów
Na trasie pielgrzymkowej o długości prawie 70 kilometrów znajduje się aż dziesięć rezerwatów przyrody należących do europejskiej sieci Natura 2000, ponieważ występuje tu wiele zagrożonych gatunków roślin i zwierząt. Według Marty Valle Agudo, kierowniczki ds. koordynacji projektu, należą do nich: żaba iberyjska, nietoperze jaskiniowe, salamandra długoogonowa, jaszczurka szmaragdowa oraz w górach nawet niedźwiedź brunatny.
Wiele z tych naturalnych siedlisk jest zagrożonych przez drogi komunikacyjne, rolnictwo oraz inwazyjne gatunki zwierząt i roślin, a często są one również rozdrobnione. W rezultacie gatunki te nie mogą się swobodnie przemieszczać i są przez to zagrożone wyginięciem. „Aby temu przeciwdziałać, w ramach naszego projektu tworzymy nowe mikrośrodowiska, na przykład zakładamy stawy lub usuwamy inwazyjne rośliny i zastępujemy je gatunkami rodzimymi” – wyjaśnia Valle Agudo.
Stawy i miejsca lęgowe
W ciągu ostatnich czterech lat wolontariusze sadzili na brzegach rzeki Nansa rodzime gatunki drzew, tworzyli stawy i oczka wodne dla płazów oraz przywracali do stanu pierwotnego tereny podmokłe. W lasach wzdłuż szlaku pielgrzymkowego stworzyli z martwego drewna i kamieni siedliska dla chrząszczy i innych owadów. Zamknęli jaskinie, aby chronić lokalne kolonie nietoperzy, a także przygotowali dziuple starych drzew jako miejsca lęgowe i gniazdowe. „Stare drzewa są w takich krajobrazach niezwykle ważne dla bioróżnorodności” – wyjaśnia biolog Marta Valle Agudo.
Aby zwiększyć mobilność zwierząt w tych „zielonych korytarzach”, posadzono nawet żywopłoty lub odbudowano zawalone suche murki wzdłuż ścieżek. Stanowią one cenne siedliska dla zwierząt i roślin. Jednak między kamieniami żyło nie tylko wiele gadów i owadów. „Korzystają one również z tej chronionej konstrukcji, aby bezpiecznie się przemieszczać” – wyjaśnia ekspert ds. ochrony przyrody Urchaga Fernández.
Podnoszenie świadomości ekologicznej
W ramach tego projektu pilotażowego w Kantabrii historyczne szlaki pielgrzymkowe przekształcają się w nowe siedliska. Projekt ten nawiązuje tym samym do głównego przesłania encykliki papieża Franciszka „Laudato Si`” – odpowiedzialności za środowisko i zwierzęta.
Jednak projekt „Kroki dla życia” to coś więcej niż tylko działania renaturyzacyjne. Koordynatorka projektu, Valle Agudo, postrzega go również jako okazję do uświadomienia zarówno mieszkańcom, jak i pielgrzymom, że przemierzają wrażliwy ekosystem. Za pomocą tablic informacyjnych dla turystów lub projektów szkolnych próbuje się uwrażliwić ludzi na potrzebę jego ochrony.
Przyroda i obcowanie z naturą. „Duchowość młodszych pokoleń pielgrzymów zmieniła się od czasu pandemii koronawirusa i jest ściślej niż kiedykolwiek związana z naturą” – zauważa dyrektorka fundacji Gómez. „W tym zakresie Camino Lebaniego, ze swoimi spektakularnymi krajobrazami, ma wiele do zaoferowania”. Potwierdzają to również dane liczbowe: 42 procent wszystkich pielgrzymów na szlaku Liebana ma od 18 do 30 lat.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

